Mieliśmy już Polaka w Wu-Fam, teraz czas na polskiego MC w szeregach mającego obecnie swój czas kolektywu A$AP Mob! Skład, którego frontmanem jest A$AP Rocky poszerzył się o rapera reprezentującego dotychczas warszawską ekipę ZTM i zarazem rapera, którego kariera ewidentnie wkroczyła na właściwe tory. Skala polskiego boomu na rap zaczyna przerastać nasze najśmielsze przewidywania!
Zagraniczny i polski hip-hop, muzyka, wykonawcy - Najlepszy portal hip-hop
Jak w roku 2013 wydać album, który będzie brzmiał niedzisiejszo, niemedialnie, daleko od trendów i standardów, nasuwał będzie skojarzenia z czasami, gdy muzyka stawiała na detale a nie przytłaczającą klubowość; album, przepełniony aranżacyjnymi smaczkami, na którym 7 z 10 numerów trwać będzie ponad 7 minut a mimo tego skupić na sobie uwagę branży i największych mediów z całego świata? Recepta jest jedna - musisz powracać po siedmiu latach ciszy i nazywać się Justin Timberlake.
"To co, słonka, stare i mądre ludzie szepczą, że w maju starsze braty zjeżdżają się w studio" - napisali jakiś czas temu członkowie składu Starszy Brat, ostatnio opublikowali parę tajemniczych zdjęć (np. ekranu monitora), potem dodając "Dla wszystkich 10 hipsterów czekających na płytę … słowa otuchy, bo w zasadzie to mamy wszystko czego nie mieliśmy ostatnim razem. do usłyszenia wkrótce". Czyżby miało znaczyć, że nowe LP Zkibwoya, Kedyfa, MŁD i DJ-a Adera ukaże się legalnie? Tego na razie nie wiemy - dostaliśmy za to informację o gościnnym udziale Smarki Smarka!
Ledwo opadły echa imprezy, gdzie na scenie krakowskiej Rotundy zaprezentowali się Apollo Brown i Guilty Simpson a już mamy dla Was info o kolejnym zagranicznym koncercie w ramach 3 Urodzin Popkillera. 12 kwietnia w szczecińskim City Hall razem z Hiphopheadz Joints mamy przyjemność powitać reprezentanta Duck Down Records, cenionego rapera z Nowego Jorku - Skyzoo!
Na koncie ma współpracę z takimi artystami jak Pete Rock, Hi-Tek, EPMD, Sean Price, G-Unit, Talib Kweli, Buckwild a już za miesiąc pojawi się w Szczecinie. Więcej info wkrótce! A na razie przypominamy, że "Salvation" dostępne jest w popkillerowym sklepie.
Jako że w naszych newsach ze świata muzyki skupiamy się - co w dzisiejszych czasach coraz rzadsze - na, o dziwo... muzyce, to tej historii jeszcze wam nie przytaczaliśmy. Teraz do gry wkracza właśnie muzyka, pojawia się więc i odpowiednia okazja. A na ostatnim weekendzie gwiazd NBA Lil Wayne ewidentnie znajdował się "poza kontrollo". Zaproszony został do zagrania jako gość i na scenę wparował... z okrzykiem "Fuck NBA" na ustach. Wszystko przez to, że ostatnio wyproszono go z meczu w Miami i, jak sam stwierdził, dostał bana na inne mecze. Dlatego też przed publicznym wykonaniem singla "Love Me" usłyszeliśmy owe "Fuck NBA", "Fuck Miami Heat" (swoją drogą szybko podchwycone i skandowane przez publiczność, co dopiero mogło zaskoczyć) a także "I fucked Chris Bosh's wife" - i co ciekawe, rzeczywiście okazało się, że przed ślubem z Chrisem dzisiejsza pani Bosh miała romans z Wayne'em.
Ale nie odbiegajmy za daleko w ukochaną w dzisiejszych mediach plotko-sferę - wszystko wypisuję wam tylko dla zarysowania sytuacji. Po całym weekendzie NBA zamiast dać Wayne'owi bana na dobre stwierdziła, że "to nieprawda, że go dostał i może pojawiać się na wszystkich meczach", sam Weezy przeprosił miasto Miami oraz drużynę za chwilę uniesienia (szczególnie LeBrona, z którym utrzymuje prywatne stosunki) a dla odmiany... diss w kierunku Marsjanina z Nowego Orleanu wystrzelił reprezentujący Miami Pitbull.
Z okazji startu rundy wiosennej w piłkarskiej ekstraklasie pozwoliłem sobie przygotować nietypowe podsumowanie roku 2012... Uprzedzając pytania - tak, normalne podsumowania też mamy w planach i uwierzcie, że pracujemy nad tym, by były jeszcze lepsze niż ubiegłoroczne Popkillery 2011. Jednak na razie - piłkarska 11-tka osób z polskiego rapu, które rok 2012 mogą zaliczyć do wyjątkowo udanych. Albo znacząco przypomniały o sobie po kilkuletniej ciszy, albo też poczyniły ogromny krok do przodu w swoich karierach. Dlatego też brak tu postaci takich jak O.S.T.R. czy Peja, które na topie są nieustannie, mamy za to takie, które po latach 2012 z pewnością wspominać będą jako wyjątkowy okres.
Każda osoba przypisaną ma odpowiednią pozycję oraz odpowiednio dopasowanego futbolistę (spośród aktualnych oraz już nie grających), z którym coś go łączy. Kogo, ukrywając się pod sylwetką Cesare Nataliego, obrońcy FC Bologna, nominowałem do turniejowej jedenastki Popkiller Euro 2012?
