One Star Hotel – najlepszy z „najgorszych” hoteli świata. Z głośną muzyką, pokojami w rozmiarze pudełka na buty i obsługą, która zachowywała się jak jakieś gwiazdy. Event odbywał się w dn. 16-17.02 w Londynie. Zobacz co wyprawiali tam A$AP NAST, Leo Mandella, Yung Lean i MadeMe!
Relacje
Relacje
W piątkowy wieczór SB Ffestival ewidentnie rozpalił Stodołę - prawie 5 godzin koncertów, na czele z 2-godzinnym showcasem całego składu SB, który poprzedzili gościnnie Tede, ReTo czy Szpaku. Białas i Lanek odebrali także Złote Płyty za "POLON", a my usłyszeliśmy kanonadę hitów od załogi warszawskiego labelu. Stopniowo publikować będziemy Wam materiały z tego wieczoru - dziś pora na zdjęcia!
VIII światowy finał zawodów Red Bull 3Style dobiegł końca. Po wielu dniach muzycznych bitew do walki o najwyższe odznaczenie, czyli mistrzostwo świata stanęli DJ Cam B (Kanada), DJ Cross (Belgia), DJ Diego Zapata (Chile), Ryan the DJ (Republika Południowej Afryki), DJ Damianito (Włochy) oraz DJ Rina (Japonia). Zmierzyli się oni na deskach Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, który na tę noc zamienił się w światowe centrum DJ-ingu. Decyzją sędziów, Mistrzem Świata Red Bull 3Style został DJ Damianito.
Bitwy freestyle'owe w całej Polsce mają to do siebie, że spontan gości tam często nie tylko na scenie, ale i poza nią oraz w całej organizacji, a każdy bitewny MC po latach tripów może sypać z rękawa anegdotami o pamiętnych historiach z różnych miast. Jedną z takich historii na świeżo po ostatnim weekendzie opisał Edzio...
Kończący się grudzień przyniósł nam historyczny koncertowy wyczyn i wypełnienie przez Taco po brzegi legendarnego Torwaru. Relację z tego wieczoru już Wam prezentowaliśmy, teraz pora na obszerną fotorelację - sprawdźcie jak dokładnie wyglądała ta warszawska środowa noc!
"Minęło 20 lat od momentu, gdy chłopaki z zespołu Edytoriał wpuścili mnie na scenę i postanowiłem zarapować zwrotkę, którą notabene zapomniałem" - wspominał dopiero co z uśmiechem w naszym wywiadzie Eldo. Ten okrągły jubileusz stał się okazją do wyjątkowej serii koncertów, w trakcie których Leszek zabrał nas w podróż przez dwie dekady swojej twórczości, w towarzystwie Jotuze oraz livebandu. Oczywiście nie mogliśmy pominąć finałowego koncertu w Warszawie...
Mam wrażenie, że w ostatnim czasie polscy raperzy coraz dobitniej przesuwają kolejne granice, a cała biznesowa otoczka kręci się coraz bardziej i na coraz większą skalę. Kolejne kooperacje z wielkimi markami, coraz większe budżety i rosnący profesjonalizm klipów, które zwracają uwagę także za granicami, czy projekty takie jak "Egzotyka", zrywające z ograniczeniami geograficznymi. Także areny wydarzeń widocznie rosną - dopiero co wróciliśmy z wyprzedanego Spodka, gdzie odbył się w sobotę Śląski Rap Festival a teraz Taco osiągnął to, na co wcześniej nawet nie próbował porwać się żaden rodzimy MC - wjechał z solowym koncertem na mityczny Torwar i co więcej, wyprzedał go!
W najbliższych dniach sporo będzie u nas materiałów z sobotniego Śląskiego Rap Festivalu, bo i jest co wspominać, działo się naprawdę wiele. Wczoraj otrzymaliście obszerną fotorelację, dziś zaczynamy za to publikację koncertowych fragmentów, a w kolejce czekają również wywiady... Na początek sprawdźcie pływającego na rękach publiki Quebo i energetyczne szaleństwo w trakcie wykonania "Hype'u"!
