Gdyby ktoś zapytał o patent na dobrze spędzony wieczór albo koncertowy pewniak, czyli taki występ, który na pewno nie rozczaruje, bez zastanowienia poradziłybyśmy mu warszawskie koncerty Pezeta. Niesamowita energia- tak dwoma słowami można opisać to, co działo się na scenie i wśród publiczności 11 października w Stodole, na koncercie promującym ostatni album ursynowskiego rapera pt. „Radio Pezet”. Po poprzednim, marcowym evencie, podczas którego artysta odbierał Złotą Płytę, do piątkowego wydarzenia podeszłyśmy z dużym dystansem i szczerze mówiąc, nie liczyłyśmy na moc niespodzianek. Perfekcyjnie przygotowany marcowy koncert, na który bilety zostały wyprzedane już kilka dni przed wydarzeniem, trudno byłoby przebić, jednak stanowczo nie można powiedzieć, że czujemy się rozczarowane.






































