Zagraniczny i polski hip-hop, muzyka, wykonawcy - Najlepszy portal hip-hop

dodano: 2012-04-03 21:30 przez: Mateusz Natali (komentarze: 9)
http://www.popkiller.pl/files/gallery/2012-04-02_keith_murray_30_03_2012_poznan/20120330_149_l.jpg

Obchody naszych drugich urodzin zainaugurowaliśmy w Poznaniu. I to jak... Na scenie klubu Eskulap działy się rzeczy wielkie, a zakończenie przerosło zdecydowanie moje marzenie, którym było jedynie zobaczenie koncertu Keitha Murraya. Ale po kolei.

kategorie: USA, Beefy, Hip-Hop/Rap, News
dodano: 2012-04-01 20:00 przez: Łukasz Rawski (komentarze: 21)
Diggy Simmons w natarciu! Kilka tygodni po premierze swojego debiutu (podejrzane prawda?) wypuszcza kawałek, w którym dissuje nie kogo innego jak... J. Cole'a. Wygląda na to, że młody raper wziął sobie zaczepki Cole'a do serca.
recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2012-04-01 18:00 przez: Piotr Zdziarstek (komentarze: 56)
Nareszcie. Po wielu miesiącach oczekiwań i emocjach nie mniejszych niż te związane z nieustannie odkładaną premierą "Detoxu" Doktora Dre, możemy wreszcie przekonać jak to jest z obecną formą Siwego i Lewego. Jak pokrótce opisać "Serce Bije W Klatce Schodowej EP"? Cóż - z ręką na sercu -  album ten wywraca obecne podziemie do góry nogami, tak samo jak kilka lat temu zrobił to Smarki Smark ze swoim "Najebawszy EP". Potrzebujecie dalszych rekomendacji?

Tagi:
recenzja
dodano: 2012-03-30 18:00 przez: Marcin Natali (komentarze: 8)
Nie wiem czemu, ale mam dziwne wrażenie, że przy wspominaniu dokonań Nate Dogga, Warrena G i Snoop Dogga wielu osobom umyka ich wspólny album z 2004 roku. Wydaje mi się, że jest to krążek nie w pełni doceniony i którego pewna część słuchaczy tego gatunku może nawet nie znać.

Jak dla mnie to pełnoprawny westcoastowy klasyk i płyta, do której często i z wielką przyjemnością wracam. Czasem złożone z gwiazd ekipy nie mają na siebie pomysłu i w efekcie zawodzą (patrz: The Firm, czy też Miami Heat w zeszłym sezonie...), jednak w przypadku 213 reguła ta nie miała zastosowania.
recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2012-03-28 17:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 5)
Nowy mixtape Wiza miał być według TYCH obietnic powrotem do jazdy rozpoczętej na świetnym "Kush & Orange Juice". Młody milioner z Pittsburgha sam zdał sobie sprawę, że droga obrana na "Rolling Papers" może nie okazać się tą, która pozwoli mu pozostać na szczycie przez wiele lat. Postanowił wrócić, jednocześnie idąc do przodu, bo "Taylor Allderdice" nie tylko wraca do starych patentów i rozwiązań (jak hook w "Mary X3", który jest zaśpiewany na starą melodię), ale też tworzy nowe i znowu prezentuje się jakby był typem, który płytami serwuje sesje relaksacyjne.

Można go nie lubić, bo trzeba przyznać jest wyjątkowo wyrazisty. Można denerwować się na małą różnorodność w jego tekstach koncentrujących się na tematach ""życia na szczycie" i palenia szczytów w ilościach przeczących zdrowemu rozsądkowi. Denerwowało, że gość dysponujący taaaakim flow potrafi z premedytacją spłycić swój rapowy udział w numerze do bardzo prostego rapowania po dwa słowa na koniec każdego taktu... Może faktycznie niełatwo go polubić, ale jeśli wracać po wpadce, to tylko tak jak z "Taylor Allderdice".

recenzja
dodano: 2012-03-25 15:00 przez: Jędrzej Cebulski (komentarze: 3)
Jest sobie taki raper Tema Temzki (powinniście go kojarzyć chociażby z współtworzonego z eXo i Roux Spaną projektu Mardi Gras). W cokolwiek biednym dla polskiego rapu 2007 roku oddał on w ręce słuchaczy płytę "Generalnie LP".

Dziurawe i niewdzięczne te ręce. To nie to, że lepszy wróbel w garści - ten album to wcale dorodna sztuka większego ptactwa. Choć według Temzkiego ornitolog by połapał się w tym lepiej. Nieważne.

recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2012-03-18 19:00 przez: Piotr Zdziarstek (komentarze: 2)
Niektórzy mają wątpliwą przyjemność wygrywania wszelkich rankingów na najbardziej niedocenionych. Przykłady takich artystów można by mnożyć, ale zdecydowanie jednymi z pierwszych, którzy przychodzą nam na myśl, w związku z powyższym, od zawsze byli Jaś i Kasina z Afrontu. Taka kolej rzeczy nie przypasowała zarówno fanom zespołu jak i samemu Wydze, który postanowił tym razem wziąć sprawy w swoje ręce i zabrać się za legalny debiut. I słusznie. Dzięki udanej akcji promocyjnej ksywa "Wyga" utkwiła słuchaczom w głowach, a na sam album czekało ciepłe przyjęcie ze strony fanów. Ale czy zasłużenie? Sprawdźmy jak Jan Gajdowicz poradził sobie z ciężarem solowego materiału.

Tagi:
dodano: 2012-03-18 18:00 przez: Rafał Poros (komentarze: 0)

M-Dot, czyli raper rodem z Bostonu, członek ekipy EMS, współtwórca jednego z lepszych krążków 2010 roku ("Run MPC"), zwycięzca wielu prestiżowych nagród, autor kilku mixtape'ów, postać współpracująca z takimi wyjadaczami jak m.in. Big Shug, Reef The Lost Cauze czy Big Pooh.

