Nasz dwutygodniowy właściwie okres specjalny z akcją XXL Freshman przyniósł masę materiałów. Najpierw dokładnie przeanalizowaliśmy kariery uczestników inicjatywy od jej startu w roku 2008 do roku ubiegłego, następnie postaraliśmy się przybliżyć Wam sylwetki MC, którzy znaleźli się w tegorocznych składzie, jak i zaprezentować specjalne materiały, takie jak cypher czy freestyle. Było tego sporo, łatwo było coś przeoczyć, zbieramy więc wszystko poniżej na zbiorczym wykazie, by ułatwić Wam zapoznanie się z całością. Kto z tegorocznego składu jest Waszym faworytem?
Zagraniczny i polski hip-hop, muzyka, wykonawcy - Najlepszy portal hip-hop
O tegorocznych i wcześniejszych Freshmenach wrzuciliśmy Wam w ostatnim czasie kupę materiałów, ale to nie koniec, bo dziwne, by młodzi i głodni przestawali działać. Teraz jeden z członków składu na 2013 rok, Logic, wypuszcza swój najnowszy mixtape, świeżo po podpisaniu kontraktu z Def Jamem. Bity autorskie, od No I.D. czy Dona Cannona a na mikrofonach wspomagają go Jhene Aiko, Elijah Blake czy... inni freshmeni - Kid Ink, Trinidad James i Dizzy Wright.
Już od pierwszego numeru, gdy Logic nawija o tym, gdy podbił do Nasa uścisnąć mu rękę a ten okazał się fanem i zaczął rymować jego linijki wiemy, że warto zapoznać się z całością i że ten gość nie przepadnie ot tak.
Dlaczego: „To kawałek, w którym wylewam swoje żale i frustracje dotyczące branży i odbiorców. To kawałek o tym całym wkurzeniu na brak możliwości i skostniałe struktury przemysłu fonograficznego oraz złości na bezrefleksyjnych odbiorców. Bycie częścią tego powoduje, że naprawdę mam czasami nadzieję, że nie będę musiał tego więcej robić. Na szczęście później pojawia się się ekipa, która chce nas wysłać w trasę, nie mówi nam co mamy grać, robi nam kozacki klip, traktuje nas poważnie i kto wie, może i jakaś nowa płyta kiedyś powstanie, a może nie..." - mówi Pezet. Tekstowo to to, co wychodzi mu najlepiej czyli gorzkie refleksje w stylu "Muzyki Poważnej" a muzycznie - czysty newschool. Jeżeli dzięki takim sponsoringowo-promocyjnym akcjom mają powstawać takie numery to niech będzie ich jak najwięcej. Moc. Numer zapowiada trasę Red Bull Tourbus.
"Trzynaście lat temu hip-hop w Polsce nie był już marginalnym zjawiskiem; był wielką falą, która zalała praktycznie cały kraj. Dziesiątki tysięcy dzieciaków w każdym polskim mieście, na każdym polskim osiedlu słuchały rapu, nierzadko same próbowały go tworzyć; młode pokolenie ludzi w końcu odnalazło swój środek ekspresji, w którym mogły kanalizować swoją frustrację, gniew, wrażliwość, czy po prostu opisywać świat, w którym żyją. Można się zastanawiać, od której płyty, którego zespołu tak naprawdę zaczął się na dobre polski hip-hop. Jedno jest pewne - "Masz i pomyśl" W Witrynach Odbicia jest do dzisiaj jedną z najważniejszych i najlepszych płyt gatunku, płytą, która wielu dzisiejszym trzydziestolatkom towarzyszyła w najważniejszych momentach życia. Płytą - nie bójmy się tego słowa - pokoleniową."
Od niedawna album dostępny jest w specjalnej reedycji a teraz możecie wygrać go i u nas!
Na polski koncert AZ czekałem od momentu, gdy pierwszy raz usłyszałem "Life's A Bitch". Przez lata wydawało się to poza zasięgiem, a jednak - rok 2013 przyniósł aż cztery występy nowojorskiego wymiatacza w Polsce. My stawiliśmy się na warszawskim show, a po koncercie nie mogliśmy nie skorzystać z okazji przepytania jednego z naszych największych rapowych idoli i jednego z najbardziej niedocenianych MC w historii. O czym rozmawialiśmy z AZ?
