Tede i Diox wydają współną płytę jako skład Potwierdzone Info. Tytuł albumu to "Przypadek? #Niesondze", czyli świetna gra internetowym slangiem. 31 lipca o 4 ukazał się pierwszy teledysk promujący pod tytułem "Nowy Rok", do którego skrecze dograł DJ Kebs. Poniżej możecie go obejrzeć i sprawdzić tracklistę płyty. Produkcją na płycie zajmuje się natomiast tradycyjnie Sir Mich. Premiera jest przewidziana na 9 października. Ciekawe co z tego wyjdzie. Swoją drogą to zaczyna się to robić popularne najpierw O.S.T.R. z Hadesem, teraz Tede z Dioxem no i pewnie niedługo też Onar z Miuoshem. Przypadek?
Tede
Tede
Zbliża się urodzinowa impreza Tedego w Mielnie, która już w tę niedzielę, dostajemy też trzeci numer z darmowego albumu "Elliminaticket", który dostępny będzie tylko tam. Po "Lubię mieć chill" i "Uwielbiam joł" otrzymujemy "Płynę na fali", idealnie by popłynąć na Pomorze.
[Edit: Dorzucamy też drugi opublikowany numer "Jest Koszt", który nie znalazł się na "Elliminati", bo nie pasował Tedemu do całości brzmieniem oraz remix "Melo Inferno"]
Tede nie zwalnia tempa w wypuszczaniu spontanicznych klipów i numerów. Tym razem dostajemy remix kawałka "Pięć" na bicie Tasty Beatz'a, który w wersji oryginalnej pojawił się na ostatniej solówce donGURALesko z gościnnym udziałem Shellera i Sitka.
Już w niedzielę w Mielnie urodzinowa impreza Tedego a na jej uczestników czeka darmowy album "Elliminaticket". Na razie poznajemy kolejny numer z niej pochodzący, intrygujące tytułem "Uwielbiam Joł" na bicie Sir Micha.
To już tradycja ekipy Wielkiego Joł, że w lipcu w Mielnie odbywają się co roku urodziny Tedzika. W tym roku "ten sam bluźnierca od 1khz'a" kończy 37 lat, a żeby skłonić was do wizyty w nadmorskim kurorcie i świętowania razem z nim przygotował nowy numer. Wsparli go współpracujący z nim nie od wczoraj Sir Michu i Setka.
Lubicie mieć chill? To bardzo dobrze, bo ten track sprofilowany na letnie upały, a kalifornijski klimacik miesza się tutaj z badboyowo-rocafelowymi inspiracjami niezawodnego Micha. Do sprawdzenia w rozwinięciu.
Dlaczego: Jeden z najbardziej przewózkowych numerów z "Elliminati" w którym na refrenie wykorzystano kultową już dla polskiego internetu frazę Sitka z featu u Gurala, doczekał się oficjalnego teledysku. Zrobiono go chyba najlepiej jak było można, obrazkiem follow-upując zresztą "Otisa". Tylko kobiety znacznie ładniejsze.
ArtDeRue Festival w Rzeszowie nadchodzi wielkimi krokami i odbędzie się 14 i 15 czerwca. Powyżej macie film promujacy wydarzenie, a poniżej line up oraz wideo od Tedego, który miał grać w klubie Pod Palmą, ale pojawi się na festiwalu. Lista ludzi, których udało się zebrać jest naprawde imponująca, warto więc zarezerwowac sobie te dwa dni na odwiedzenie Podkarpacia. Więcej info i bilety dostępne tutaj.
Prezentujemy teledysk zespołu Wice Wersa z gościnnym udziałem Tedego, który powstał do kawałka "Tacy Sami" pochodzącego z płyty "O Niebo Więcej" wydanej w wytwórni UrbanRec przy współpracy z Wielkim Joł. Autorem podkładu jest Grand Papa Dziad, czyli GPD z Bardacha Studio. Klip jest owocem współpracy z wrocławską ekipą Double P.
Prezentujemy kolejny teledysk z bardzo udanej, najnowszej płyty Tedego "Elliminati" - tym razem do numeru "Biały Murzyn". Na bicie oczywiście niezawodny Sir Mich.
Prezentujemy kolejny mini-klip promujący nadchodzący free-mixtape Bradda. Tym razem obrazek zrealizowano do "PopThat" nagranego przy współpracy z Tede. Za produkcję muzyczną odpowiada Juicy, natomiast za obraz ekipa Magictown Visual Arts.
Mało w naszym rapie typowo amerykańskich remixów hitowych singli, a szkoda, bo często wychodzi to ciekawie, okazale i pozwala ukazać jak z dobrze znanym już trackiem mierzy się kto inny. Tym razem WdoWA wzięła na warsztat "Nie Banglasz" z "Elliminati". I jest naprawdę konkretnie, stylowo i z pazurem, tylko po co ta cenzura na video?
8 maja ukaże się nowy krążek Temate zatytułowany "Tematycznie". Dziś na oficjalnym profilu Lucky Dice pojawił się nowy numer z płyty. Wyprodukowany przez Kaersona numer "Dowody Naszej Pasji" swoimi wokalami wzbogacili Danny i Tede. Numer do odsłuchu znajdziecie w rozwinięciu.
"Miło nam poinformować, że najnowsza płyta TEDE ELLIMINATI w ubiegłym tygodniu znacznie przekroczyła próg sprzedaży ustalony dla otrzymania tytułu ZŁOTEJ PŁYTY przyznawanej przez Związek Producentów Audio Video. Wniosek został złożony i aktualnie czekamy na oficjalne przyznanie tego tytułu.
W międzyczasie zlecamy kolejne dotłoczenie, bo płyta znika ze sklepów w bardzo dużym tempie. Dziękujemy wszystkim, którzy kupują legalne nośniki CD oraz legalne pliki - to dzięki Wam możemy zdobyć to wyróżnienie!" - napisało Wielkie Joł. Gratulujemy!
Tede od zawsze był dla mnie zagadką. Dorobił się kilku świetnych płyt na początku kariery, utrzymywał dobrą formę do „Esende Mylffon”, a następnie popełnił wtopę w postaci „Ścieżki Dźwiękowej”. Wielu uważało, że się wypalił, ale udało mu się powrócić z mocnym, choć nierównym, „Note2em”, udowadniając niedowiarkom, że nie zapomniał jak pluć w mikrofon. Niestety kolejne albumy były już słabsze. Słuchacze ponownie orzekli, że to koniec Jacka. A ja byłem skłonny się z nimi zgodzić, zmęczony częstotliwością wypuszczania nieciekawych, powtarzalnych materiałów (wyjątkiem był znośny „Mefistotedes”). Nagle w moich słuchawkach pojawiło się „Elliminati” i cóż... Wielkanoc sama nasuwa skojarzenia ze zmartwychwstaniem - w tym przypadku powtórnym.
Pora na trzecią część naszego obszernego videowywiadu z Tede, przeprowadzonego po premierze "Elliminati". Tym razem rozmawiamy o rapie w mediach, tym co w oczach mediów łączy Donatana i Dodę, możliwości powstania hip-hopowego radia, poziomie hip-hopowych teledysków, filmie "Jesteś Bogiem", ŻywymRapie czy rapowych portalach a hejtingu. Mamy nadzieję, że z ciekawością obejrzeliście całą godzinę rozmowy.


































