Młody współpracowników walutowego Jet Life Young Roddy to chyba jeden z największych nieobecnych tegorocznych Freshmanów, chociaż nadal mam wrażenie, że nie dorósł jeszcze do materiałów na miarę jego pojedynczych numerów i zwrotek. W "504 Radio" z "Good Sense 2" towarzyszy mu Na'Tee, która oprócz nieprzeciętnych gabarytów tu i ówdzie dysponuje naprawdę poważnymi umiejętnościami. Roddy oczywiście też na poziomie, ale ten bit na przeoranym na wszystkie strony samplu trochę psuje wrażenie.
Dlaczego: Zgodnie z tym co powiedział nam w wywiadzie, Golin prezentuje pierwszy pełny teledysk promujący jego album "Katakumby". "100 Gwoździ" to jeden z najbardziej wyróżniających się numerów, a wersy, które na długo zapadają w pamięć stanowią chyba większą część tej setki, więc nawet nie próbuję szukać dobrego cytatu - jest ich za dużo. Sprawdźcie to koniecznie, bo numer zobrazowano klimatycznym i trafionym teledyskiem.
Cira i Hukos szykują się do premiery obiecywanego od dawna wspólnego albumu "Głodni Z Natury". Materiał ukaże się nakładem Step Records już 21 czerwca. Kontynuacja poprzedniego singla "Hajer" zatytułowana "Jeszcze Wyżej" to również muzyczne dzieło BobAira, a tekst opowiadający o tym co działo się w życiu raperów po premierze "Knajpy Upadłych Morderców" i "Plastikowego Kosmosu" jest uzupełniony refrenowym wokalem Kasi Garłukiewicz. Do sprawdzenia w rozwinięciu.
Pochodzący z Tychów Bu, to jeden z najbardziej zasłużonych i doświadczonych raperów śląskiej sceny rap. Związany z takimi składami jak PUP, Płonący Squat, 3oda Kru czy Kosmos reprezentował kulturę od wielu lat. Dopiero w grudniu 2010 ukazał się pierwszy w pełni solowy materiał - "Zezowate Szczynście Mixtejp", który był zbiorem odświeżonych kawałków, które powstawały po drodze. Znakomity materiał zrobił apetyt na pełny album i ten też dostaniemy. I to całkiem niedługo. Singiel "Pókim Ruby", gdzie usłyszycie 36 wersów na 35 lat promuje planowany na lipiec album "Byk", którego wydaniem zajmie się MaxFloRecords.
Anthony Cruz zgodnie z obietnicą dostarcza nam nowy mixtape. Może słowo "nowy" jest tutaj ciut na wyrost, bo zmixowany przez DJ Mr. FX'a z Untouchables materiał w dużym stopniu składa się ze znanych już numerów z dorobku AZ, ale myślę, że każdy znajdzie tutaj coś czego jeszcze nie słyszał. Znajdziecie tutaj numery z Nasem, Raekwonem, Pete Rockiem, CL Smoothem czy Twistą.
!llmind nie zawsze zdradzał predyspozycje by zostać czołowym mainstreamowym producentem. W pewnym momencie jego warsztat zaczął się rozwijać w nowych kierunkach, zaczął wyczuwać muzyczne przemiany w hip-hopie, wyprodukował płytę 50 Centa i zaczęło się na dobre. Jedną z gwiazd z którymi współpracował jest Kanye West. Yeezy wykorzystał tylko niektóre z jego produkcji. Te które zostały zrobione z myślą o Weście znalazły się właśnie na udostępnionej za darmo kompilacji "Beats For Kanye". W niektórych bitach pomagali mu Symoblyc One czy Hippie Sabotage.
19 stycznia nakładem Underground Renoma Records z dystrybucją Fonografiki ukazał się album "Meridialu" zatytułowany "Terminologia". Nowy teledysk do numeru "Rodzina" jednoznacznie pokazuje, że jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, powinniście sprawdzić materiał jak najszybciej. We współpracy z Datura Studio zrealizowano świetny, dynamiczny i bogaty teledysk z ciekawym pomysłem nawiązującym do "Co Masz Zrobić Jutro" z 2008 roku.
Ill Bill w ramach promocji swojego albumu "Grimmy Awards" prezentuje nam nowy teledysk. Zrealizowano go do wyprodukowanego przez Large Professora numeru "Acid Reflux". Zmontowany w totalnie stripowanej konwencji klip dobrze podkreśla przedziwny klimat numeru.
Przekonywanie o wyższości starego, polskiego rapu nad nowym jest z pewnością nadużyciem, co potwierdza przede wszystkim większość autorów starych klasyków, ale atmosfera składanek z końca lat 90. XX w. jest jednak niemożliwa do odtworzenia. Dzisiaj takich kompilacji jakby mniej, a szkoda, bo polski rap ma przecież dobrą tradycję w tej kategorii - wystarczy wymienić chociażby "Enigmę", "Osiedle Pełne Rymów Czyli Hip-Hop Jak Okiem Sięgnąć", "S.M.A.K. Beat Records", a płyt producenckich z innym składem w każdym numerze można by wymieniać kilka dobrych linijek.
