Mamy weekend i prawdziwą lawinę zagranicznych premier płytowych. Jedziemy!
Świat
Świat
Mamy weekend, więc wjeżdżamy z zagranicznymi premierami tygodnia, a trochę się ich zebrało.
Bad Bunny przyjechał na Stadion Narodowy… ale można było się poczuć jakbyśmy to my pojechali na Copa America. Portorykański raper i wokalista, nazywany „królem latynoskiego trapu” i będący w ostatnich latach jednym z najbardziej wpływowych artystów na świecie wyprawił w Warszawie prawdziwą latynoską fiestę.
Mamy poniedziałek, więc tradycyjnie jedziemy z zagranicznymi premierami tygodnia.
Mamy weekend, więc jedziemy z podsumowaniem zagranicznych premier tygodnia.
Przez lata Szwedzi zaprezentowali nam wielu artystów, którzy odcisnęli międzynarodowe piętno - ich twórczość wyróżniała się stylistycznie, brzmieniowo, a dzięki anglojęzycznym tekstom nie stawiali bariery językowej.
Mamy weekend, więc wjeżdżamy z zagranicznymi premierami tygodnia.
Członek kultowego kolektywu Drain Gang, wizjonerski raper i założyciel wytwórni Bank of Star Sound System (B.O.S.S.S.), Thaiboy Digital, ogłasza wyjątkowe koncerty w Polsce. Artysta, który mistrzowsko łączy rapowy luz z euforyczną muzyką klubową, wystąpi na początku lata 2026 w Krakowie (25 czerwca - Kamienna 12) i Warszawie (26 czerwca - Niebo), a także Poznaniu (27 czerwca - Nocny Targ Towarzyski). Trasa promuje jego najnowszy, napędzany transową energią album “Paradise”. W roli supportu wystąpi Eurohead.
Po bezprecedensowym sukcesie swojego powszechnie chwalonego albumu, trzykrotny laureat GRAMMY i jedenastokrotny zwycięzca Latin GRAMMY, Bad Bunny ruszył w trasę koncertową „DeBÍ TiRAR MáS FOToS World Tour”, na której odwiedzi Kostarykę, Kolumbię, Meksyk, Peru, Chile, Argentynę, Brazylię, Australię, Japonię, Hiszpanię, Portugalię, Niemcy, Holandię, Wielką Brytanię, Francję, Szwecję, Polskę i Włochy, a zakończy 22 lipca 2026 roku w Belgii.
Znów weekend, więc tradycyjnie czas na podsumowanie zagranicznych premier tygodnia.
Cześć, tu Marcin! Możecie kojarzyć mnie z wywiadów zagranicznych na Popkillerze - w sumie już ponad stu. Oprócz dziennikarstwa moją drugą pasją od wielu lat jest robienie bitów i tworzenie muzyki, wychodzącej z klasycznej hip-hopowej szkoły i brzmienia złotej ery. W 2024 pisałem na Popkillerze o premierze mojej płyty producenckiej "Dreamlight", a właśnie ukazał się mój pierwszy w pełni instrumentalny Album o tytule "Relief".
Projekt ten łączy hip-hopową produkcję i jazzową instrumentację i wydany został przez szanowaną brytyjską wytwórnię The Jazz Hop Café. Gościnnie udało mi się zebrać plejadę utalentowanych muzyków z USA i UK, na czele z gitarzystą Wesem Mingusem - współzałożycielem grupy The Revelations, która wyprodukowała album "36 Seasons" dla Ghostface Killah z Wu-Tang Clanu, a także londyńskim muzykiem Fr1th, reprezentującym label Mello Music Group (na zdjęciu po koncercie w warszawskim klubie Jassmine, trzyma moją poprzednią płytę).
No i mamy weekend. Czas zatem na prezentację najwaważniejszych zagranicznych premier mijającego tygodnia.
No i mamy weekend, więc tradycyjnie już czas na zebranie najważniejszych zagranicznych premier mijającego tygodnia.
Mamy weekend, więc jedziemy z premierami mijającego tygodnia.
Zebraliśmy dla Was kolejny raport, obejmujący premiery z poprzedniego tygodnia.






































