Jeśli na takim bicie autorstwa Mike Willa spotykają się tacy zawodnicy jak Ace Hood, Rick Ross oraz Future już wiadomo, że utwór ten nie będzie pokazem umiejętności, a raczej świetnie bujającym ognistym bangerem. I tak jest po raz kolejny, energia jaka emanuje z tego numeru jest niezliczona. "Bugatti" to pierwszy singiel promujący trzeci solowy album Ace Hooda, który będzie nosił tytuł "Trials and Tribulations".
Video
Video
Dlaczego: Tym razem chyba wszystko powie oficjalny opis:
"This was inspired by 10years anniversary of GET RICH OR DIE TRYIN
I wrote the song so everytime i hear it it reminds me of it.
I wrote it the day before yesterday shot yesterday
it took me longer to find the beat than to actually write it.
I didnt shoot the 3rd verse for you to focus on the lyrics. no GIRLS, no JEWELRY, RAW ENERGY , its just me
check it out"
"Day After Tomorrow" Maino to jedna z najlepszych i najbardziej przegapionych płyt ubiegłego roku. Główne single już poszły, ale nowojorski MC postanowił przypomnieć o sobie jeszcze jednym klipem. Samo video jest dość niskobudżetowe, ale numer - sztos.
Pierwszy singiel zapowiadający nadchodzący album Kajmana pt. „Prototyp”. Album ukaże się w pierwszej połowie 2013 roku, nakładem wytwórni Step Records. Za bit w numerze „Moje pięć minut” odpowiada Donatan, skrecze wykonał zaś DJ Ace.
Home Town Fellas to cykl mini-klipów zapowiadających debiutancki, solowy album Dondiego. Na pierwszy ogień idą "Diamenty" z mixtape'u "Who's Dondi?!", który nadal można pobrać pod tym adresem. Premiera debiutu przewidziana jest na pierwszy kwartał 2013 i ukaże się nakładem wytwórni Diamante Nagrania we współpracy ze Step Records/Preorder.pl.
Dlaczego: Nowy album jednego ze Slaughterów, "No Love Lost", jest już dostępny a my dostajemy klip, w którym złączono zwrotki z oryginału (Wayne) i remixu (Fabolous). Sam numer to całkiem udany mainstreamowy banger a Loso znów pozamiatał.
11 stycznia we wrocławskim klubie Brooklyn w ramach imprezy Make Some Czikonda vol. 2 odbyła się bitwa freestylowa, którą mieliśmy przyjemność dla Was zarejestrować. Dziś prezentujemy Wam pierwsze dwa starcia ćwierćfinałowe, tym samym inaugurując nasze wolnostylowe video na rok 2013.
Na dniach ruszymy również z zaległym Ozorków Freestyle Battle, w którym na scenie zaprezentowali się m.in. Solar, Bonez, Quebonafide czy Gix.
Dlaczego: Przed Wami kolejny klip promujący ostatni solowy album Onara pt. „Przemytnik Emocji”. Za realizację teledysku do numeru „Piękny dzień” odpowiedzialny jest Damian Bieniek (BieniekFILM).
Każdy kto ma choć odrobinę pojęcia o historii hip-hopu, szczególnie w jego południowej odmianie, musi wiedzieć, że katalog Rap-A-Lot Records to kopalnia diamentów. Założona przez J. Prince'a wytwórnia napędzana była na początku siłą impetu z jakim w świadomość białych odbiorców z przedmieścia wjechał przekaz serwowany przez Geto Boys, a właściwie Ghetto Boys bo tak na początku pisano nazwę zespołu Scarface'a, Bushwick Billa i Williego D.
Z czasem stało się to jedno z najlepiej prosperujących wydawnictw w całej rap-grze. To dzięki Rap-A-Lot świat poznał Scarface'a, Devina, Z-Ro, a wydawali tam także Yukmouth, Outlawz, Luniz, Slim Thug i Lil Keke, Do Or Die, Pimp C, Bun B i wielu innych. Wśród nich wiele znakomitych raperów, producentów, DJ'ów i wokalistów z Houston, ale nie tylko. Chciałbym przypomnieć wam tytułowy singiel z wydanego w '95 albumu zespołu Menace Clan - "Da Hood".
PartyzantNagrania oraz High Time Label prezentuje pierwszy album bydgoskiego składu PARTYZANT pt. "Nagrania". Wydawnictwo składa się z dwóch płyt [CD + DVD], całość wydana jest w eleganckim digipacku (6pp 2cd). Na płycie DVD znajdują się teledyski do wszystkich utworów zawartych na płycie CD.
"Hate Her To Death" to jeden z moich ulubionych numerów na średnim "The Mighty Death Pop!". Nawet jeśli nie ma podjazdu do starszych rzeczy ICP, to w połączeniu z tak świetnym klipem dostajemy coś na co żaden fan klaunów z Detroit nie powinien narzekać.
Kolejnym singlem zapowiadającym "Serce Bije W Rytm" Gedza jest nagrane razem z Rakiem i Rasem "Lekki Wiatr Wieje". Lajtowo, refleksyjnie i bardziej letnio niż zimowo.
Dlaczego: Nie umiałem pokochać tego numeru. Po pierwsze dlatego, że większości raperów nie rozumiem, po drugie dlatego, że flow większości z nich nie jest na tyle dobre, żeby słuchać ich bez zrozumienia z przyjemnością. Video Dnia należy się chłopakom z SLU dlatego, że po raz kolejny stworzyli historię polskiego rapu tworząc numer z tak olbrzymim przekrojem europejskiej sceny w jednym tracku i jednym klipie. Takie rzeczy w naszym kraju nie dzieją się przecież codziennie. Obejrzyjcie koniecznie.
Dlaczego: Apetyt na "Grimy Awards" musi wzrosnąć po takim klipie jak ten. Odpowiedni dla nowojorczyka hipnotyzujący bit (jego własnego autorstwa!), znakomity para-dokumentalny klip i historia, która wchodzi na głowę i nie chce się z niej wydostać. Brudny mix wokalu tylko podkreśla wyrazistość tego o czym Bill opowiada, a warto go słuchać uważnie. Jeśli cała płyta będzie taka jak ten numer, trzeba spodziewać się wielkich rzeczy.
Dlaczego: Najbliższy album jednego z bardziej cenionych brytyjskich raperów, Swaya, "The Deliverance" pojawi się jeszcze w tym roku a teraz dostajemy kolejny singiel z udziałem innej gwiazdy sceny w UK - Kano. Numer jest zgrabnym follow-upem do "kawałka-który-zna-każdy-i-chyba-nie-musimy-podawać-jego-tytułu".

