Wczorajsza śmierć legendarnego nowojorskiego rapera Tim Doga to smutna informacja, która dotarła do nas w nocy. Jako że Tim bywa obecnie zapominany, mimo sporych zasług, to o obszerniejszy komentarz i odpowiedź na pytanie "dlaczego warto poznać jego twórczość" poprosiliśmy niepodważalnego eksperta, jednego z największych hip-hopowych zajawkowiczów nad Wisłą, człowieka, którego wiedza o kulturze HH imponuje a postawa i muzyczna świadomość powinna być wzorem dla każdego samozwańczego polskiego trueschoolowca - bo wbrew pozorom i stereotypom mało znam w Polsce osób, do których miano "trueschoolowiec" pasuje aż tak mocno jak do poznańskiej ikony. Oto Tim Dog we wspomnieniu Rycha Peji.
Legendarny raper, autor "Penicillin On Wax", albumu z 1991, który zawierał mocne strzały w kierunku N.W.A. i Dr'a Dre i sprzedał się w nakładzie 2,5 miliona sztuk nie żyje. 46-letni reprezentant nowojorskiego Bronxu zmarł po długiej walce z cukrzycą...
Znacie już obsadę krakowskiej imprezy urodzinowej Popkillera, gdzie zagrają Apollo Brown i Guilty Simpson, czas na drugie miasto, które odwiedzimy na tegorocznej trasie. Jest to dobrze znany i lubiany Wrocław, gdzie zawitamy już po raz trzeci - rok temu razem z Diamante a teraz z Czikonda Events.
4 kwietnia na scenie klubu Alibi na imprezie będącej 3 wrocławskimi urodzinami Popkillera a także 3 odsłoną Make Some Czikonda wystąpią dla Was Pezet i Onar jako Płomień 81, Trzeci Wymiar, Fenomen oraz Proceente/Łysonżi/Mały Esz oraz kilka ciekawych supportów!
"Jestem tym, co zgubiła gra" - oznajmia Juelz Santana w intrze do swojego drugiego pełnoprawnego LP a jego 5-letni kuzyn w tle dopowiada "It's time to do it big, let's go". I przez 21 następnych pozycji na trackliście strzał za strzałem potwierdza hipotezę zawartą w tytule.
Wydane w 2003 roku "From Me To U" było udaną rozbiegówką i brodzikiem. Featuringi u Cam'Rona zdołały go zahartować, numery Dipsetów rozkręcić. Z "What The Game's Been Missing", zaczynając od przeładowanego mocą i parciem po swoje z klapkami na oczach "Rumble Young Man Rumble" rzucił się grze do gardła, będąc "głodnym, jakby nigdy nie jadł"...
Podsumowania, podsumowania, wszyscy rozpoczynają rok 2013 patrząc wstecz... a my za to zajmiemy się także tym, by nie tracić z oczu również tego, co przed nami. A zapowiedzi na 2013 było multum, ciekawe albumy zaczną pojawiać się już w styczniu (często te pierwsze przegapiane są właśnie przed nadrabianie zeszłych 12 miesięcy, uważajcie by nie popełnić tego błędu), postaraliśmy się wybrać więc 15 nadchodzących za Oceanem płyt, na które z różnych powodów warto zwrócić uwagę i pilnować premier. Są tu i wyczekiwane debiuty, i głośne powroty, w końcu materiały mające potwierdzić klasę lub wnieść ich autorów na wyższy level. Lista 15 płyt z różnych rapowych rejonów i trafiających w różne gusta. Ograniczenie przy wyborze przyjęliśmy jedno - mówimy tylko o produkcjach mających już określony tytuł, bo mglistymi zapowiedziami w stylu "a może Jay-Z czy Eminem coś niedługo wydadzą?" nie chcieliśmy wam nawet zawracać głowy. Aha - i oczywiście nie są to wszystkie ciekawe płyty, które szykują nam najbliższe miesiące, ale po burzy mózgów zawężyliśmy naszą listę do piętnasteczki. Gotowi? No to jazda.
"Jestem poza poza poza tym wszystkim" - nawijał Filip (Finta) z Kwadratury Koła w starym hicie, który swego czasu gęsto śmigał na telewizyjnych playlistach i jak widać były to w pełni prawdziwe wersy, bo informacja o Jego śmierci kilka dni temu przeszła zupełnie bez echa w muzycznych mediach... Do nas trafiła z obozu Radia Kampus, gdzie Filip w ostatnich latach pracował jako realizator dźwięku i jedyne co wiemy to, że zmarł tragicznie na Sycylii. R.I.P.
Spoko, nie zmienia to faktu, że ta płyta to kawał historii rodzimej sceny, sporo kultowych numerów, kultowych wersów i kultowych ekip. To jedna z tych płyt, przy których wybierając reprezentanta do grona Singli Dekady mieliśmy prawdziwy ból głowy.
Zapowiadaliśmy wam, że jesień w naszym wykonaniu będzie naprawdę gorąca - i dziś, wraz z początkiem października dwa pierwsze dowody na to, że nie były to obietnice bez pokrycia. Primo - 19 listopada w Warszawie, na imprezie organizowanej przez 5/55 i Popkillera zagra nie kto inny jak jedna z największych gwiazd amerykańskiej sceny ostatnich lat, twórca rosnącego imperium Strange Music, liryczny karabin maszynowy kipiący charyzmą i pierwszy niezależny artysta w historii, który przekroczył granicę miliona sprzedanych egzemplarzy... Panie i Panowie - Tech N9ne w końcu w Polsce!








































