Profile

Profile

dodano: 2014-04-13 15:00 przez: Michał Zdrojewski (komentarze: 34)

Kiedy twoje dwa pierwsze albumy sprzedają się łącznie w ponad 20 milionach egzemplarzy, pod skrzydła biorą cię dwie niekwestionowane legendy rapu, pochodzisz z Queens i masz pokaźną kryminalną przeszłość to możesz poczuć trochę luzu i generalnie żyć w przekonaniu, że mało kto ci podskoczy. 50 Cent tak żył. Przekonany o swojej wybitności był gotów odeprzeć każdy atak i również samemu go wystosować. Szczyt swojej kariery zaliczył w czasach, gdy beefy nie ograniczały się do potyczek słownych na portalach społecznościowych, a do ton dissów i ulicznych starć. A że Cent to raper o ciętym języku, którego wielka kariera rozwinęła się w oszałamiającym tempie, miał więc wrogów bardzo dużo...

Lista konfliktów 50'ego jest wyjątkowo długa. Streszczanie każdego z nich zajęłoby naprawdę sporo miejsca, bo już sama ilość ksywek jest okazała. Dostawało się wszystkim - od legend po mało znanych graczy - raper z Queens nie oszczędzał nikogo kto miał czelność się mu przeciwstawić; Ja Rule, Jadakiss, Nas, Rick Ross, Diddy, Cam'ron, French Montana, Lil Wayne, Chamillionaire, Young Buck no i oczywiście Game. To jeszcze nie cała grupa, a już trochę znaczących pseudonimów można tutaj znaleźć...

Tagi:
dodano: 2014-03-30 22:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 16)

Jak co roku na wiosnę XXL selekcjonuje swoich Freshmenów, czyli 10-tkę młodych talentów na dany rok, które powinny zamieszać na scenie. Wcześniej jednak wybiera grono 50 osób, na które głosować można poprzez stronę magazynu - osoba, która zdobędzie najwięcej głosów, a nie zostanie wcześniej wybrana do 9-tki przez redakcję XXL'a uzupełnia skład jako wybór czytelników i 10-ty Freshman...

O tym, że akcja XXL'a to pierwowzór naszych Młodych Wilków pisaliśmy już pewnie milion razy. Jednak przy okazji tegorocznej edycji i ujawnienia wstępnej 50-tki zaświtała nam w głowie idea pt "Czemu by nie wybrać też Freshmenów?" Postanowiliśmy więc przyjrzeć się dokładnie całemu składowi i w gronie redakcyjnym wyselekcjonować z grona 50-ciu nominowanych swoje własne dziesiątki, zanim jeszcze dowiemy się, kto w tym roku utworzy skład XXL Freshman Class 2014. Zamiast uśredniać wspólne wybory i zrobić z tego '10-tkę Popkillera' zdecydowaliśmy się jednak na coś innego - a mianowicie każda z osób, które podjęły się wyboru przedstawiła swoją własną listę (w kolejności alfabetycznej), uzupełniając ją opisem i prywatnym komentarzem. Swoista redakcyjna dyskusja, w której zauważyć możecie zarówno kto komu z nas najmocniej wpadł w ucho i komu wróżymy świetlaną przyszłość, a następnie przekonać się kto był najbliżej prawdziwego zestawienia - zestawienia, które powinniśmy poznać już w najbliższych dniach.

dodano: 2014-03-04 19:00 przez: Wojciech Graczyk (komentarze: 1)

Jako, że nasz dzisiejszy bohater jest po wypuszczeniu swojego nowego, długooczekiwanego krążka, postanowiłem nieco przybliżyć jego postać. Nie będę ukrywać, ze Q jest jednym z moich ulubionych młodych raperów. Jego styl, charyzma, potrafią przyciągnąć uwagę słuchacza, a poza tym ma idealne wręcz ucho do bitów. Tak więc ruszamy do gorącej Kalifornii.

kategorie: Hip-Hop/Rap, Profile
dodano: 2013-12-22 16:00 przez: Anonim (komentarze: 15)

Praktycznie rok temu, w grudniu 2012 odbyła się premiera ostatniej płyty rapera z Compton. "Jesus Piece'' jest piątym studyjnym albumem dla Interscope Records. Tym samym zakończyła się współpraca The Game jaką zawarł  na początku swojej kariery z Aftermath/G-Unit (podlegają one pod Interscope). Kolejny album zostanie wydany w 2014 r.  w nowej wytwórni Cash Money Records. Jak przebiegała dotychczasowa kariera rapera i jak będzie ona wyglądać dalej? Spróbuję po części dać odpowiedź na te pytania.

