Slaine zaskoczył nas dzisiaj nowym klipem, który zapowiada jego nadchodzącą epkę zatytułowaną "Slaine is Dead". Płyta ukaże się 23 września tego roku nakładem AR Classic Records. Solowy album na pewno jest swego rodzaju zapowiedzią skończonego już albumu grupy La Coka Nostra, nad którym chłopaki pracują już od dłuższego czasu.
Hip-Hop/Rap
Hip-Hop/Rap
"Spontaniczny kawałek na koniec wakacji ode mnie dla Was :D Historia podobna do Skunax, wszystko ogarnięte w 24 godziny, refren na fristajlu,video w ten sam dzień nagrane co kawałek." - pisze Żabson, serwując wykręcone słoneczne video.
Zapraszamy do obejrzenia klipu "Kryzys" z gościnnym udziałem Kaena promującego drugą solową płytę Reny. Za muzykę odpowiada Juicy, a video ekipa HDSCVM.
Wczoraj zaprezentowaliśmy Wam bardzo ciepło przyjęty wywiad z G-Eazym - teraz pora na fotorelację z samej rozmowy oraz z koncertu.
E-40 to postać w Bay Area znana i szanowana prawie tak mocno jak Snoop czy Dre w L.A. Niezniszczalny, niezatapialny, długowieczny, posiadacz jednej z najbardziej wykręconych rapowych stylówek ever, wciąż stanowiący punkt odniesienia (G-Eazy wspominał, że nic nigdy nie zainspirowało go tak jak widok platyn na ścianie Forty'ego) i wciąż nokautujący młodszych kolegów świeżością nawijki (patrz choćby "Saved" Ty Dolla $igna czy "I Don't Fuck With You" Big Seana). Pseudonim otrzymał od imienia Earl oraz 40-uncjowych (to około 1,5 litra) tanich browarów pitych za młodu w hurtowych ilościach - nie może więc dziwić że dziś, gdy jest już uznanym i szanowanym weteranem postawił także na powrót do korzeni i produkcję własnego alkoholu. Alkoholu, który dostępny jest jedynie lokalnie (polecam artykuł na stronie Forbesa, którego dziennikarka przeleciała 2500 mil specjalnie by napić się likieru E-40'ego) i który koniecznie musieliśmy znaleźć, spróbować i przywieźć do Polski... A gdy już przywieźliśmy... Tak, to właśnie nim zaskoczyliśmy na początku wywiadu G-Eazy'ego, który widząc butelkę Sluricane zakrzyknął "niesamowite, muszę wysłać to E-40'emu!".
Pochodzący z Vallejo w Bay Area 48-letni dziś E-40 to prawdziwy człowiek instytucja, wydający nową muzykę praktycznie na okrągło - kto inny pozwala sobie na premiery 3 czy 4 płyt jednego dnia? No właśnie, ta technika to chyba autorski wymysł Forty Watera. Oprócz tego inwestował kiedyś w Microsoft, prowadził własną burgerownię, klub nocny, napisal podręcznik slangu (choćby słynne 'Pop my collar' to termin jego autorstwa) oraz produkował własny energy drink "40 Water", jest też swoistym ambasadorem Golden State Warriors, co doskonale widać było w trakcie finałów NBA, gdzie obwieszony Złotem 40 obecny był w pierwszym rzędzie na każdym meczu w Oakland. Było więc pewne, że wśród tylu biznesów prędzej czy później kolej musi przyjść także na alkoholowy - i to nie jeden...
Po sukcesie debiutanckiego "These Things Happen" G-Eazy poszedł za ciosem, stając się dzięki drugiemu, wydanemu pod koniec ubiegłego roku albumowi "When It's Dark Out" jedną z najbardziej rozchwytywanych postaci w branży muzycznej. Reprezentant Oakland, który przyniósł do Bay Area pierwsze Złoto od 12 lat (od czasu "My Ghetto Report Card" E-40'ego), by zaraz potem "poprawić" to Platyną ewidentnie znajduje się na fali - niech świadczy o tym, że w ostatni czwartek gościł w wypełnionym po brzegi Amfiteatrze w Parku Sowińskiego a w ciągu pierwszej doby od utworzenia wydarzenia FB o jego warszawskim koncercie zapisało się tam 25 000 osób.
My dorwaliśmy Geralda właśnie przed tym występem, by podyskutować z nim o wyjątkowości kultury Bay Area, ostatnich zwariowanych miesiącach, pracach nad "Endless Summer 2", udziale w remiksie "Fuck Donald Trump" z YG i Macklemore'em, szalejących dziewczynach i dorastaniu w hardkorowym Oakland. Zaskoczyliśmy go także "na dzień dobry" pewnym specjałem przywiezionym z niedawnej wyprawy w jego rodzinne strony (więcej o tym przeczytać możecie już w 4 odcinku 'Cali Trippin')...
