Wtedy to w undergroundzie ukazały się dwie klasyczne płyty: "W Strefie Jarania i Rymowania" Dinali oraz "Bybzi Bybzi EP" LaikIke1'a. Ukazała się również płyta, która jak dla mnie wcale nie odstawała specjalnie od dwóch powyższych, ale przeszła raczej bez większego echa...
Zagraniczny i polski hip-hop, muzyka, wykonawcy - Najlepszy portal hip-hop
Wtedy to w undergroundzie ukazały się dwie klasyczne płyty: "W Strefie Jarania i Rymowania" Dinali oraz "Bybzi Bybzi EP" LaikIke1'a. Ukazała się również płyta, która jak dla mnie wcale nie odstawała specjalnie od dwóch powyższych, ale przeszła raczej bez większego echa...
Tak czy tak - teraz otrzymujemy kolejną po "Crack", "Cocaine" i "Heroin" część "narkotykowej" sagi jednego z najlepszych i najbardziej wyrazistych przedstawicieli houstońskiej sceny. Jak prezentuje się "Meth", które w miniony wtorek miało swoją premierę?
Materiał z okolic, w których "dirty" są ciuchy od błota, w których więcej jest kukurydzy niż prawdziwego złota i w którym zamiast nowoczesnych brzmień podkłady przesiąknięte są klimatami country. Oto korzenna szóstka i ich arbuzy, kurczaki i owies...
Gdyby ktoś spytał mnie o trzy polskie płyty, najlepiej przenoszące na nasz grunt brzmienie dzisiejszego amerykańskiego mainstreamu to bez wahania odpowiedziałbym: "Muzyka Rozrywkowa", "Sobotaż" i "Semtex". Przy trzeciej nazwie z pewnością ujrzałbym zdziwienie a może i pytanie "co to"?
Dziwna rzecz, że wydany 2 lata temu świetnie i świeżo wyprodukowany album, pełen chwytliwych refrenów, ciekawych wersów i stylowych nawijek od dwóch dobrze znanych MC's przeszedł praktycznie bez żadnego echa.
Czy efekt spełnia oczekiwania a "The R.E.D. Album" można stawiać na równi z trójką poprzedników?
Jednak od płyty nazwanej "Tha Carter IV" trzeba było oczekiwać więcej. Single nie kosiły tak jak te sprzed Trójki, hype na Weezka jakby trochę przygasł, ludzie z jego otoczenia twardo twierdzili jednak, że po odsiadce wróci silniejszy i że tekstowo będzie to jego najlepsza płyta. Teraz dostaliśmy całość - i jak jest?
Czego można spodziewać się po "Fresh Brew" i jak brzmi następca "Waitin Our Turn"?
Sean Price, Rockness Da Monstah - każdy z nich to wyrazista osobowość, świetny pełnokrwisty MC i autor wielu klasycznych zwrotek. W ramach Heltah Skeltah kontrastując ze sobą, zgrywają się idealnie, tworząc kultowy kolektyw, który na Hip Hop Kempie grał już w 2007 roku. Tym razem do Hradec w ramach projektu Random Axe zawita Sean P a my na przedkoncertową rozgrzewkę mamy dla was odkurzoną i oczekiwaną od dawna videorozmowę ze Splasha 2009!
Pamiętam jak ruszając w roku 2007 na swój pierwszy Kemp (jeszcze bez medialnej plakietki, jako zwykły śmiertelnik) nie mogłem doczekać się usłyszenia na żywo dwóch rzeczy - "Beautiful" Masta Ace'a i "Ante Up" M.O.P. Krzykacze z Brownsville dali wtedy niezły ogień a w pamięci pozostanie też przemycony przez jednego z fanów (zapewne z Polski)... mop, który powiewał wśród tłumu niczym flaga. Po koncercie jarałem się za to, że dzięki znajomym udało mi się złapać podpisy na "Firing Squad".
Nie spodziewałbym się wtedy, że 2 lata później porozmawiam z nowojorskim duetem na łódzkim Outline Colour Festival i że będzie to bezdyskusyjnie najbardziej zwariowany i wykręcony wywiad, w jakim do tej pory było dane mi brać udział. Wywiad, w którym jak sami zobaczycie, sam momentami byłem całkiem zdezorientowany i nie wiedziałem co się dzieje.
Swoją drogą - tak... to dokładnie ta rozmowa, o której wspominał Peja w podsumowaniu dekady, zresztą na filmiku widać także Rycha, przysłuchującego się uważnie temu co mówi Billy...
Natomiast już po premierze klipu część z was pytała "kim jest ten trzeci przy graffiti obok Mateusza i Daniela". Mamy więc mały suplement, który powinien usatysfakcjonować obie grupy...
Z duetem, który odpowiada za jedną z najmocniejszych tegorocznych płyt przeprowadziliśmy obszerną, godzinną rozmowę. Dziś czas na pierwszą z trzech części.
Nowy album "All 6's And 7's" oczekiwany był jako pełnoprawne wejście Techa w szeregi mainstreamu. Część fanów obawiała się o klimat widząc na liście gości takie postaci jak Lil Wayne, Busta Rhymes, Twista, B.o.B, Snoop Dogg czy T-Pain. W końcu w ubiegłym miesiącu materiał trafił do sklepów. Czy spełnił pokładane w nim nadzieje?
Byłem święcie przekonany, że to kolejny mixtape lub darmowe wydawnictwo, do momentu, gdy nie ujrzałem go na Splashu w wersji fizycznej, opatrzonego logiem Warner Music. Za chwilę płyta znalazła się już w moim plecaku a niedługo potem zakręciła się w sprzęcie...







































