Felietony

Felietony

dodano: 2021-07-18 19:30 przez: Igor Wiśniewski (komentarze: 0)
Rasmentalism

Rasmentalism oficjalnie ruszyli w ostatnią trasę koncertową. Duet żegna się ze słuchaczami, wieńcząc przygodę Geniuszem z zeszłego roku. Część odbiorców ubolewa nad takim rozwojem wypadków, druga część uważa, że trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść. Zdecydowanie bliżej mi do drugiego stanowiska.

dodano: 2021-07-07 14:00 przez: Igor Wiśniewski (komentarze: 4)
Sobel

W ostatnich dniach polskie środowisko rapowe zadaje sobie pytanie: „Czy zachowanie Sobla było niewłaściwe?”. Podczas krakowskiego koncertu rapera, pewien mężczyzna wtargnął przez ogrodzenie na scenę, za co został obrzucony wyzwiskami i wyproszony ze sceny. Reakcja Internetu, podobnie jak wykonawcy, nie należała do łagodnych - ­ "J**any pajac ego wyj**alo poza skale, Nie no zachowal sie jak burak" ­ takie i podobne wypowiedzi możemy znaleźć w dyskusjach toczących się wokół całej sytuacji. Uważam jednak, że fala krytyki, która spadła na Sobla jest zdecydowanie za duża.

video
dodano: 2021-04-24 17:30 przez: Marcin Natali (komentarze: 4)

Niestety po raz kolejny w tym miesiącu przychodzi mi napisać "Rest In Peace" dla następnej legendy, którą miałem szczęście i zaszczyt poznać osobiście - tym razem jest nią Shock G... Cieszę się, że mogliśmy uchwycić cały ten moment spotkania na filmie, bo chyba niewiele osób uwierzyło by w tę historię - historię, którą niezmiennie umieszczałem w ścisłej czołówce najbardziej niewiarygodnych muzycznych doświadczeń...

Jest wieczór 23 kwietnia. W przypływie emocji postanowiłem wrócić jeszcze raz pamięcią do tego spotkania, zarazem starając się oddać hołd niesamowitemu artyście i wyjątkowemu człowiekowi, jakim był Gregory "Shock G" Jacobs.

dodano: 2021-04-20 11:00 przez: Mateusz Marcola (komentarze: 5)

„I Wanna Get High” albo „Hits from the Bong” - któż z fanów upalonego hip-hopu nie zna tych szlagierów Cypress Hill z 1993 roku. Do dzisiaj są punktem odniesienia dla artystów próbujących stworzyć odpowiednio duszny soundtrack pod palenie (niekoniecznie papierosów). Jednak dla rozwoju rapu równie ważne - a kto wie, czy nie ważniejsze - są starsze o dwa lata „Stoned is the Way of the Walk” czy „Something for the Blunted”. To właśnie dzięki nim B-Real i spółka nadgryźli jedno z muzycznych tabu i zapoczątkowali zieloną rewolucję w świecie hip-hopu.

kategorie: USA, Felietony, Hip-Hop/Rap
dodano: 2021-04-16 17:00 przez: Maciej Wojszkun (komentarze: 1)

Minął już tydzień od tej wiadomości - a wciąż nie potrafię powiedzieć, czy jeszcze to do mnie dotarło. Czy naprawdę nie usłyszę już tego głosu? Jedynego w swoim rodzaju, tego, który towarzyszył mi od w zasadzie początku mojej przygody z rapem? Niestety. Earl Simmons - DMX - odszedł od nas w zeszłym tygodniu. Ikona? Legenda? O.G.? Oczywiście - jednak żadne z tych określeń nie oddaje tak naprawdę istoty tego, kogo pożegnaliśmy.

Tagi:
dodano: 2021-04-08 11:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 6)

Czujemy obecnie spory głód wydarzeń kulturalnych - możliwości chłonięcia muzyki w klubach czy na koncertach. Może to jednak okazja, by docenić inną formę odsłuchu, która przy wielu produkcjach pozwala dopiero docenić je w pełni? Nie wiem jak Wy - ale ja mam szereg albumów, które pokochałem po tym, gdy zagłębiłem się w nie na słuchawkach.

