Pamiętacie, gdy w marcu tego roku pisaliśmy Wam o specjalnym projekcie, który w tajemnicy szykowali Wojownicy Wu-Tang Clanu? Dwupłytowe, monumentalne dzieło "Once Upon A Time In Shaolin", wydane tylko w jednym egzemplarzu, po wielu miesiącach ciszy znalazło w końcu swojego nabywcę. Kto więc został szczęśliwym posiadaczem "współczesnego dzieła sztuki" jak o płycie mawiał sam wielki RZA?
Wu-Tang Clan
Wu-Tang Clan
Hip Hop Kemp 2015 - z mojej perspektywy najbardziej epicko zamknięty Kemp ze wszystkich, na kórych byłem - nie dość, że na totalnym spontanie dorwaliśmy na 15-minutowy wywiad producenta Jay-Z czy Camp Lo Ski Beatza, to jeszcze Popkillerowo przepytaliśmy legendarnego żołnierza Wu-Tang Clan. Kiedy weszliśmy do garderoby, usłyszeliśmy, że mamy 3 minuty... i w tym momencie zaczęło się odliczanie.
W sumie udało nam się pogadać przed kamerą symboliczne 5 minut, w ciągu których Tony Starks opowiedział m.in. o miłości do muzyki soul, pracach nad płytą "36 Seasons", jak poznał MF Dooma, o płycie z Killah Priestem, a także sesjach nagraniowych klasycznego debiutu Wu-Tang "Enter The Wu-Tang: 36 Chambers" z 1993 roku. Niezwykle kreatywny w ostatnim czasie Killah zdradził też, jakich płyt możemy się spodziewać od niego w najbliższych miesiącach i podał przybliżone daty premiery.
Perypetii z kontrowersyjnym projektem "Once Upon a Time in Shaolin" ciąg dalszy. Dowiedziawszy się w wywiadzie z XXL o dosyć intrygującym pomyśle przekazania szczęśliwemu nabywcy jedynej kopii albumu praw do jego upowszechnienia dopiero po 88 latach, Method Man w niewybrednych słowach wyraził, co o tym myśli....
2 marca w Nowym Jorku odbyła się ekskluzywna sesja odsłuchowa legendarnego już Dzieła Sztuki Wu-Tangu - "Once Upon a Time in Shaolin". Przypomnijmy - to jedyny w swoim rodzaju projekt Wojowników ze Staten i producenta Cilvaringza, zawierający 31 utworów, wydany w tylko jednej kopii, opakowanej w gustowną szkatułkę - początkowo miał być eksponatem podczas ogólnoświatowej trasy po muzeach i galeriach. Po pewnym czasie jednak zrezygnowano z tego pomysłu i album wystawiony został na aukcji. Na wspomnianej marcowej sesji - podczas której zaproszeni goście odsłuchali 13 minut materiału - RZA i Cilvaringz podzielili się także ciekawymi informacjami na temat powstania, a także przyszłości albumu...
"A Better Tomorrow"... po bardzo skomplikowanym "yesterday". Szósty album legendarnej grupy powstawał kilka lat - wieści o nim usłyszeliśmy od Raekwona w 2011 roku. Jednak im bliżej daty premiery tym częściej zaczęły do spragnionych Wu-fanów trafiać niepokojące pogłoski, sprzeczne informacje... Ghost twierdzi, że nowy album ukaże się w maju 2012 roku, GZA mówi, że to bujda na resorach i nieprędko usłyszymy Dziewiątkę (wspólnie z Cappadonną, który od 8 Diagrams jest oficjalnym członkiem Klanu) razem na albumie. Dodatkowo, w tym roku gruchnęła wieść o konflikcie RZA i Raekwona, niezadowolonego z muzycznej "reżyserii" materiału... Dość powiedzieć, że rzesze fanów straciły nadzieję na kolejną płytę. Jednak cud się zdarzył, panowie dogadali się, podali sobie ręce i wraz z resztą rodziny Wu ponownie otworzyli drzwi do tajemniczych 36 Komnat.
Otrzymaliśmy więc w końcu pierwszy od siedmiu lat pełnoprawny album Wojowników z Shaolin. Czy udało się im godnie uczcić swoje dziedzictwo? Czy Wu-Tang Clan still ain't nothin' to fuck wit?
Dwadzieścia lat od debiutu, siedem lat od ostatniego wspólnego albumu, w międzyczasie sporo słownych przepychanek i mniejszych lub większych konfliktów, ale w końcu się udało - już na początku grudnia wielki powrót najwybitniejszej bodaj grupy w dziejach hip-hopu, Wu-Tang Clanu.
Tracklista:
Podczas, gdy wszyscy czekają na "A Better Tomorrow", czyli nadchodzący album Wu-Tang Clanu, gdzieś tam z boku w ciszy Ghostface Killah pracował nad swoim solowym projektem. "36 Seasons", ponieważ taki tytuł będzie nosiła owa płyta, datę premiery ustaloną ma na 9 grudnia, czyli tydzień po premierze albumu Wu-Tangu. Została opublikowana też tracklista i naszpikowane gościnnymi zwrotkami LP zapowiada się ciekawie. Ghostface'a wesprą m.in. Kool G Rap, AZ oraz Pharaohe Monch.