Tagi:
dodano: 2013-11-30 19:00 przez: Michał Zdrojewski (komentarze: 3)

Dla każdego słuchacza hip-hopu, nawet tego najbardziej "truskulowego" nadchodzi taki czas, że chce posluchać czegoś luźniejszego, odmóżdżającego, nie wymagającego zbytniego wgłębiania się w tekst, czyli czegoś, co po prostu buja. Swoją drogą, ostatnimi czasy w Polsce zrobił sie mały boom na trap. Zwolenników tego podgatunku hip-hopu jest coraz więcej i są oni głodni nowych wykonawcow i utworów traktujących o typowych życiowych rozterkach kolesia z dzielnic Atlanty, Chicago czy Nowego Orleanu. Dla nich wszystkich mam przyjemność przedstawić nowego kota w grze, autora jednego z najgorętszych hitów tego lata w Stanach - Rich Homie Quana.

kategorie: Hip-Hop/Rap, Profile, Video
dodano: 2013-11-17 19:00 przez: Michał Zdrojewski (komentarze: 16)

Harlem to dzielnica rozpoznawalna przez wszystkich słuchaczy hip-hopu na całym świecie. Od początku miała ona swoich ulicznych bohaterów - najpierw był to Big L, później po wydaniu "Harlem World" Ma$e, a na początku dwudziestego-pierwszego wieku Cam'Ron wraz z całą ekipą The Diplomats. Kto następny pretendował do tego miana? No właśnie, następny w kolejce był Max B. Legenda Harlemu, raper z genialnym, melodycznym flow, charakterystycznym głosem oraz tekstami przepełnionymi historiami o zdarzeniach z ulic Nowego Jorku pełnych narkotyków, pieniędzy i gangsterki - tak jednym zdaniem można by scharakteryzować Charliego Wingate'a. Jednak w przypadku Biggaveliego (skrót połączony z trzech ksywek Biggiego, Jiggi oraz Makaveliego, bo Max uważał się za połączenie cech Notoriousa, Jaya i 2Paca) ograniczenie się do jednego zdania byłoby bardzo niestosowne.

Tagi:
kategorie: Hip-Hop/Rap, Profile
dodano: 2013-10-22 18:00 przez: Wojciech Graczyk (komentarze: 4)

W końcu doczekaliśmy się "My Name Is Name". Jednak co ciekawe, swój debiut wydał również brat Pushy, No Mailce. Postanowiłem więc przybliżyć Wam sylwetkę, jednych z najciekawszych postaci rap gry, którzy swoją karierę rozpoczęli, na dobre, po 2000 roku. W pracy nad tekstem pomógł mi m.in. artykuł "Pusha T Breaks Down His 25 Most Essential Songs", który ukazał się na stronie Complex.

kategorie: Hip-Hop/Rap, Profile
dodano: 2013-09-29 18:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 1)

Końcówka lat 90. przyniosła duże zmiany w hip-hopie i wygenerowała dziesiątki nowych gwiazd rapu, które zaczęły pchać go w zupełnie inną stronę. Na szczycie robiło się coraz mniej miejsca. Naughty By Nature potrafili odnaleźć się w tych warunkach, a ich fanbase pokazał, że wie co znaczy przywiązanie.

W czasach, kiedy zarządzane przez Vin Rocka Naughty Gear (marka ubraniowa z charakterystycznym baseballowym logo grupy) generowało olbrzymie przychodzy, o względy Kay Gee zaczęli starać się wielcy artyści, nie tylko ze Świata hip-hopu, a Treach pojawił się w The Sopranos, ukazał się czwarty album grupy. Ostatni, który pokrył się złotem i przyniósł wielki hit. Zarazem ostatni, który faktycznie trzymał poziom jakiego od grupy oczekiwali fani na całym Świecie.

dodano: 2013-09-25 18:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 2)

Sukces pierwszej wydanej w Tommy Boy Records płyty Naughty By Nature nie tylko zapewnił im bardzo dużą rozpoznawalność w całych Stanach, ale też zmusił do pracy potwierdzającej, że nie są tylko przelotnym zjawiskiem. Dzięki znajomościom z Queen Latifah'ą i 2Pac'iem Treach coraz częściej zaczął pojawiać się w telewizji i filmach. Pewnie słyszeliście anegdotę o tym jak niewiele brakowało, żeby to on zagrał główną rolę w klasycznym "Juice" - jednym z najważniejszych filmów w karierze Tupaca Shakura?

