Zagraniczny i polski hip-hop, muzyka, wykonawcy - Najlepszy portal hip-hop

recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2012-05-29 18:00 przez: Tomek Wichrzycki (komentarze: 12)
Pewnie wielu z Was, po zobaczeniu nagłówka zastanawia się kim jest Młody. Ksywka nie poraża oryginalnością, jednakże jeżeli ktoś obserwuje śląską scenę, powinien od razu kojarzyć długoletniego członka bielskiego Meridialu, a także producenta, który swoimi podkładami wspierał największe ksywki legalnej sceny.

Od niedawna jest on także nową twarzą w prężnie rozwijającym się labelu 'Underground Renoma Records', który przy pomocy Fonografiki wydał najnowszą płytę Młodego pt. "4 takty". Co czeka nas na tym krążku?

recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2012-05-27 18:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 11)
Jakiś czas temu nakładem Asfalt Records światło dzienne ujrzał tajemniczy instrumentalny projekt sygnowany nazwą Dead Man Funk. Wydawca nie udzielił żadnych informacji na temat tego kto de facto kryje się za tym przydomkiem i skąd właściwie płyta wzięła się w warszawskim labelu. Płytka ukazała się na CD i winylu i wielu ze względu na brak promocji przeszło obok niego zupełnie obojętnie. Znaleźli się jednak i Ci, których ciekawość była zbyt duża, żeby zignorować to wydawnictwo i... Stali się właścicielami niezwykłej porcji znakomitego hip-hopu w najlepszym wydaniu.

To co da się rozszyfrować na starcie to fakt, że w skład Dead Man Funk wchodzą producent (producenci?) i DJ. Praktycznie po kilku trackach wiadomo już, że nie są to przypadkowe osoby tylko rzeźbiarze dźwięku z niesamowicie artystycznym zacięciem i warsztatem, który za przeproszeniem rozpierdala na łopaty w takim stylu, że jedyne nasuwające się pytanie to "jak to możliwe, że o tym się tak mało mówi?".

video
dodano: 2012-05-26 17:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 17)
Już dziś w warszawskiej Proximie przy okazji Prosto Showcase odbędzie się premiera najnowszego teledysku VNM-a do numeru "Choćbym Miał Zostać Sam". W Sieci video pojawi się za to na dniach.

My natomiast w poprzednim tygodniu wpadliśmy na plan, by ostatniego dnia zdjęciowego uciąć sobie krótką (i bardziej szablonową niż ostatnio) pogawędkę z VNM-em i pojawiającym się w tym numerze gościnnie Wozzem.

Tagi:
recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2012-05-26 16:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 20)
Od pierwszych informacji o nawiązaniu współpracy na linii Poznań-Białystok projekt ten był dla mnie jedną z ciekawszych tegorocznych zapowiedzi. Dwa ciekawe, wyszlifowane style, dające inne od dominującego spojrzenie na polską ulicę. Dwaj zawodnicy, których ostatnie projekty stanowiły kawał solidnego rapu. W końcu - dwaj raperzy, których śmiało można stawiać w czołówce najbardziej niedocenianych MC w kraju.

Kobra ze swoim "Na Żywo Z Miasta Grzechu" był dla mnie największym pozytywnym zaskoczeniem roku 2010. Bezczel natomiast na obu krążkach Fabuły miewał naprawdę mocne momenty, każące wyczekiwać z ciekawością "bardziej solowego" projektu. Co wyszło, gdy ten duet postawił flachę na stół i odpalił bity?


recenzja
dodano: 2012-05-25 19:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 17)
Przez wiele lat uważałem LL Cool J'a za nasmarowanego oliwką i oblizującego wargi w klipach gościa, który zyskał popularność dzięki laskom z całego Świata, które bardzo chciały się przytulić do sexownego Murzyna. Ignorancja bywa czasem silniejsza niż ciekawość. Dziś, kiedy pomyślę sobie, że kiedy ukazywał się "Mr. Smith", a był to rok 1995, gość był dziesięć lat (!) po oficjalnym debiucie nie chce mi się wierzyć. Pierwszy raper ze złotą płytą, ikona najlepszych lat Def Jamu, właściciel jednego z najbardziej niesamowitych flow ever.