Wyczekiwany - i objęty przez nas medialnym patronatem - album Wu-Tang Clanu ujrzy światło dzienne 2 grudnia, ale raperzy z Nowego Jorku sprezentowali swoim fanom niespodziankę. "A Better Tommorow" jest gotowe do odsłuchu za darmo za pośrednictwem YouTube'a. 15 świeżych utworów od RZA, Method Mana, Ghostface'a, Raekwona i reszty zostało niespodziewanie wrzucone do internetu za pośrednictwem niemieckiego kanału wytwórni Warner. Czy wysokie oczekiwania odnośnie "A Better Tommorow" zostały pokryte? Przekonajcie się sami w rozwinięcu.
„We want justice/ Police supposed to protect and serve, and then they shoot us down like wild animals/ The nerve of them cold-hearted killers with blue suits slaying our black youth” – rapuje Raekwon, nawiązując prawdopodobnie do wydarzeń z amerykańskiego Ferguson, a dokładniej – spowodowanej przez policjanta śmierci 18-letniego Michaela Browna. Przytoczone linijki pochodzą z „A Better Tomorrow”, tytułowego numeru z nadchodzącej wielkimi susami nowej płyty legendarnej formacji Wu-Tang Clan. Premiera już na początku przyszłego tygodnia.
Tuniziano zaserwował nam właśnie przedsmak połączenia JWP z kultową ekipą Wu. Jednak to oryginalne nagrania zawsze zbierały i zbierać będą przed głośnikami rzesze fanów. Już 2 grudnia premierę będzie miał najnowszy materiał nieśmiertelnego Wu-Tang Clanu. Płyta ma nosić tytuł "A Better Tomorrow", a poprzedza ją singiel "Necklace". Co zgotowali na bicie Capadonna, Raekwon, Ghostface Killah i GZA? Sprawdźcie w rozwinięciu newsa.
Na youtube’owym kanale popularnego hiphopowego party-rockera pojawiło się „Wujebiste Intro” z mixtape’u „Jot-Wu-Pe Clan”. Muzyczna introdukcja ujawniona została równocześnie z okładką miksu, zaprojektowaną przez Mateusza MOTU Kubiaka.
"Jot-Wu-Pe Clan" to najnowsze dzieło wirtuoza hiphopowych mixtape’ów - DJ-a Tuniziano. W oczekiwaniu na studyjny album JWP/BC, jaki ma się ukazać w 2015 roku, reprezentant Wielkiego Joł przygotował unikalny miks beatów i zwrotek legendarnego Wu-Tang Clanu z twórczością nie mniej popularnej nad Wisłą ekipy Jaśnie Wielmożnych Panów.
Z okazji okrągłej dziesiątej rocznicy śmierci Ol Dirty Bastarda chciałbym dodać coś od siebie o tym znakomitym raperze. Nie powiem - jestem jego fanem. Dla mnie jest numerem dwa w Wu-Tangu, zaraz po Ghostface. Zastanawiając się, o czym tu napisać, wiedziałem w której kategorii umiejscowić swoje rozkminy. Wiedziałem, że będę chciał wygrzebać z czeluści internetu któryś jego klip. Na początku pomyślałem o „Got Your Money” z gościnnym występem Kelis i na jednym z najlepszych bitów made by The Neptunes. Stwierdziłem jednak, że poszukam dalej. Potem pomyślałem o „Brooklyn Zoo”, ale również zrezygnowałem. Tak skończyłem na klasycznym „Shimmy shimmy ya”.
Niepodrabialny ekscentryk, posiadacz stylu i wokalu, przez który nie dało się pomylić go z nikim. Dla wielu najbardziej wyrazisty reprezentant Wu-Tang Clanu, który żył równie krótko co intensywnie. Klasyczne numery, liczne afery, odsiadki a w końcu przedwczesna śmierć w studiu nagraniowym, od której minęło właśnie 10 lat (do tego, gdyby żył, to właśnie dziś obchodziłby urodziny). Z tej okazji przyjrzymy mu się trochę bliżej. ODB aka Ol' Dirty Bastard naszym Artystą Tygodnia!
Podczas, gdy wszyscy czekają na "A Better Tomorrow", czyli nadchodzący album Wu-Tang Clanu, gdzieś tam z boku w ciszy Ghostface Killah pracował nad swoim solowym projektem. "36 Seasons", ponieważ taki tytuł będzie nosiła owa płyta, datę premiery ustaloną ma na 9 grudnia, czyli tydzień po premierze albumu Wu-Tangu. Została opublikowana też tracklista i naszpikowane gościnnymi zwrotkami LP zapowiada się ciekawie. Ghostface'a wesprą m.in. Kool G Rap, AZ oraz Pharaohe Monch. Dostaliśmy również pierwszy singiel zapowiadający "36 Seasons", a jest nim "Love Don't Live Here No More" z wokalistką Kendace Springs. Tracklistę oraz singiel możecie sprawdzić w rozwinięciu newsa.
Dwadzieścia lat od debiutu, siedem lat od ostatniego wspólnego albumu, w międzyczasie sporo słownych przepychanek i mniejszych lub większych konfliktów, ale w końcu się udało - już na początku grudnia wielki powrót najwybitniejszej bodaj grupy w dziejach hip-hopu, Wu-Tang Clanu. Po poznanym jakiś czas temu "Ron O'Neal", nadszedł czas na kolejny promujący krążek "A Better Tomorrow" singiel, "Ruckus In B Minor", gdzie oprócz stałej załogi usłyszymy również kilka słów od zmarłego przed dziesięcioma laty Ol' Dirty Bastarda. Co sądzicie?





