"UrbanRec, wydawca podwójnie platynowej "Równonocy" Donatana, przy kolaboracji z BOR mają zaszczyt przedstawić kolejną płytę zdolną zmienić polski hip-hop. Serce bije w rytm to wyczekiwany debiut Gedza, reprezentanta sceny trójmiejskiej, który już w 2011 roku został wybrany przez wiodący portal rapowy Popkiller do grona najbardziej obiecujących młodych raperów.
Drogę do zostania Młodym Wilkiem, polskiego odpowiednika prestiżowego XXL Freshman of the Year, otworzyła mu rzadko spotykana u konkurentów muzykalność i wyjątkowa mikrofonowa swoboda. Niezależnie od tego, czy trzeba było zaśpiewać zapadający w pamięć refren, czy wykazać naturalnym luzem podczas spontanicznego rymowania zwrotek, Gedz zawsze podołał zadaniu. To zapewniło mu szacunek sięgający weteranów scen w swoich miastach – Palucha czy Jota." - mówi nam info prasowe od wydawcy, a my możemy tylko się pod tym podpisać, zarówno jeśli chodzi o umiejętności Gedza jak i o to, że debiut to ewidentnie wart uwagi. Dziś rusza preorder oraz otrzymujemy najnowszy teledysk!
Mieliśmy już Polaka w Wu-Fam, teraz czas na polskiego MC w szeregach mającego obecnie swój czas kolektywu A$AP Mob! Skład, którego frontmanem jest A$AP Rocky poszerzył się o rapera reprezentującego dotychczas warszawską ekipę ZTM i zarazem rapera, którego kariera ewidentnie wkroczyła na właściwe tory. Skala polskiego boomu na rap zaczyna przerastać nasze najśmielsze przewidywania!
Jak w roku 2013 wydać album, który będzie brzmiał niedzisiejszo, niemedialnie, daleko od trendów i standardów, nasuwał będzie skojarzenia z czasami, gdy muzyka stawiała na detale a nie przytłaczającą klubowość; album, przepełniony aranżacyjnymi smaczkami, na którym 7 z 10 numerów trwać będzie ponad 7 minut a mimo tego skupić na sobie uwagę branży i największych mediów z całego świata? Recepta jest jedna - musisz powracać po siedmiu latach ciszy i nazywać się Justin Timberlake.
"To co, słonka, stare i mądre ludzie szepczą, że w maju starsze braty zjeżdżają się w studio" - napisali jakiś czas temu członkowie składu Starszy Brat, ostatnio opublikowali parę tajemniczych zdjęć (np. ekranu monitora), potem dodając "Dla wszystkich 10 hipsterów czekających na płytę … słowa otuchy, bo w zasadzie to mamy wszystko czego nie mieliśmy ostatnim razem. do usłyszenia wkrótce". Czyżby miało znaczyć, że nowe LP Zkibwoya, Kedyfa, MŁD i DJ-a Adera ukaże się legalnie? Tego na razie nie wiemy - dostaliśmy za to informację o gościnnym udziale Smarki Smarka!
Ledwo opadły echa imprezy, gdzie na scenie krakowskiej Rotundy zaprezentowali się Apollo Brown i Guilty Simpson a już mamy dla Was info o kolejnym zagranicznym koncercie w ramach 3 Urodzin Popkillera. 12 kwietnia w szczecińskim City Hall razem z Hiphopheadz Joints mamy przyjemność powitać reprezentanta Duck Down Records, cenionego rapera z Nowego Jorku - Skyzoo!
Na koncie ma współpracę z takimi artystami jak Pete Rock, Hi-Tek, EPMD, Sean Price, G-Unit, Talib Kweli, Buckwild a już za miesiąc pojawi się w Szczecinie. Więcej info wkrótce! A na razie przypominamy, że "Salvation" dostępne jest w popkillerowym sklepie.
Jako że w naszych newsach ze świata muzyki skupiamy się - co w dzisiejszych czasach coraz rzadsze - na, o dziwo... muzyce, to tej historii jeszcze wam nie przytaczaliśmy. Teraz do gry wkracza właśnie muzyka, pojawia się więc i odpowiednia okazja. A na ostatnim weekendzie gwiazd NBA Lil Wayne ewidentnie znajdował się "poza kontrollo". Zaproszony został do zagrania jako gość i na scenę wparował... z okrzykiem "Fuck NBA" na ustach. Wszystko przez to, że ostatnio wyproszono go z meczu w Miami i, jak sam stwierdził, dostał bana na inne mecze. Dlatego też przed publicznym wykonaniem singla "Love Me" usłyszeliśmy owe "Fuck NBA", "Fuck Miami Heat" (swoją drogą szybko podchwycone i skandowane przez publiczność, co dopiero mogło zaskoczyć) a także "I fucked Chris Bosh's wife" - i co ciekawe, rzeczywiście okazało się, że przed ślubem z Chrisem dzisiejsza pani Bosh miała romans z Wayne'em.