Wiadomo - odsłuch na dobrych głośnikach to moc brzmienia, detale, przestrzenność. Odsłuch w samochodzie pozwala rozkręcić muzykę i odciąć się od zewnętrznych bodźców. Ale mnóstwo płyt dopiero po wrzuceniu na słuchawki ukazuje pełnię swojego wdzięku.

dodano: 2021-04-07 11:00 przez: Igor Wiśniewski (komentarze: 7)

Patoreakcja Maty przypomniała niektórym, że rap może być wyrazem frustracji i sprzeciwu. Podobne zadanie spełniły Patointeligencja czy Polskie Tango Taco Hemingwaya. To nie tak, że rodzimy hip-hop w 2019 roku zbudził się z dziwnego letargu i zorientował się, że czas najwyższy zabrać głos. Polscy raperzy właściwie od początku poruszali tematy ważne społecznie, bynajmniej nie szczędząc gorzkich słów.

dodano: 2021-03-30 08:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 5)

W pisaniu o rapie najbardziej lubię chyba to, że czasem mogę wyłączyć się z opiniotwórczego trybu i obiektywnej analityki. Nie rozkładać wszystkiego na części pierwsze, nie doszukiwać się wysublimowanych metafor... a po prostu wejść w tryb fana i jarać się muzyką. Nie oceniać, kalkulować, smęcić, wymądrzać się czy w czymś jest 58% hip-hopu czy może 17,5%. Po prostu słuchać i się jarać.

dodano: 2021-03-15 21:30 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 34)
Nate Dogg Top 10 Best features Guest Appearances

Dzisiaj obchodzimy specjalną rocznicę. Dokładnie przed dekadą, "Król G-Funku z Long Beach" odszedł od nas, pozostawiając szok i niedowierzanie zarówno wśród hardkorowych fanów, śledzących jego karierę od czasów Death Row Records, jak i postronnych słuchaczy, znających jego twórczość głównie z gościnnych występów u innych artystów. Pomimo zmagania się przez kilka lat z ciężkimi dolegliwościami, zakończonymi trzema udarami - Nate Dogg opuścił nas nagle i niespodziewanie, choć wszyscy mieliśmy cały czas nadzieję (i po cichu liczyliśmy), że uda mu się przebrnąć drogę do pełnej rekonwalescencji...

dodano: 2020-10-08 11:00 przez: Igor Wiśniewski (komentarze: 1)
Molesta

Warszawska Molesta to bardzo istotny zespół w historii polskiego hip-hopu. Kiedy za Oceanem w 1998 roku na rynku pojawiały się The Miseducation of Lauryn Hill, Moment of Truth Gang Starr czy Shut 'Em Down ONYX, pod szyldem B.E.A.T. Records ukazał się album przełomowy dla rodzimego rapu. O Skandalu słyszał każdy, kto choć spróbował zgłębić klasykę gatunku, a ilości nawiązań do twórczości grupy nie sposób zliczyć. Czy Skandal. Ewenement Molesty w reżyserii Bartosza Paducha zobrazował w pełni, jak duże piętno stołeczna grupa odcisnęła na polskim rynku? Tu zdania są podzielone. A czy uświadomi to młodym odbiorcom, którzy poprzez film mogliby poczuć znaczenie Molesty?

dodano: 2020-06-15 20:00 przez: Igor Wiśniewski (komentarze: 1)
SBM Label

Duet Solar/Białas na stałe wpisał się w historię polskiego hip-hopu. Od bitew freestyle'owych przez wspólne albumy, skupienie wokół siebie wielu obiecujących artystów, aż po zbudowanie marki, jaką jest SBM Label. W ciągu ostatniej dekady SB Maffija ugruntowała swoją pozycję kreując trendy i dominując w rankingach. Warto przyjrzeć się tej drodze tuż po ogłoszeniu przekroczenia kolejnych 2 granic - 2 milionów subskrypcji i 2 miliardów wyświetleń.

dodano: 2020-06-06 16:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 21)
WSZ z Borixonem, Zajką (WYP3) i Abradabem (K44)

WSZ jest postacią barwną, wielowymiarową i polaryzującą - tego ciężko mu odmówić. Kontrowersyjne działania i wypowiedzi, obecność w niespodziewanych medialnych miejscach, analno-fekalne punchline'y wśród wielowarstwowych przekmin na bitwach... To wszystko pamiętamy, tak jak memiczne uwalnianie karpia czy strzał kijem golfowym. Jednak sprowadzanie Wujka do miana ciekawostki/maskotki, a pomijanie jego wieloletnich zasług i niezatapialnego parcia do działania to moim zdaniem spora niesprawiedliwość.