"Mr. Smith" to album, który rozszedł się w nakładzie przekraczającym dwa miliony egzemplarzy. Nic dziwnego, bo to płyta, której praktycznie nie da się stawiać zarzutów, a jeśli już to mogą one wynikać tylko z subiektywnych preferencji. Jeśli ktoś lubi rap, którym rządzi perkusja i flow, które jest wyjątkowe nie poprzez maksymalne nagromadzanie rymów, ale przez tonację głosu, impet wersów i charakterystyczne podejście do rytmiki, na bank pokocha ten album.
video
dodano: 2012-05-13 23:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 2)
Wozu to wrocławski weteran, który po paru latach ciszy wraca z nowym solowym albumem.

Z okazji wizyty w rodzinnym mieście, gdzie MC zawitał w celu nagrania czwartego klipu promującego tenże krążek, obszerną rozmowę odbył z nim Kuba Stemplowski z audycji RapLuz. Prawie półgodzinny videowywiad obejrzycie poniżej.

Tagi:
recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2012-05-12 17:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 23)
W jednym z wywiadów O.C. powiedział o Apollo Brownie "On jest z nowej generacji... ale jednocześnie jest z mojej generacji, tylko pcha to do przodu. W ten sposób on utrzymuje mnie przy życiu, a ja mogę mu dać swoje jewelz. Dzięki temu spotykamy się gdzieś pośrodku pomiędzy nowym i starym". W tej samej rozmowie zapytany o to czego spodziewać się po "Trophies" powiedział, że na tym albumie łamie stereotyp artystów z lat 90., którzy nie robią już dobrych albumów. O.C. ogólnie raczej nie robi dobrych albumów. Częściej robi klasyki z prawdziwego zdarzenia.

Trochę bałem się, że zapeszę, kiedy po premierze genialnego w mojej opinii "Prove Me Wrong" napisałem, że szykuje się czwarty klasyczny krążek w dorobku nowojorczyka. Czy "Trophies" dorasta do poziomu trzech poprzednich, za które ja (i nie tylko ja) uważam "Word...Life", "Jewelz" i "Starchild"?

recenzja
dodano: 2012-05-11 20:00 przez: Wojciech Graczyk (komentarze: 8)
Południowy rap był przez wiele lat spychany na margines. Nie był kojarzony z jakością, nawet w okresie boomu, który miał miejsce w połowie lat 2000. Postacie takie jak UGK miały szacunek zazwyczaj tylko wśród południowej społeczności. Wyjątkiem był Outkast, który znany był na całym świecie.

Scarface, choć był rozpoznawalną postacią, to jednak pozostawał w cieniu swoich nowojorskich i westcoastowych kolegów po fachu. Efektem tego był brak Brada w rankingach na najlepszych raperów wszechczasów, co według mnie jest bardzo krzywdzące.

Zanim jednak podzielę się z Wami moją refleksją na temat "The Diary", zaznaczę, że dla wielu fanów rapu ten album jest najlepszym krążkiem reprezentującym południowe stany USA. Mimo, że album rozszedł się w platynowym nakładzie, to jednak nie jest tak ceniony jak dwa inne albumy z tego samego roku, czyli "Ready to Die" i "Illmatic". Szkoda, bo to wydawnictwo w moim odczuciu stoi na równie wysokim poziomie co owa dwójka.

recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje, Rock
dodano: 2012-05-07 15:00 przez: Łukasz Rawski (komentarze: 8)
Nie każdy czuje się dobrze w swoim macierzystym składzie, często jest tak że wizja reszty zespołu nie pasuje jednej osobie, w wielu przypadkach najjaśniejszej postaci całej ekipy i zaczynają się schody. Każdy miłośnik muzyki Hollywood Undead wie jakie były cyrki i dlaczego pochodząca z Kalifornii rapcore'owa grupa nie wydawała nic przez prawie 4 lata. Deuce - charyzmatyczny wokalista, ale również i raper (jak praktycznie wszyscy w HU) odszedł z zespołu i postanowił postawić na solową karierę.

