Ostatnio głośno o Young Thugu i jego telefonach z więzienia, w których dissuje topowych amerykańskich raperów. Między innymi Gunnę czy Kendricka Lamara. W kolejnych ujawnionych fragmentach rozmów dostało się Lil Durkowi i GloRilli. Co ciekawe, po wycieku drugiego z nich, szef YSL przeprosił raperkę.
Beefy
Beefy
Cały amerykański hip-hopowy świat żyje obecnie skandalem związanym z Young Thugiem. Wypłynęło nagranie, w którym szef YSL mówi służbom o swoim bliskim współpracowniku oskarżonym w sprawie z 2015 roku, co przez wielu zostało odebrane jako donoszenie. Jakby tego było mało, w międzyczasie wyciekły rozmowy telefoniczne Thuga, w których w nieprzychylnych słowach wypowiada się o paru kolegach z branży. Dostało się Gunnie, Gucci Mane'owi, Migosom i Kendrickowi. Warto tutaj odnotować, że autentyczność niżej przytoczonych fragmentów nie została oficjalnie potwierdzona, ale jedno jest pewne - na trapowej scenie sporo się dzieje.
Wraz z drugim dissem Mesa na Tedego otrzymaliśmy video, na którym Ten Typ dobija się do bloku na Kabatach, w którym zamieszkuje TDF. Tede obśmiał ten element, pisząc o swojej nieobecności, a Mes nie pozostawił tego bez reakcji.
No i jest zapowiadany drugi diss Mesa, który kończy drugą rundę w tym beefie. Po "Suce" tym razem dostaliśmy... "Samicę Psa".
Ten Typ Mes zapowiadał, że na drugi diss przyjdzie chwilę poczekać - jednak wygląda na to, że otrzymamy go sporo szybciej niż "Sukę".
W ubiegłym tygodniu Młody Dzban postanowił zaatakować swojego byłego współpracownika z wrocławskiej sceny, Zdechłego Osę, z którym wcześniej przecinał się w różnych numerach. Wyciągnął tam sporo prywatnych kwestii - podobnie robi Osa odbijając atak w swoim dzisiejszym dissie.
Otrzymaliśmy już drugi diss Tedego na Mesa pt "Dedlajny", wypuszczony w dniu gdy Ten Typ pojawił się w Sopocie na Top Trendy. Mes wraca do tego wydarzenia oraz zapowiada odpowiedź.
Zgodnie z poranną zapowiedzią na kanale Tedego pojawił się jego drugi diss na Mesa, zatytułowany "Dedlajny".
No to mamy kolejny beef - tym razem między byłymi współpracownikami z Wrocławia. Młody Dzban i Zdechły Osa wcześniej nagrali wspólnie kilka numerów, ale teraz pierwszy z nich postanowił zaatakować drugiego, wyciągając mu w dissie sporo prywatnych kwestii.
Ciąg dalszy krakowskiego wątku w konflikcie na linii Bedoes 2115 - Eripe. W "Helikopterze w ogniu" Bedoes użył sampla z numeru Firmy (o co miał problem jego producent Zich, blokując utwór), a także miał na głowie czapkę z logiem Ćpaj Stajl. Teraz parę słów od siebie postanowił dorzucić Crank All, który dopiero co wypuścił wspólny album z Cool P z Ćpaj Stajlu.
Dziś o 22:00 dostaniemy drugi diss Tedego na Mesa - pojawiła się już krótka zapowiedź.
Dwa duże beefy między raperami będącymi symbolami swoich szkół i stylistyk, toczące się równocześnie. Takiej sytuacji nie było na naszej scenie chyba jeszcze nigdy. Różne podejścia do rapu, różne atuty i umiejętności oraz równe zasady gry - swoiste muzyczne MMA. Do tego są to beefy pełne pozytywnych zaskoczeń co do formy. Nawet fanów Eripe i Bedoesa łączy tu jedno - obie grupy mogą cieszyć się, że dzięki oponentowi dostały swojego ulubieńca w stylu, w jakim dawno go nie słyszeli, jakby obaj obudzili swoje skrywane bitewne wersje.
Wyczekiwany diss Mesa na Tedego spotkał się z mieszanym odbiorem - skrytykowała go część słuchaczy, w tym fanów na profilach Typa. Jedni krytykowali długi czas oczekiwania, inni poziom samego dissu. Raper odniósł się do tych opinii na swoim Instagramie.
Na profilu labelu 2115 pojawiło się oświadczenie, w którym to odnoszą się do słów Zicha i Bosskiego Romana.
Trochę musieliśmy poczekać, ale w końcu jest - Ten Typ Mes "Suką" odpowiada na "64 lajny" Tedego. W swoim dissie Mes wytyka TDF’owi m.in. wyśmiewanie chorego Pjusa, co nadaje temu konfliktowi osobisty charakter.







































