"Co prawda większość kawałków na płytę powstało w roku 2013, ale długo się przygotowywaliśmy do tej płyty. Bardzo chcieliśmy wyrwać się z klimatu poprzedniego wydawnictwa „Z Ostatniej ławki” i zrobić coś nowego dla nas. Nie udałoby się tego osiągnąć bez ciężkiej pracy nad umiejętnościami. Polem treningowym był mixtape „ToNiePolskeYess”, rundy oraz mnóstwo luźnych zarówno opublikowanych jak i nieopublikowanych kawałków. Eksperymentowaliśmy z efektami, ćwiczyliśmy przyspieszenia, rozwijaliśmy flow, mozolnie zbieraliśmy bity, a najlepsze pomysły przychodzące po drodze zachowywaliśmy na nową płytę. Cały ten bagaż pomysłów i nowych umiejętności wlaliśmy w te wydawnictwo, najlepiej jak byliśmy w stanie. Jesteśmy bardzo zadowoleni z finalnego efektu." - mówią Solar i Białas. Ich legalny debiut pojawi się 17 czerwca a my znamy już okładkę oraz tracklistę!
Zagraniczny i polski hip-hop, muzyka, wykonawcy - Najlepszy portal hip-hop
No to znamy kolejny amerykański strzał na Kempie i jest to artysta, który z całą pewnością do klimatu festiwalowego pasuje idealnie. Jak mówi info prasowe HHK: "Absolutna i niezaprzeczalna legenda światowego hip hopu, człowiek instytucja, rapowy aktywista, aktor, filozof, nauczyciel" - w skrócie KRS-One!
Pochodzące z mixtape'u "Starvation 2" "Root Of Evil" doczekało się oficjalnego teledysku. Wyprodukowany przez Young Chopa, złotego dzieciaka trap music, banger ma w sobie zarazem mnóstwo mocy i mrocznego klimatu, który znakomicie podkreśla proste, ale odpowiednie do tego numeru video. Flow natomiast na takich bitach niemalże wzorcowe. Ogień!
Znamy już premierę solowego krążka Sensiego, dotąd kojarzonego głównie z ekipą Hurragun. Album trafi na półki sklepowe 11 czerwca. Tymczasem ruszył już preorder płyty poprzez stronę Asflatshop.pl. "Full Flavour", bo taki tytuł nosi płyta Sensiego, zawiera 12 tracków. Wszystkie wyprodukował O.S.T.R., którego dodatkowo można usłyszeć gościnnie w jednym kawałku. O skrecze zadbał DJ Lem. W czerwcu raper będzie promował płytę na żywo. Usłyszeć i zobaczyć go na scenie będzie można na trasie HAOS w Anglii (Coventry, Manchester, Bristol), a także na kilku koncertach w Polsce. Poznaliśmy też projekt okładki Full Flavour. Autorem grafiki jest częstochowski Monstfur. Co ciekawe, solówka Sensiego jest pierwszym wydawnictwem Tabasko Nagrania – nowego sublabelu Ostrego. W rozwinięciu newsa znajdziecie tracklistę, a także oficjalny promomix albumu.
Sir Michael Rocks z Cool Kids na dobre rozkręcił już swoją solową karierę. Niebawem ukaże się jego nowa produkcja zatytułowana "While You Wait...". Tymczasem, w tytułowym oczekiwaniu, otrzymujemy, nowy, bardzo zachęcający track wyprodukowany przez Mac Millera, a raczej jego alter-ego - Larry'ego Fishermana. Gościnnie pojawiają się one and only Ab-Soul po raz kolejny serwujący swoją sajko zwrotkę z niesamowitą klasą i Da$h, który może w tym numerze zwrócić na siebie uwagę i zwiększyć rozpoznawalność, bo bezsprzecznie daje radę.
Zeszłoroczne "Trouble Man: Heavy Is the Head" (nasza recenzja) nie jest może najmocniejszym punktem w muzycznym dorobku T.I.'a, jednak to wciąż porcja muzyki na bardzo solidnym, momentami nawet świetnym, poziomie. Gdzieś pomiędzy solidnym a świetnym znajduje się najnowszy singiel z płyty, okraszony niegłupim teledyskiem utwór "Hello", w którym oprócz gospodarza słyszymy również Cee-Lo Greena. Z nieco innej beczki - ponoć jeszcze w tym roku premiera "Trouble Man II: He Who Wears the Crown", który to - jak się pewnie domyślacie - ma być sequelem do wcześniej wspomnianego krążka.
Mamy przjemność zaprezentować wam kolejny numer z płyty "Ten Typ Mes i Lepsze Żbiki". Na bicie gospodarza oprócz niego samego rapują tutaj Małolat i Stasiak, a refren jest sprawką Tomsona. Produkcja jak czytamy w opisie miała hołdować stylistyce jaką wypromowali artyście Bad Boy czy Roc-A-Fella w drugiej połowie lat 90. Aranżacje i dogrywki ogarnął Szogun, a całość hula aż miło. Do sprawdzenia w rozwinięciu.
