"Koncert w Płocku był ostatnim z Pozgem w roli hypemana. Graliśmy razem od ponad dekady, pokonaliśmy tysiące kilometrów, nagraliśmy podwójny album, zapisaliśmy się w historii polskiego freestyle'u i zamietliśmy niejeden klub i festiwal. Karol postanowił w pełni skupić się na życiu rodzinnym i zawodowym. Akceptuję i szanuję ten wybór..." – napisał parę dni temu na swoim fanpage'u Te-Tris, żegnając się rapowo ze swoim wieloletnim scenicznym kompanem Pogzem, mistrzem WBW 2005, autorem dwóch podziemnych mixtepe'ów i jednego legalnego albumu nagrangeo wspólnie z Tetem.
Wiecie o co chodzi?
Powinniscie. A jeśli nie, poświęćcie tych parę minut na poniższą lekturę...






