Czasy się zmieniały, jednak muzycznie trio nie zamierzało korygować kursu, który wytyczyli sobie we wczesnym etapie kariery. Chcieli robić najlepszą muzykę ghetta jaką dało się zrobić. Niewiele ponad rok zajęło im zebranie materiału na kolejnym krążek, również w Tommy Boy. Wkroczyli w etap swoich największych sukcesów.

dodano: 2013-09-23 18:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 4)

"Hip-hop dla mnie jest odpowiedzią na porażkę rządzących w kwestii rozrywki dla młodzieży" - tak w ostatnim chyba wspólnym wywiadzie grupy powiedział Vin Rock. Wciąż nie do końca chce mi się wierzyć w to, że po tylu latach wzorowej wręcz współpracy scenicznej i przyjaźni dwóch raperów Naughty By Nature popadło w konflikt, którego nie da się zażegnać. Niezależnie od tego jak sprawa się rozwiąże (patrząc na sytuację z Mobb Deep ciężko wykluczyć jakiś scenariusz) reprezentanci East Orange w New Jersey, miejsca zwanego przez swoich mieszkańców Illtown należą do grup, które w latach 90. stanowiły o sile Wschodniego Wybrzeża USA. Wspólna droga tego trio to nie tylko historia zespołu, ale również historia gatunku. Zespół, który wszedł do mainstreamu i telewizji, mimo że telewizyjne i mainstreamowe oczekiwania nigdy nie dyktowały muzyki zespołu.

Wielu Eastcoast kojarzy tylko i wyłącznie z Nowym Jorkiem. Kto wie jednak czy to nie Jersey miało w niektórych momentach lepszą frekwencję w wydawaniu klasyka za klasykiem. Pierwszy etap historii rapu w tym miejscu mogliście poznać przy okazji profilu 45 Kinga (CZYTAJ), przyszedł czas na ikonę nieco późniejszego okresu. Chłopaki z baseballem, którzy stali się pupilami telewizji? Baseball w ich przypadku odzwierciedlał tylko jedną ze stron ich muzyki.

dodano: 2013-05-01 18:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 2)

Wczoraj miała miejsce oficjalna premiera drugiego mixtape'u niesamowitego chicagowskiego talentu - Chance The Rappera, zatytułowanego "Acid Rap". Swoją drogą to fascynujące jak niesamowicie wielu gości ze stolicy stanu Illinois zaczyna zaznaczać swoją obecność w amerykańskim rapie i z jak różnych styli i kultur muzycznych się wywodzą. Ten 20-letni koleżka zrobił wokół siebie spore zamieszanie w zeszłym roku po wydaniu bardzo udanego debiutanckiego mixtape'u "10 Day". Tytuł pochodził od 10-dniowego zawieszenia w liceum, w trakcie którego zarejestrował i zmontował materiał na mixtape. Przyznał jednak, że znalazły się na nim również tracki, które napisał jeszcze w wieku 16 lat - tak było ponoć z "Nostalgią", która choć kompletnie odmienna od reszty materiału jest naprawdę niesamowicie klimatycznym trackiem bardzo weryfikującym umiejętności rapera na bardziej kołyszącym niż bujającym, a przez to niełatwym bicie. Wcześniej na lokalnej scenie funkcjonował pod ksywką Chano, a potem w zespole Chance & The Instrumentality, który tworzył ze swoim przyjacielem z dzieciństwa. Wiele lat pracy nad swoim stylem zaowocowało. Flow Chance'a na "10 Day" jest bardzo różnorodne, a możliwości jakimi dysponuje ten chłopak robią naprawdę duże wrażenie. W takim wieku znajdować się na takim poziomie oryginalności oznacza, że może być tylko lepiej.

dodano: 2013-04-28 20:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 14)

Patrząc na to, jak poszły do przodu kariery wybranych raperów - jedna z najbardziej udanych edycji. Było kilku pewniaków, jednak parę osób zyskało dzięki akcji uwagę, którą pociągnęli dalej. To także pierwsza edycja, w której jedno z dziesięciu miejsc obsadzone zostało głosami czytelników.

dodano: 2013-04-27 16:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 12)

Edycja 2011 to parę naprawdę mocarnych ksywek i parę wyborów kontrowersyjnych już w momencie startu akcji. A także osoby, które ewidentnie nie wykorzystały szansy. Kto zrobił swoje a kto przespał xxl'owską ekspozycję?

dodano: 2013-04-26 16:10 przez: Mateusz Natali (komentarze: 9)

Trzecia edycja i rosnące popularność oraz zamieszanie wokół całej akcji. A w składzie zarówno raperzy, których kariery wystrzeliły z kopyta, jak i ci, którzy albo nie ruszyli z miejsca, albo wręcz po chwilowym zainteresowaniu przepadli w tłumie. Z jednej strony, patrząc na ilość nierozwiniętych karier można nazwać tę edycję najsłabszą - ale z drugiej, choćby dwie potężne ksywki utrudniają taką klasyfikację. Kogo XXL wybrał przed trzema laty?

dodano: 2013-04-25 17:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 10)

Druga edycja akcji i pierwsza, w której pojawiły się właściwe młode talenty w okolicach premier debiutów. Jedne zaznaczyły swoją obecność, bardziej drugie mniej. Jedne utrzymały się na scenie, inne zaginęły w akcji. Zobaczcie jak wygląda przegląd sił drugiego roczniku XXL'owych świeżaków cztery lata po wyborze.

Strony