E-40 a.k.a. najdziwniejsze flow jakie kiedykolwiek wymyślono atakuje nowy numerem. Przy jego okazji wykopał z rapowego niebytu gościa, który jeszcze niedawno błyszczał grillem w co drugim rapowym klipie w telewizji. Lil Jon jak zapewne się domyślacie nie wnosi zbyt wiele lirycznego wyszukania do "Ripped", ale jako, że to numer traktującym o nieprzejednanej niechęci do pozostawania trzeźwym, pasuje jak ulał. Całościowo track ma dużą moc, E-40 wypada znakomicie i bardzo zaskakuje na plus, a całość nadaje się na singiel.
Jakiś czas temu Lecrae przygotował numer "Round Of Applause" zadedykowany wszystkim "graduates" roku 2013, którego możecie posłuchać sobie TUTAJ. B.o.B postanowił wbić się na ten bit i dodać coś od siebie. Ciężki trapowy bit z bardzo intensywną, agresywną wręcz nawijką tworzą świetne połączenie, a przebojowy, bardzo łatwo wpadający w głowę refren daje chwilę oddechu świetnie równoważąc całość. Dedykujemy ten numer wszystkim obgryzionym paznokciom czytających nas maturzystów - nie martwcie się, ciężko tego nie zdać.
A$AP Rocky, 2 Chainz, Wiz Khalifa i Usher to tylko niektórzy artyści, którzy wystąpili do tej pory w remiksie popularnego utworu "U.O.E.N.O.". Ale prawdziwym wydarzeniem - nie ujmując niczego wspomnianym wcześniej panom - jest dopiero nowo poznany "Black Hippy Remix", na którym pojawia się, tu bez niespodzianek, załoga Black Hippy w składzie Kendrick Lamar, Schoolboy Q, Ab-Soul i Jay Rock. Ów remiks to bardzo miłe dla słuchaczy uczczenie dopiero co rozpoczętej trasy "good kid, m.A.A.d. city", która zahaczy także o Polskę (lipcowy Heineken Open'er w Gdyni). Odsłuch poniżej.
Czyżby szykowała się afera, mająca na grubo zarysować piękną rapową karierę? Trzy miesiące temu pisaliśmy Wam o śmierci legendarnego Tim Doga a świetny okolicznościowy tekst z tej okazji napisał dla nas Rychu Peja, teraz coraz głośniej mówi się o oszustwie. Dog miałby sfałszować informację o swojej śmierci, by uciec od płacenia zaległych pieniędzy ludziom, których oszukał! Wiecie, że stronimy od plotek i wieści niemuzycznych, ale na horyzoncie widnieje jedna z większych i bardziej niechlubnych rapowych afer w historii!
Już jutro do sklepów trafia trzecie solo w dorobku Kajmana, zatytułowane "Prototyp" i promowane świetnymi singlami takimi jak "Moje Pięć Minut" czy "Bad Boy". Reprezentant Kielc narobił apetytu na album, także nam, postanowiliśmy więc przyjrzeć mu się bliżej w nadchodzącym tygodniu. Przypomnimy co nieco z poprzednich projektów, naświetlimy i zrecenzujemy "Prototyp"... Boom, to będzie kajmanowe pięć minut.
Przyznam szczerze, że albumu Birdmana i Rossa wydanego w roku 2013 nie chciałoby mi się nawet ściągać. Jednak tutaj sytuacja jest inna - panowie postanowili opublikować materiał nagrany w roku 2008 i do tej pory schowany w szufladzie. Hola hola - 2008? Czyżby rok-dwa przed pojawieniem się Lugera i ekspansją jego podejścia do trapu? Hell yeah, toż to okres, gdy brzmienie southowego mainstreamu rozkładało na łopatki mocą, przepychem i "grubością". Po paru pierwszych numerach wiem już, że jest tak jak oczekiwałem i że takiego właśnie brzmienia mi w tym głównym nurcie brakowało - check it.
Czasem słuchając nowych numerów Emilio Rojasa nie dowierzam, że to cały czas ten sam koleżka (pamiętacie takiego jednego rapera o ksywie Raks One?). Zmieniło się wszystko, od treści, po stylistykę bitów, został ten sam, zupełnie wyjątkowy i unikatowy głos niepodobny do żadnego innego. Jednych będzie wkurzał, drugich fascynował, wszystkich zaskoczy i nie pozostawi obojętnymi. W nowym tracku zatytułowanym "Lean On Em" Emilio dobrał sobie doborowe tworzystwo - IamSu!, Troy Ave i Styles P. Bit zrobił !llmind, który Raks One'a pamięta doskonale, ale też zdaje sobie sprawę ze zmiany stylistyki i potrafi się dostosować robiąc to z odpowiednią klasą. Zresztą on sam z siebie ostatnio robi przecież taką muzyką. Całość brzmi bardzo przekonująco, więc pozostaje nam czekać na "No Regrets, No Shame".
Reks po wielu zmianach dat premiery ostatecznie obiecał wydać swój "Revolutionary Cocktail" 2 lipca. Wyprodukowany w całości przez Numonicsa album coraz bliżej, a fani spragnieni nowych nagrań. Dostajemy więc track"Flags", który ma znaleźć się na trackliście płyty. Wrażenie jak robi ten numer ciężkie jest do opisania. Elektroniczny klasyk? Kurde... Działa to niesamowicie, a politycznie zaangażowany przekaz ubrany w formę do jakiej reprezentant Bostonu zdążył nas już przyzwyczaić imponuje. Świetna rzecz, sprawdźcie koniecznie.





