Zapraszam serdecznie do zapoznania się z tym, co Dot miał do powiedzenia w ramach wywiadu, który miałem przyjemność z nim przeprowadzić drogą mailową.

Tagi:
recenzja
dodano: 2012-03-18 17:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 10)
Chociaż Nate Dogg święcił swoje największe sukcesy, pomagając w stworzeniu kilku rapowych singli wszech czasów, jego solowa ścieżka była nierówna i pełna wybojów. To smutne, że często w przemyśle muzycznym ludzie obdarzeni największym talentem nie zawsze są tymi, którzy przykuwają największą uwagę widowni...

Niestety, Nate D-O-Double G wpisuje się w ten scenariusz idealnie.

dodano: 2012-03-17 18:00 przez: Emil Guz (komentarze: 1)
"Minus i minus", jak o sobie mówią, "uwięzieni we własnych ambicjach, za słabi na przebicie się przez kult przeciętności". Kilka dni przed premierą pierwszego długogrającego albumu "Więzień swoich czasów" opowiadają, jak wygląda u nich proces twórczy. Tak to robią Emtes i Dj Owat!

recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2012-03-10 16:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 4)
Wśród rapowych zajawkowiczów nie raz zdarzało się słyszeć, że hip-hopowa Australia kryje bardzo wiele niespodzianek. Dla mnie muzycznie od jakiegoś czasu kraj kangurów kojarzy się przede wszystkim z pewnym producentem, który swego czasu konsekwentnie zwracał na siebie uwagą produkcjami dla artystów Soulspazm Records. M-Phazes, bo o nim mowa, sprawdził się też w roli koncertowego DJ'a Eminema i Lil Wayne'a w trakcie ich trasy po Australii. Jako producent współpracował chociażby z Kwelim, Slaughterhouse, Pharoahe Monchem i prawie całym obozem Duck Down.

Nic więc dziwnego, że jego autorskie produkcje, prędzej czy później muszą zwracać uwagę. Jak robi się takie bity jak "Always" czy "Put Your Toys Away" ciężko przejść niezauważonym. Nowa pozycja w dorobku M-Phazesa to mixtape z remixami zatytułowany "Phazed Out".

Tagi:
recenzja
dodano: 2012-03-09 16:00 przez: Łukasz Rawski (komentarze: 2)
Jako, że ten tydzień poświęcony jest niemal w całości ogłoszonym niedawno Freshmanom jako dziennikarz uznałem, że musem z mojej strony będzie zapoznać się z każdym z tej dziesiątki, którego jeszcze sprawdzić okazji nie miałem. Szczęście, że moja dusza słuchacza jest nieustannie głodna czegoś nowego - większość artystów miałem już z głowy na długo przed ogłoszeniem, że znaleźli się w tej szczęśliwej dziesiątce. Są jednak wyjątki.

Jak zaprezentował się nieznany mi zupełnie Don Trip? Czy jest dowodem na to, że dziennikarze XXL'a to zdolni rapowi skauci, czy może dowodzi, że niektóre wybory to nieporozumienie?

Tagi:
recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2012-03-08 15:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 2)
Wielki powrót Ski Beatza i sposób w jaki zbudował wokół siebie grupę raperów regularnie nagrywających na jego bitach, to coś na co patrzy się ze sporym uznaniem. Jego muzyka ponownie znalazła się w obiegu, a jego autorska saga "24 Hour Karate School" wzbudza coraz większe zainteresowanie. Pierwsza część serii może trochę zawiodła, ale najnowsza - "Twilight" nadrabia wszystkie zaległości.

Nowy album Ski może zatrzeć złe wspomnienie i zastąpić je 35 minutami znakomitego hip-hopu do którego będzie chciało się wracać. Beatmakerski weteran ma tutaj świeżość jakiej nieraz brakuje debiutantom.

Tagi:
recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2012-03-05 19:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 8)
Odkąd pamiętam, Snoop Dogg zawsze znajdował się na samym szczycie rankingu najpopularniejszych hip-hopowych "palaczy", a silne zamiłowanie do marihuany stało się na przestrzeni lat jego znakiem rozpoznawczym.
Faktycznie, dzisiaj Calvin jest kojarzony z zielonym liściem w równym stopniu, co z nagraniem "Doggystyle". Nic więc dziwnego, że raper postanowił przenieść swoją miłość do konopi na duży ekran i do studia, czego efektem będzie mający się pojawić wiosną tego roku film "Mac And Devin Go To High School" oraz ścieżka dźwiękowa o tym samym tytule.

Wspólny projekt kalifornijskiego weterana z młodym reprezentantem Pittsburgha od początku kojarzył mi się ze słynnym "How High" sprzed dekady. Pomysł raczej wtórny, a jak z wykonaniem?
recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2012-03-05 19:00 przez: Mateusz Marcola (komentarze: 8)
Wspólnej płycie Snoop Dogga i Wiza Khalify - kolejno: legendy hip-hopu i jednego z najpopularniejszych raperów młodego pokolenia - powinna towarzyszyć medialna wrzawa i powszechne domaganie się klasyka, jednak niczego takiego nie doświadczyliśmy. Dlaczego? A no przede wszystkim dlatego, że "Mac & Devin Go To High School" to krążek nagrany w ramach soundtracku do filmu o tym samym tytule, który w tym roku będzie zapewne hitem wśród nastolatków z całego świata. A soundtracki do tego typu filmów rzadko kiedy są czymś wartościowym, rzadko kiedy warte są przesłuchania. 

Czy ta opinia sprawdza się i w przypadku tego duetu?

Strony