Razem tworzymy historię - hasło promujące tegoroczny Śląski Rap Festival z pewnością ma w sobie sporo prawdy. Wypełniony po brzegi katowicki Spodek był świadkiem 9-godzinnej muzycznej uczty, w której energetyczny wycisk trwał do ostatnich sekund. Świeża krew polskiej sceny, rodzime legendy, ikony śląskiego rapu, a także zagraniczni goście. Quebonafide, O.S.T.R., Paluch, KęKę, Pokahontaz, GrubSon, donGURALesko, Taco Hemingway, Otsochodzi, Bob One i Bas Tajpan... a z drugiej strony reprezentujący europejską scenę Lady Leshurr i Josman, oraz line-upowa niespodzianka w osobach Białasa i Lanka, którzy zastąpili nieobecnego z przyczyn osobistych Sfera Ebbastę. Pełna moc.
Sprawdźcie naszą fotorelację z tego gorącego sobotniego wieczora i czekajcie na materiały video - zarówno wywiady jak fragmenty niektórych koncertów!
Co to był za wieczór! Niedziela 29 października 2017 roku przejdzie do historii jako - dla mnie osobiście - najlepszy koncert tego roku. Stare porzekadło mówi, że prawdziwych artystów poznajemy po koncertach. Są zespoły i artyści, którzy robią ogromne wrażenie studyjnie, a koncertowo zawodzą, są też tacy, którym studyjnie brakuje tej "iskierki" a dopiero na żywo powalają nas na łopatki.
Energetyczna, nieustannie rozwijająca się ekipa Arrested Development to natomiast zespół, który nie tylko brzmi fantastycznie na płytach, ale wszystkie te zalety i atuty prezentuje w 100% na występach live. Jak tego dokonują?
Niedawno informowaliśmy Was o rekrutacji na bezpłatne warsztaty produkcji muzycznej Druga Strona Ulicy, które odbyły się w Bydgoszczy z udziałem Bisza, OER’a oraz DJ’a Eproma. Premiera teledysku do utworu będącego wynikiem wspólnej pracy uczestników już niedługo, a tymczasem zobaczcie jak wyglądały zajęcia!
"W ch*j największa frekwencja na nim, na nikim tu nie było tylu ludzi!" - stwierdził z uznaniem jeden z ochroniarzy w rozmowie z kolegą po fachu chwilę po występie Wiza na Kraków Live Festival. Trzeba przyznać - Khalifa ma w Polsce ogromny fanbase, a odzew na jego występy zawsze jest fenomenalny. Zresztą nie tylko w Polsce - patrząc na przykładowy miernik ilości fanów na FB to Wiz ma ich na swoim fanpage'u tylu, co dwie inne mainstreamowe gwiazdy w podobnym wieku, Drake i J. Cole... razem wzięci. Nie ma co, robi wrażenie.
Trzecia wizyta Wiza na polskiej ziemi i po dwóch openerowych występach pora na Kraków Live Festival. A ta noc była długa i wcale nie miała skończyć się dla Khalify i jego fanów na terenie festiwalu... Ale po kolei.
Czekaliśmy długo, ale po wielu latach Grammatik ponownie pojawił się na scenie. Eldo, Jotuze i Noon wystąpili w ten weekend na Open'erze i było ewidentnie widać jak oczarował ich odbiór i pełen hangar nawijający teksty klasycznych numerów.
Porcja energii w trakcie wczorajszego występu Quebonafide na szczecińskich Juwenaliach była naprawdę niepowtarzalna - wydaje się, że ciechanowski globtrotter wrócił z wojaży jeszcze mocniejszy niż był wcześniej. Występy live zawsze były jego mocną stroną, ale w takiej formie jeszcze go nie widziałem... Przy okazji tego koncertu Quebo pobił też swój rekord - "Madagaskar" wykonał bowiem aż 4 razy, za każdym razem doprowadzając publikę do wrzenia.
Ten Typ Mes, Leh, Kuba Knap, Rosalie. oraz Martina M wystąpili w czasie 10. urodzin Alkopoligamia.com, z których relacja pojawiła się na YouTube. Podczas imprezy Mes odebrał Złotą Płytę za krążek "AŁA.". Koncert poprowadzony przez DJ-a Black Belt Grega odbył się w warszawskiej Stodole.








































