Warsaw Music Festival to seria trzech wydarzeń na Stadionie Legii, w ramach których usłyszeć można artystów z różnych muzycznych światów. Za nami elektroniczna inauguracja 13 czerwca, a przed - koncerty 17 i 20 czerwca. Nas najbardziej ciekawi ten środkowy event, na którym pojawi się klasyczna formacja Black Eyed Peas.
Elektronika
Elektronika
Bardzo smutne wieści z USA. Nie żyje Oliver Tree, wokalista i raper, autor takich hitów jak "Life Goes On" czy "Miss You". Artysta wraz z pięcioma innymi osobami zginął w wyniku zderzenia dwóch śmigłowców w Brazylii. Miał 32 lata.
Ostatnio wjechał na streamingi nowy, bezkompromisowy, jungle'owy singiel pt. "Smoła" autorstwa Miłego ATZ, a w zeszłym roku ukazały się nad Wisłą co najmniej dwa ciekawe wydawnictwa oparte o połamane bity, czyli "Mapa" Palucha i Oera oraz "Radio Jungle" Jamala. Wychodząc od tych, nie tak dawnych premier przyglądamy się rodzimej scenie pod kątem podobnych brzmień - kto jeszcze nawijał na breakbeatach?
ING Silesia Beats powraca - ubiegłoroczna edycja zebrała ponad 36 000 uczestników i połączyła różne gatunki i klimaty. "To wspólna celebracja życia, muzyki i kultury, radość, energia i atmosfera, której nie da się podrobić. To powitanie lata i jedno z największych muzycznych wydarzeń plenerowych w Polsce." - zapowiadają organizatorzy.
ING Silesia Beats 2026 to dwa festiwalowe dni, 9 scen, ponad 100 artystów i dziesiątki tysiący uczestników spotykających się w jednym miejscu, by wspólnie przeżywać emocje, które zostają na długo.
Rozpoczynał od dirtysouthowych bangerów, by kilka lat później swoją energetyczną nawijką podbić kluby i radia. Flo Rida po ubiegłorocznym szalonym show w Łodzi wróci do Polski już za tydzień, by rozgrzać publikę w Warszawie.
Jest weekend, więc tradycyjnie robimy wjazd z zagranicznymi premierami miającego tygodnia.
W ciągu czterech lat od połączenia sił dynamiczny, wymykający się gatunkowym ramom duet alt hip-hopowy Joey Valence & Brae ugruntował swoją pozycję jako jeden z najbardziej ekscytujących zespołów koncertowych i pełnoprawny duet studyjny. Wszystko dzięki wiralowym singlom i pełnym wydawnictwom, takim jak ich niedawno wydany trzeci album studyjny "HYPERYOUTH". Panowie 27 maja 2026 roku zagrają w Stodole.
Po wybuchowych, hardcore’owych (WKURWELEPSZEPOGO, DZIDEWEEDEM) lub dziwnych (DIEINKRK, NANANA) singlach, znany z oryginalnych pomysłów i nietypowego brzmienia Osa - prezentuje swój najnowszy album TRASH TAPE. Artysta twierdzi, że TRASH TAPE “to jego najgorsza płyta w karierze”. Pre-order trwający w ostatnich tygodniach według niego “nadawał się tylko do śmieci”. Mimo to, przedsprzedażowe pakiety wyprzedały się w całości, a Zdechły Osa - mimo alternatywnego brzmienia i nietypowych singli - przekroczył barierę 800 000 miesięcznych słuchaczy na Spotify jeszcze przed premierą albumu.
Danny Brown wypuścił w ubiegłym tygodniu nowy album zatytułowany "Stardust". Zaskoczeniem jest to, że pod koniec krążka pojawia się kawałek "The End", w którym słyszymy rapującą po polsku artystkę o pseudonimie Ta Ukrainka.
Mamy weekend, więc tradycyjnie wjeżdżamy z zagranicznymi premierami tygodnia.
Za nami kolejna edycja Open'er Festivalu - emocje od tego lipcowego weekendu zdążyły już ostygnąć, ale zbliżając się do końca sezonu festiwalowego wróćmy jeszcze na chwilę na chłodno do tego, co wydarzyło się w tym roku w Gdyni. A działo się sporo. Co najbardziej zapadnie nam w pamięć?
Tam gdzie kończą się wielkie festiwale, zaczyna się YASS! – prawdopodobnie jeden z najpiękniej położonych slow festów w Polsce. Przed nami 6. Edycja festiwalu, która odbędzie się w najbliższy, ostatni weekend wakacji, 22–23 sierpnia 2025 roku w Żninie w dawnej XIX-wiecznej fabryce cukru położonej nad Jeziorem Dużym na północnym krańcu Wielkopolski w baśniowej krainie Pałuki.
Mamy weekend, więc tradycyjnie wjeżdżamy z zagranicznymi premierami tygodnia.
BitterSweet Festival 2025 odkrywa wszystkie karty. Znamy już szczegółowy harmonogram koncertów – od Peggy Gou, przez Post Malone’a, aż po Nelly Furtado i Duke Dumonta. Trzy dni muzyki, emocji i dobrej energii w Parku Cytadela w Poznaniu.
Za nami Salt Wave by Porsche - nadmorski festiwal w sielankowej scenerii, gdzie muzyczne wrażenia można przeżywać tańcząc na piasku lub mocząc stopy w morzu. Buduje to wyjątkowy klimat, a dobór artystów pozwala odbyć podróż po różnych wibracjach - w tym roku rapowo rozgrzali publikę OKI oraz powracający po przerwie od koncertowania Bedoes 2115, ale posłuchać można było też innych gwiazd z polskiej sceny (Mrozu czy Margaret) oraz międzynarodowych twórców ze świata elektroniki (świetny Elderbrook czy GusGus). Sprawdźcie zdjęcia prezentujące vibe panujący w Jastarni, wykonane przez oficjalnych festiwalowych fotografów.







