Z jakim skutkiem? Jak prezentuje się jego pierwszy, oficjalny solowy krążek? Czy decyzja by iść samemu była dobra?

recenzja
dodano: 2012-05-06 16:00 przez: Jędrzej Cebulski (komentarze: 8)
71 zawsze miało mocną scenę. Nie potrafię wskazać innego polskiego miasta niż Wrocław AD 2002, które jednego roku spłodziło cztery niepodważalne klasyki.

Zabawę w odgadywanie tego kwartetu zostawię wam, natomiast sam przeniosę się sześć lat do przodu, kiedy to drugi poważniejszy album wydał reprezentant Drutz Foundation i Wrooclyn Dodgers - Łozo aka Pitahaya. Drugi i nieostatni niesłusznie przegapiony.

kategorie: USA, Hip-Hop/Rap, Klasyka, News, R.I.P.
dodano: 2012-05-04 20:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 22)


No i w ten piękny majowy weekend trafiła do nas smutna informacja. W wieku 47 lat, po długoletniej walce z rakiem odszedł Adam Yauch, znany także jako MCA, jeden z członków kultowego tercetu Beastie Boys, który na stałe odcisnął swoje piętno nie tylko na rapie, ale na muzyce w ogóle. Powyżej jeden z ich nierdzewnych klasyków.

recenzja
dodano: 2012-05-04 17:00 przez: Łukasz Rawski (komentarze: 10)
Mamy maj, pogoda, która dotychczas nas nie rozpieszczała, w końcu jest taka jak należy. Słońce, pełen chillout, tak więc w związku z tym jedynym słusznym skojarzeniem dotyczącym rapu będzie kierunek kalifornijski, a konkretnie South Central, Los Angeles. Założony w 1991 roku South Central Cartel to dla wielu grupa równie kultowa co N.W.A. Właśnie z SCC pochodzi duet, których płyta w moim osobistym rankingu oznaczonym terminem "g-funk" znajduje się w czołowej trójce.

Havoc i Prodeje powinni być znani wśród szerszego grona nie tylko przez beef z Mobb Deep, przede wszystkim powinni wzbudzać szacunek i podziw kiedy zaczniemy rozmawiać na temat ich twórczości.

dodano: 2012-04-29 15:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 3)

Zdecydowanie najmocniejszą stroną "Knajpy Upadłych Morderców" są teksty Hukosa - mocne, celne, dojrzałe i przesiąknięte osobistymi doświadczeniami. Jak powstają? O tym poniżej.

recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2012-04-26 21:30 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 6)
Patrząc z perspektywy debilnej medialnej afery, która rozpętała się wokół kawałka na patencie, który w Stanach został przerobiony na wszystkie sposoby, Hukos przez chwilę stał się najpopularniejszym raperem w Polsce. Pisały o nim wszystkie media, a czas pokazał jakim pasożytem są szukając tylko kolejnej sensacji po to tylko, żeby po kilku dniach o niej zapomnieć. Mylili się jednak ci, którzy myśleli, że rapera z Białegostoku można skreślić.

Ma 28 lat i więcej mądrych obserwacji niż kolesie, którzy reprezentują jeszcze starsze od niego, ale też wchodzi do gry z impetem należnym prawdziwemu debiutowi. Przecież już "Ostrze Moich Oskarżeń" niosło ze sobą momenty w których kiwało się głową z uznaniem. To na co warto zwrócić uwagę przede wszystkim to fakt, że ten gość ma wam po prostu sporo do powiedzenia.

recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2012-04-26 21:30 przez: Mateusz Natali (komentarze: 11)
Dotychczas przez wielu kojarzony jako "ten, który chciał zabić prezydenta", ewentualnie jako ciekawy, solidny podziemny MC z czymś więcej do powiedzenia.

Jednak im bliżej premiery oficjalnego debiutu tym coraz większa liczba osób (najpierw cicho) zaczęła przebąkiwać, że szykuje się materiał ponad "solidny" poziom a kolejne single kazały skupić uwagę na Białystok. "Knajpa Upadłych Morderców" trafia w końcu jutro do sklepów, czas więc postawić sobie pytanie - czy Hukos spełnił oczekiwania?

Strony