Pośród wielu dyskusji nt WSZ'a, które w ostatnich latach miały miejsce impulsem był dla mnie artykuł '50 najbardziej zwariowanych postaci w historii polskiego rapu' opublikowany w ubiegłym miesiącu na newonce.net, gdzie Marek Fall (pozdrawiam!) zastanawiał się nad niezrozumiałym funkcjonowaniem Osamy Bin Zło w polskim środowisku rapowym, nazywając początek jego zajawki "nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności, który spowodował, że użeramy się z nim po dziś dzień". i dodając "za sprawą niezrozumiałego pobłażania czy zbytniego przywiązania do kategorii guilty pleasure WSZ nagrywał płyty, dostawał programy telewizyjne i pojawiał się gościnnie w nagraniach Kalibra 44, Tedego czy Sistars, a równocześnie dostarczał niewiarygodnej liczby powodów do cringe’u".

W tonie dziennikarskiej polemiki pozwolę sobie więc rzucić światło na temat z drugiej strony.

dodano: 2020-05-16 16:30 przez: Mateusz Natali (komentarze: 1)

Hot16Challenge2 okazało się niesamowitym dominem, które włączyło do inicjatywy środowiska nie mające ze sobą na co dzień nic wspólnego. Usłyszeliśmy rapowe legendy, artystów innych gatunków, celebrytów, polityków czy sportowców. Wyzwanie wyszło też za granicę, gdzie powoli rozchodzi się coraz szerzej - swoje zwrotki pokazali już choćby Dope D.O.D. czy Promoe.

Wizja wyjścia za granicę towarzyszyła jednak Solarowi od początku - wielu mogło jednak zaskoczyć się gdy założyciel SBM inaugurując akcję postanowił spośród zagranicznych artystów wskazać właśnie Mike'a Posnera - wokalistę i autora słynnego hitu "I Took A Pill In Ibiza". Był to jednak wybór gruntownie przemyślany - w momencie gdy drabinka zahaczyła już większość polskiej sceny rapowej a nasze oczy wypatrują zagranicznych znaków warto przyjrzeć się mu jeszcze na chwilę...

dodano: 2020-05-02 17:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 7)

Tak, wiem - 6ix9ine wyszedł z więzienia przez koronawirusa i jak gdyby nigdy nic wrócił do trollowania Internetu, a media rozpisują się o kolejnych prowokacjach czy o tym, jakie samochody kupił i za ile. Super. Ja pisałem już wcześniej co uważam o tej postaci, u której muzyka jest sposobem monetyzacji hype'u nakręconego na kontrowersji (i to niezmiennie - pierwsze grube promo dostał przecież po... zarzutach o pedofilię), a teraz tym bardziej nie mam zamiaru przykładać palca do tego, by snitch-wave stał się najświeższym rapowym nurtem. Dlatego tak jak wcześniej o nim nie pisaliśmy, tak nie będziemy pisać dalej. Może pogadajmy dla odmiany o wartościowym rapie od gościa o bardzo podobnej ksywie?

Tagi:
dodano: 2020-03-23 09:30 przez: Mateusz Natali (komentarze: 7)

W ubiegłym roku po powstaniu niecodziennego scenicznego bytu w postaci chillwagonu wielu słuchaczy czy dziennikarzy starało się znaleźć dla Arki Rekina jakieś porównanie - a zestawienia wahały się od Gangu Albanii po  Wu-Tang Clan. Powiedzmy sobie jednak szczerze - fenomen chillwagonu nie tkwi w tym, że jest to po prostu rapowa grupa, a w kontrastach i formie, przez które Marcin Flint określił ich rapowymi Avengers.

Jeśli więc nie Wu-Tang to jak mógłby wyglądać analogiczny do chillwagonu kolektyw na amerykańskiej scenie?

Strony