Jednym z moich ulubionych albumów z tamtego okresu jest "Hiphopowy Raport Z Osiedla W Najlepszym Wykonaniu" wydany w końcówce 1998 roku przez R.R.X. Z jednej strony jest to doskonały przykład tego jakim producentem w tamtym czasie był DJ 600V, z drugiej niesamowity przekrój sceny. Pih pojawia się tu w ramach 17, Białystok reprezentuje też Projekt W.R.D., Dono nawija w składzie Tuwandaal (wcześniejsza nazwa Tewu), a Małolat naprawdę jest małolatem. Warszawa serwuje klasyczny numer "Koncerty", wczesny numer Hemp Gru w składzie WWDZ i Bilka na soczystym nowojorczyku, który wpadł pod łapy DJ'a Niewidzialna Ręka. Wymieniać dalej? Za co się tu nie złapać, jest to historią polskiego rapu.
"Born Sinner" trafi na półki sklepowe 18 czerwca, a oczekiwanie związane z tym albumem to ostatnio jeden z głównych tematów w rap-rozmowach. Pierwszy album zrywający z koszykarską stylistyką, materiał, który ma potwierdzić, że pochodzący z Fayetteville raper jest gwiazdą takiego kalibru, żeby pojawiać się na okładce Billboardu.
Po starciu z załamaniami nerwowymi Cole wydaje się być gotowy, żeby wejść w grę z takim impetem jakiego oczekuje się po gościu, który jedną linijką jest w stanie zająć głowę słuchacza na dłużej niż niejedna płyta. Na stronie bornsinner.com pojawił się oficjalny, darmowy odsłuch całego materiału. Link znajdziecie w rozwinięciu. Wystarczy, że przesłuchacie otwierający numer "Villuminati", żeby zrozumieć, czemu wymagania w stosunku do jego talentu są tak duże. Po prostu jest lepszy niż większość.
Nowy album Mac Millera "Watching Movies With The Sound Off" zbliża się wielkimi krokami. Album trafi na półki sklepowe za oceanem 18 czerwca. Jako kolejny z albumu udostępniono track zatytułowany "Suplexes Inside Of Complexes & Duplexes" w którym gościnnie pojawił się Jay Electronica, koleś który chowa się chyba ze swoją muzyką, bo jego obecność gdziekolwiek to ostatnio rzadkość. Jak wam się podoba?
Chicago nie przestaje mnie zaskakiwać. Co prawda Alex Wiley, nastolatek z Chicago nietypową jak dla rapera fizjonomią zwracał na siebie uwagę już przy produkcjach jego ziomka Kembe X, a potem Chance The Rappera, ale kompletnie nie spodziewałem się tak dobrego mixtape'u. Premiera "Club Wiley" miała miejsce 4 czerwca czyli dokładnie dzień przed 20 urodzinami rapera. Debiutancki mixtape wyprodukowali mu m.in. Rozart, Hippie Sabotage czy Stefan Pounce, a gościnnie pojawili się m.in. wspomniany Chance czy Freddie Gibbs. Kilka miesięcy przed premierą mówiło się też o collabo z Raekwonem, które ostatecznie nie znalazło się jednak na trackliście. Nowoczesne brzmienie, bardzo wysoka muzykalność, niesamowite flow i dużo, dużo oryginalności - może oprócz szacunku do kobiet i umiaru w stosowania używek. Sprawdźcie to. Dzik nieprzeciętny.
Willie The Kid to przedziwna, ale fascynująca postać. Młodszy brat skonektowanego z Wu-Tangiem La The Darkmana, z jednej strony nawiązujący do tych tradycji (na początku numeru możecie usłyszeć "ghetto gambinos"), z drugiej współpracujący z DJ'em Dramą na "Gangsta Grillz" i z Lil Waynem na "Dedication". Teraz szykuje się do premiery nowego albumu, który w całości ma wyprodukować Alchemist. Singlem promującym materiał jest "Halal Tuna" z klipem w stylu retro-bossin'. Co myślicie?
Emilio Rojas jest flagowym przykładem tego, że determinacja i ciężka praca w efekcie prowadzą do sukcesu. Kiedy rozpoczynał karierę, był mało znanym podziemnym MC z charakterystycznym głosem i zapleczem producenckim, które sprawiało, że jego płyty brzmiały świetnie. Z czasem zaczął współpracować z wielkimi postaciami rap-gry, a jego rozpoznawalność i popularność zaczęły skokowo wzrastać. Ostatnie 3 lata w jego karierze stały się olbrzymim krokiem naprzód i choć nie ma jeszcze kontraktu z mainstreamowym labelem to wydaje się to tylko kwestią czasu.
Nowy album "No Shame, No Regrets" ma się ukazać za niecały tydzień - 11 czerwca. Mamy dla was oficjalną tracklistę albumu (włącznie z producentami) oraz okładkę, którą widzicie obok.
"Ain't No Changing Me" początkowo ukazało się w wersji z gościnną zwrotką Game'a, jednak na potrzeby klipu pojawił się jedynie Wiz Khalifa. To i tak wystarczy, żeby zrobić bardzo fajny, wpadający w ucho i dobrze zarapowany singiel, który zwraca uwagę na kalifornijskiego zawodnika.

