Równocześnie dzięki Sony Music Poland otrzymaliśmy dodatkowy egzemplarz podpisanego przez G-Eazy'ego "When It's Dark Out", które zdecydowaliśmy się dorzucić do puli wielkiego kalifornijskiego konkursu, obok "The Documentary 2" podpisanego przez Game'a czy butów Reebok Classic.
Kończąc recenzję "Demo EP" sprzed dwóch lat, żywiłem nadzieję na LP Świni z Fawolą, lecz jak to bywa wielokrotnie w życiu artysty, plany diametralnie mogą się zmienić. W związku z tym otrzymaliśmy w tym roku gorszy muzycznie produkt? Nic z tych rzeczy. Raper wrócił, jednakże ponownie z EPką i przede wszystkim stojącą na zupełnie innym - wyższym poziomie rapowego rzemiosła, aniżeli poprzedniczka. Na "W przerwie od życia EP"nie uświadczymy za wiele podobnych wokalnie elementów, no może poza otwierającym ją "Typowym Bangerem", nawiniętym na charakterystycznym krzyczącym flow gospodarza. Reszta materiału to już Świnia w zupełnie innej, dla wielu zaskakującej odsłonie. W moim przekonaniu, zdecydowanie lepszej, pokazującej w sposób dobitny naturalną ewolucję rapowego kunsztu Szymona.
Radomska formacja ZDR dopiero co opublikowała wspólne collabo z reprezentantem nowojorskiego Infamous Mobb, Big Twinsem, a jak się okazuje to nie koniec. Po Infamous Mobb pora na Mobb Deep!
W ostatnich dniach burzę dyskusji wywołał fakt, że na 1 miejscu notowania OLiS znalazł się próbujący swoich sił w rapie youtuber Gimpson z albumem "Niepowstrzymany". Konkretnie i dosadnie na ten temat wypowiedział się krakowski MC Kobik.
No masz. Dzień po tym, jak napisałem, że teledysk DJ'a Shadowa i Run the Jewels jest jednym z najlepszych teledysków ostatnich miesięcy - znany doskonale czytelnikom Popkillera Mick Jenkins zaprezentował nowy, oszałamiający wideoklip do singla "Drowning" - kolejny poważny konkurent do miana Teledysku Roku. Pełen kapitalnych ujęć, dający do myślenia, kontynuujący Jenkinsowy "wodny" koncept - nie będę strzępił pióra, odpalcie czym prędzej i zobaczcie sami.
Bitwa o Kemping jest co roku bitwą inną od wszystkich - bardziej od skillsów liczy się tam poziom używek w organizmie i abstrakcja bitewnych posunięć. W tym roku punchline'owo nie za bardzo będzie co wspominać - w pamięć zapadła za to na pewno walka Kuby Knapa z Krychą, która zakończyła się pierwszym stagedivingiem w historii Bitwy o Kemping. I na którą rywal Kuby został wybudzony, bo zasnął pod sceną czekając na swoją kolej. Sprawdźcie sami!
Branie udziału przez raperów w reklamach czy akcjach społecznych najczęściej dawało efekt mocno kiczowaty. Tym razem jest inaczej. Podczas gdy wśród premier płytowych na listach OLiS góruje rapujący youtuber Gimpson to Te-Tris wraz z Głównym Inspektoratem Sanitarnym serwuje poradę jak radzić sobie z kleszczami - do tego poradę zarazem celną merytorycznie jak i naładowaną po brzegi follow-upami do klasyki polskiego rapu, od Ostrego przez Hemp Gru, aż po Trials-X. Hit!
W dniu sklepowej premiery albumu "H8M4", SB Maffija Label prezentuje piąty klip Białasa promujący jego najnowszy, solowy krążek. Od wczoraj album jest już dostępny w sklepach stacjonarnych w całej Polsce.
Po pierwszym od 10 lat platynowym singlu zdobytym dzięki "All The Way Up" Fat Joe i Remy Ma atakują nowym singlem. Czy powtórzy sukces poprzednika?
Rano pisaliśmy Wam o rozbudzeniu konfliktu Meek Mill - Drake, a teraz oliwy do ognia dorzuca stojący do tej pory raczej z boku Rick Ross.




































