Dziś w Internecie pojawiło się foto ukazujące ile preorderowych zamowień "Romantic Psycho" wychodzi w świat - a wraz z nimi jak płyty zaczęły już docierać do odbiorców to poznaliśmy też tracklistę... zaskakującą jak cały przebieg promocji.
Hip-Hop/Rap
Hip-Hop/Rap
Zostały ostatnie godziny na to, by wybrać zwycięzców Popkillerów 2020 - czas macie jedynie do północy a przypomnijmy, że w tym roku oprócz roku 2019 podsumowujemy także całą dekadę 2010-2019! Pełen wykaz kategorii wraz z możliwością zagłosowania znajdziecie tutaj.
Pisaliśmy Wam wczoraj o ostrej wymianie zdań między dawnymi współtwórcami Warszafskiego Deszczu. Tede wywołał Numera, który w mocnych słowach odbił piłeczkę. TDF odniósł się do sytuacji, zaznaczając, że to ostatnie słowa z jego strony.
"Pora pozamiatać. Pomimo ciężkich nowych czasów Szpadyzornia wychodzi z założenia, że rap się sam nie zrobi. Proszę Państwa: oto "Wielki Szu", pierwszy singiel z nadchodzącego albumu DZIADZIOR. Bit i gramofony: niezastąpiony duet THE RETURNERS! Preorder startuje dziś, przez następne tygodnie postaramy się, aby wasza kwarantanna upływała w rytmie prawdziwego rapu. A tego mamy naprawdę dużo. Przyjdzie czas, a wypełnimy klub znowu. Do zobaczenia! HALLA!" - czytamy w opisie. To DGE słyszysz mocne bębny!
"Pytanie padło więc czas na egzystencjalny rachunek sumienia. W dobie zderzacza hadronów i szalonych naukowców poszukujących w nieskończoność elementarnej cząstki budującej naszą rzeczywistość łatwo popaść w skrajności. Atezeciok skumał to dość szybko i w warunkach studyjnych uzyskał niepodzielną cząstkę budującą każdy aspekt FLOW poprzez anihilację próbki atz.wav z geniuszem Atutowego ztj. polski Timbaland. I może jest to jakiś pseudonaukowy bełkot ale i tak tego nie sprawdzisz. Poza tym chyba masz ekran ujebany od wódy po ostatnim weekendzie" - czytamy winfo prasowym.
A po polsku? ATZ ATZ dawaj na parkiet!
Ostra wymiana zdań między dawnymi kompanami z Warszafskiego Deszczu. Tede przywołał wczoraj Numer Raza na swoim instastory, opowiadając o kulisach ochłodzenia ich relacji, sięgających długo przed "Karmagedonem", stwierdził też, że Numer nadal nie oddał mu długu 5000 zł.
Znane amerykańskie powiedzenie mówi, że każdy ma swoje 15 minut sławy... Raper i producent z Florydy Jay Atoms potraktował je dosłownie i nagrał konceptualny album o zjawisku sławy trwający równe... 15 minut!
W zaledwie kwadrans i 8 utworów przechodzimy wspólnie z narratorem całą transformację, poznając go jako aspirującego podziemnego artystę z Florydy, który chcąc zrobić karierę wsiada w busa i przeprowadza się do Kalifornii (kapitalne nawiązanie do klasyków LL Cool J'a i The Notoriousa B.I.G. "Going Back To Cali" w numerze "Cali"), po czym wpada w tryby zgubnej machiny przemysłu muzycznego... Cała historia jest mistrzowsko poprowadzona i zwięźle, obrazowo przedstawia to, jak często wyglądają kariery muzycznych gwiazd jednego sezonu.
Mocne słowa Kizo w obliczu najnowszych wydarzeń z udziałem Belmondo oraz wczorajszego wpisu Sentino.
"Radiostacja" była na przełomie wieków dla polskiego rapu tym, czym dla amerykańskiego audycja Stretcha i Bobbito - epicentrum alternatywnej zajawki, łączącej muzyczną edukację z otwarciem na tłumy młodych talentów. Wielu właśnie stamtąd uczyło się hip-hopu i łapało na dobre pierwszy bakcyl - my zresztą tak samo, Radiostacja budziła i usypiała, a single Fenomenu, Roots Manuvy czy Killa Familla znaliśmy dzięki niej na pamięć.
Floral Bugs łączy siły z Opałem w pierwszym tak emocjonalnym tracku w swoim repertuarze. 'Zombie' mówi o bezsilności, przemęczeniu i wypraniu z emocji poprzez ciągły wyścig, oraz o próbach odnalezienia resztek emocji poprzez coraz to mocniejsze bodźce. Całość doprawiona jest przesiąknietym bólem klipem spod ręki 3/4UDGS.
Sentino zniknął z polskiej sceny, a fani co jakiś czas dopytują czy nagra coś jeszcze po polsku - patrząc na najnowszą wypowiedź raczej się to nie wydarzy. Raper ostro skomentował polską scenę, zarazem wymieniając to, jakie swoim zdaniem ma na niej zasługi.
W ubiegłym roku po powstaniu niecodziennego scenicznego bytu w postaci chillwagonu wielu słuchaczy czy dziennikarzy starało się znaleźć dla Arki Rekina jakieś porównanie - a zestawienia wahały się od Gangu Albanii po Wu-Tang Clan. Powiedzmy sobie jednak szczerze - fenomen chillwagonu nie tkwi w tym, że jest to po prostu rapowa grupa, a w kontrastach i formie, przez które Marcin Flint określił ich rapowymi Avengers.
Jeśli więc nie Wu-Tang to jak mógłby wyglądać analogiczny do chillwagonu kolektyw na amerykańskiej scenie?
W środę minęła 2 rocznica śmierci Chady - tego samego dnia "Proceder" trafił na Netflix, wskakując na czołówki najchętniej oglądanych pozycji w serwisie. Na nowo wywołało to też dyskusje wokół filmu, a dziś swoją krytyczną opinią podzielił się Fu.
Kolejna niedziela - kolejny zagraniczny wywiad! Dzisiaj podtrzymujemy zeszłotygodniowy klimat Detroit i rozmawiamy z jednym z najlepszych MC's/producentów w grze, fenomenem z Motown City aktywnym na scenie już od roku 2005 - Black Milkiem. Polscy fani powinni kojarzyć też Black Milka z ka-pi-tal-nych występów na żywo, bowiem grał on nad Wisłą kilkukrotnie, w tym na Warsaw Challenge; jest także stałym bywalcem Hip Hop Kempu.
Z Milkiem porozmawialiśmy o jego zeszłorocznej, świetnej EPce "DiVE", najlepszym albumie w jego dorobku, współpracy z legendami takimi jak Pete Rock czy Bun B, byciu fanem UGK, jak i najcenniejszych wspomnieniach z całej tej hip-hopowej wędrówki - w tym czasie spędzonym ze Ś.P. J Dillą. MC wspomniał też swoje pierwsze bity i wyjaśnił artystyczną ewolucję i zmianę brzmienia oraz treści na przestrzeni lat.
Poprzedni rok zapewnił nam wiele premier. W końcu pojawiły się długo wyczekiwane albumy jak Muzyka Współczesna Pezeta czy Wojtek Sokół Sokoła. Było również paru(nastu) raperów, dla których jeden projekt rocznie to za mało, a z gościnnych zwrotek mogliby poskładać kolejną płytę. Na finiszu głosowań do nagród Popkillery 2020 przyjrzyjmy się im jeszcze raz - tak byście z czystym sumieniem mogli oddać ostatnie głosy na Rapera Roku (oraz na inne kategorie).








































