Natłok wydarzeń i informacji w muzyce jest obecnie taki, że odłączenie się na kilka dni łatwo skutkować może przegapieniem wielu gorących tematów. Postanowiliśmy więc wystartować z małym podsumowaniem danego miesiąca na Popkillerze. Na początku każdego miesiąca będziemy przypominać Wam tu te newsy i single/teledyski, które spotkały się z najgorętszym odzewem na naszych łamach i które przeczytało lub zobaczyło najwięcej popkillerowych czytelników. Oto co działo się w październiku!
Wu-Tang Clan
Wu-Tang Clan
Natłok świeżej muzyki jest w ostatnich latach powalający. Premiera goni premierę, pomyśleliśmy w związku z tym, że warto co miesiąc oddawać głos naszym czytelnikom, a równocześnie kierować reflektory na materiały, które spotkają się z największym uznaniem. Rozpoczynamy więc wybory płyty miesiąca, a jurorami w tej kwestii będziecie Wy, popkillerowi czytelnicy!
Doczekaliśmy się obrazka do tracków "If Time Is Money (Fly Navigation) / Hood Go Bang" z płyty "The Saga Continues".
Singiel promuje siódmy (lub ósmy album składu, jeśli weźmiemy pod uwagę sekretny "Once Upon a Time in Shaolin). Premiera płyty miała miejsce 13 października.
Doczekaliśmy się obrazka do tracku "People Say" z płyty "The Saga Continues". Singiel promuje siódmy (lub ósmy album składu, jeśli weźmiemy pod uwagę sekretny "Once Upon a Time in Shaolin). Premiera płyty planowana jest na 13 października. Za produkcję odpowiada DJ Mathematics.
Wielkimi krokami zbliża się premiera siódmego już (lub ósmego jeśli liczyć sekretny "Once Upon a Time in Shaolin") albumu legendarnej grupy Wu-Tang Clan. Płyta "The Saga Continues", któej premiera zaplanowana jest na 13 października, właśnie trafiła do sprzedaży w pre-orderze.
Can I Get a WU? Do Sieci trafił najnowszy, soczyście brzmiący singiel Wu-Tangu z udziałem honorowego członka Redmana a wraz z nim kolejne wieści - nowy krążek nadciąga!
Can I Get a WU? Do Sieci trafił najnowszy, soczyście brzmiący singiel Wu-Tangu z udziałem honorowego członka Redmana a wraz z nim kolejne wieści - nowy krążek nadciąga!
"Wu-Tang is for the children" - to zdanie ODB przeszło już do historii a kojarzony z humorystycznych hip-hopowych grafik OLEK postanowił potraktować je tym razem bardzo poważnie...
Zorganizował więc Wu-Tangowe warsztaty plastyczne dla dzieci! A co w planach?
Dla wszystkich tęskniących za rapem z lat 90-tych podanym w unowocześnionej formie dobrą informacją będzie premiera najnowszego teledysku Raekwona. Członek Wu-Tang Clanu wypuścił klip do "This Is What It Comes Too" - utworu promującego "The Wild", czyli zbliżający się album rapera. Wydawnictwo ukaże się 24 marca nakładem wytwórni Raekwona, ICE H20 Records. Znana jest też jego okładka. Poprzednia płyta wydana przez Chefa to "Fly International Luxurious Art" z 2015 roku.
To ciekawy obrót sytuacji... Martin Shkreli, a.k.a. jeden z najbardziej znienawidzonych ludzi w Ameryce i właściciel jedynego na świecie egzemplarza słynnego "dzieła sztuki" Wu-Tang Clanu - "Once Upon a Time in Shaolin" przed wyborami zapowiedział, że jeśli Donald Trump zostanie prezydentem, on - Shkreli - "w nagrodę" opublikuje w Sieci ów unikatowy album. Jak wiadomo, Trump zwyciężył - wobec czego Shkreli wrzucił do Internetu kilka filmików, na których słychać fragmenty albumu - dokładniej intra i tracku nr 2.
Rich Chigga, szesnastolatek z Indonezji, szturmem wtargnął na rapową scenę w lutym tego roku, publikując klip do "Dat $tick". Kawałek rozprzestrzenił się w internecie jak wirus i obecnie ma ponad 20 milionów wyświetleń na YouTube. Pozytywne reakcje raperów takiego kalibru jak Ghostface Killah, Tory Lanez czy Flatbush Zombies pokazują potencjał, jaki ma w sobie młody Azjata. Jak się okazuje, GFK deklarując dogranie się do remixu hitu wcale sobie nie żartował, a "Dat $tick Remix" z gościnnym udziałem członka Wu-Tang Clanu stał się faktem. Oprócz Chiggi i Ghostface'a swoje wersy w numerze prezentuje pochodzący z Miami Pouya.
Wczoraj przytaczaliśmy Wam wrażenia wielkiego fana Wu-Tangu, Adama z Końskich, który w trakcie Warsaw Challenge miał niezapomnianą możliwość nawinąć z Ghostface'em na żywo na scenie 2 zwrotki z klasycznego "Protect Ya Neck". Załączaliśmy także amatorskie video z telefonu - dziś mamy już przygotowane dla nas przez The Distance Vision video w dużo lepszej jakości, nakręcone z dwóch kamer i obejmujące pełną akcję. Sprawdźcie jak wyglądała ta niecodzienna i mocno zajawkowa sytuacja!
Telenowela pod tytułem "Once Upon A Time In Shaolin" zdaje się nie mieć końca. Kilka dni temu informowaliśmy, że wpływowy, amerykański biznesmen został właścicielem tajemniczego projektu Wu-Tang Clanu, dziś mamy jednak dla Was dużo ciekawsze rewelacje. Okazuje się, że umowa kupna-sprzedaży, na mocy której Martin Shkreli uzyskał prawo własności do płyty, zawiera klauzulę, w której zastrzeżono, że dzieło może powrócić do pierwotnych właścicieli bądź trafić do zaprzyjaźnionego z Wu Billa Murraya, po spełnieniu określonych warunków. Co dokładnie wynika z treści umowy? Nie uwierzycie.
Kilka tygodni temu informowaliśmy Was, że jedyna istniejąca kopia tajemniczej płyty Wu-Tang Clanu, po wielu miesiącach tkwienia w sejfie, znalazła swojego nowego właściciela. Światowe media spekulowały od tego czasu, kto mógł być gotów zapłacić 2 miliony dolarów za kolekcjonerski egzemplarz albumu nowojorskiej supergrupy. Wśród rozważanych opcji wymieniano m.in. osobę Quentina Tarantino - notabene wieloletniego fana Wu-Tangu, przedsiębiorcę Bena Horowitza czy miliardera Richarda Bronsona. Żadna z tych kandydatur nie okazała się jednak trafna.
Pamiętacie, gdy w marcu tego roku pisaliśmy Wam o specjalnym projekcie, który w tajemnicy szykowali Wojownicy Wu-Tang Clanu? Dwupłytowe, monumentalne dzieło "Once Upon A Time In Shaolin", wydane tylko w jednym egzemplarzu, po wielu miesiącach ciszy znalazło w końcu swojego nabywcę. Kto więc został szczęśliwym posiadaczem "współczesnego dzieła sztuki" jak o płycie mawiał sam wielki RZA?





