Ale nie odbiegajmy za daleko w ukochaną w dzisiejszych mediach plotko-sferę - wszystko wypisuję wam tylko dla zarysowania sytuacji. Po całym weekendzie NBA zamiast dać Wayne'owi bana na dobre stwierdziła, że "to nieprawda, że go dostał i może pojawiać się na wszystkich meczach", sam Weezy przeprosił miasto Miami oraz drużynę za chwilę uniesienia (szczególnie LeBrona, z którym utrzymuje prywatne stosunki) a dla odmiany... diss w kierunku Marsjanina z Nowego Orleanu wystrzelił reprezentujący Miami Pitbull.
Z okazji startu rundy wiosennej w piłkarskiej ekstraklasie pozwoliłem sobie przygotować nietypowe podsumowanie roku 2012... Uprzedzając pytania - tak, normalne podsumowania też mamy w planach i uwierzcie, że pracujemy nad tym, by były jeszcze lepsze niż ubiegłoroczne Popkillery 2011. Jednak na razie - piłkarska 11-tka osób z polskiego rapu, które rok 2012 mogą zaliczyć do wyjątkowo udanych. Albo znacząco przypomniały o sobie po kilkuletniej ciszy, albo też poczyniły ogromny krok do przodu w swoich karierach. Dlatego też brak tu postaci takich jak O.S.T.R. czy Peja, które na topie są nieustannie, mamy za to takie, które po latach 2012 z pewnością wspominać będą jako wyjątkowy okres.
Każda osoba przypisaną ma odpowiednią pozycję oraz odpowiednio dopasowanego futbolistę (spośród aktualnych oraz już nie grających), z którym coś go łączy. Kogo, ukrywając się pod sylwetką Cesare Nataliego, obrońcy FC Bologna, nominowałem do turniejowej jedenastki Popkiller Euro 2012?
Wczorajsza śmierć legendarnego nowojorskiego rapera Tim Doga to smutna informacja, która dotarła do nas w nocy. Jako że Tim bywa obecnie zapominany, mimo sporych zasług, to o obszerniejszy komentarz i odpowiedź na pytanie "dlaczego warto poznać jego twórczość" poprosiliśmy niepodważalnego eksperta, jednego z największych hip-hopowych zajawkowiczów nad Wisłą, człowieka, którego wiedza o kulturze HH imponuje a postawa i muzyczna świadomość powinna być wzorem dla każdego samozwańczego polskiego trueschoolowca - bo wbrew pozorom i stereotypom mało znam w Polsce osób, do których miano "trueschoolowiec" pasuje aż tak mocno jak do poznańskiej ikony. Oto Tim Dog we wspomnieniu Rycha Peji.
Legendarny raper, autor "Penicillin On Wax", albumu z 1991, który zawierał mocne strzały w kierunku N.W.A. i Dr'a Dre i sprzedał się w nakładzie 2,5 miliona sztuk nie żyje. 46-letni reprezentant nowojorskiego Bronxu zmarł po długiej walce z cukrzycą...
Znacie już obsadę krakowskiej imprezy urodzinowej Popkillera, gdzie zagrają Apollo Brown i Guilty Simpson, czas na drugie miasto, które odwiedzimy na tegorocznej trasie. Jest to dobrze znany i lubiany Wrocław, gdzie zawitamy już po raz trzeci - rok temu razem z Diamante a teraz z Czikonda Events.
4 kwietnia na scenie klubu Alibi na imprezie będącej 3 wrocławskimi urodzinami Popkillera a także 3 odsłoną Make Some Czikonda wystąpią dla Was Pezet i Onar jako Płomień 81, Trzeci Wymiar, Fenomen oraz Proceente/Łysonżi/Mały Esz oraz kilka ciekawych supportów!






































