Klasyka

Klasyka

dodano: 2011-03-12 12:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 20)
Ziarnko do ziarnka... i zbierze się diament. Po prawie 9 latach od premiery "The Eminem Show" dołączyło do wąskiego i prestiżowego grona albumów, które pokryły się w USA diamentem, czyli sprzedały w ilości... 10 milionów egzemplarzy.

To pierwsza płyta Marshalla, która przekroczyła ten potężny próg i czwarta rapowa po Notoriousie, MC Hammerze i OutKast.

kategorie: Hip-Hop/Rap, Klasyka
dodano: 2011-03-09 15:30 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 32)


Dokładnie dziś przypada czternasta rocznica śmierci jednego z największych raperów w historii hip-hopu. Notorious B.I.G. łączył w sobie tyle pozornie wykluczających się osobowości, pozostając przy tym tak bardzo autentycznym, że słuchanie jego płyt było i jest fascynującą rozrywką. W maju skończyłby 39 lat.

dodano: 2011-03-08 13:00 przez: Dymitr Hryciuk (komentarze: 5)
Od kilku lat klub Remont w niczym nie przypomina legendarnego miejsca spotkań warszawskiej sceny rapowej. Darmowe, niesmaczne piwo, lasery, ultrafiolet, skoczne rytmy i hity z satelity przyciągają tam tłumy żądnych wrażeń panienek i napalonych kolesi. Podobno ma się to diametralnie zmienić.

Już 30 marca w Remoncie zagra Molesta Ewenement wspierana przez WDT i Difela, a imprezę rozkręci DJ Dtl. Zaciekawiony? Czytaj dalej.

recenzja
dodano: 2011-03-04 19:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 5)
Naughty By Nature, to zespół, do którego musiałem się przekonywać, choć dziś nie jestem w stanie pojąć tego jak ich olbrzymiego potencjału mogłem nie usłyszeć na samym początku. Na papierze można spokojnie uznać, że to zespół idealny. Wielki szacunek na ulicach New Jersey idzie w parze z mainstreamowym sukcesem i wielkimi nakładami albumów, które schodziły z półek w latach 90. Zaangażowany przekaz pojawia się obok drapieżnego i rewelacyjnie zarapowanego bragga, a muzycznie Kay Gee dba o to, żebyśmy nie przestawali kiwać karkiem.

Najbardziej znanym hitem zespołu z pewnością jest "Hip Hop Hooray" pochodzące z albumu "19 Naughty III". Tak się składa, że obok sztandarowego hitu ekipy album przepełniony jest hip-hopem w najlepszym, eastcoastowym wydaniu.


dodano: 2011-03-03 18:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 19)


O.S.T.R. - Początek (2003)

Dlaczego: Bo z chęcią rozpoczęlibyśmy tym numerem całe podsumowanie, ale chronologia i top nam w tym przeszkodziły. Polskie nagrania, czarny winyl do bitu trzeszczy, bez cienizny jak Piccolo, już nie ma disco-polo, a głośniki ciągle płoną. 3,5 minuty, które dają 24 godziny skoku adrenaliny. Otwarcie płyty (no dobra, drugi track) jakich mało i utwór, który z upływem lat nie traci ani trochę ognia. Mając na płycie takie numery Ostry naprawdę nie musiał myśleć co znajdzie się na singlu.

dodano: 2011-03-01 19:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 15)


Tę zapowiedź podesłał mi dzisiaj jeden z raperów o których na tej stronie pisaliśmy sporo (dzięki mordo!). Stwierdziłem, że podesłał to, żeby pokazać ludziom, którzy jeszcze nie widzieli. Jeśli już to obejrzycie, na film będziecie czekać z wypiekami na policzkach. Ice-T podszedł do "sztuki rapowania" bardzo poważnie, rozmawiając o niej z ludźmi, którzy mają pełne uprawnienia, aby w takiej kwestii się wypowiadać. Od Lorda Finesse po Immortal Technique, od Chucka D po Kool Keitha. Jaram się strasznie, a to przecież tylko zwiastun, jeszcze z 2010 roku.

dodano: 2011-02-27 14:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 6)


G-Fella feat. Baby Pun & Big Pun - Big Pun (2011)

Dlaczego: Bo Big Pun to jak dla mnie obok Big L'a najlepszy raper w historii a ten tribute naprawdę zasługuje na uwagę. Przede wszystkim dlatego, że słyszymy tu syna Punishera, który okazuje się mieć naprawdę podobny głos do ojca.

dodano: 2011-02-26 19:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 14)


W tym roku mijają dokładnie dwie dekady od momentu, kiedy na rynku pojawił się pierwszy album legendarnej grupy z New Jersey - Naughty By Nature. Tak mówią oni sami, choć gdybym chciał być wyjątkowo skrupulatny, przypomniałbym Treach'owi, Vin Rockowi i Kay Gee, że tak naprawdę dwie dekady minęły już dwa lata temu, bo w roku 1989 ukazał się album zespołu The New Style w skład którego wchodzili... Treach, Vin Rock i Kay Gee.

Tak czy siak, fani są już trochę wygłodniali, bo ostatni album zespołu to pochodzący z 2002 roku "Ilcons". Wygląda na to, że wkrótce możemy spodziewać się kolejnej płyty.

dodano: 2011-02-22 16:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 12)


W sieci pośród znajomych można gdzieś trafić na taki filmik - w gruncie rzeczy całkiem niegłupi i w sposób bardzo zwięzły ukazujący podstawowe prawidła naszej kultury. Wiadomo, że nie jest to profesjonalny materiał spod igły telewizyjnych studiów, ale szczera, a może dla kogoś nowa wiedza, którą w pewnym zakresie warto umieć się posługiwać mówiąc o sobie, że jest się hip-hopowcem. Nie sugerowałbym też, że te filmiki to wiedza w zupełności wystarczająca, ale na pewno konieczna. Druga część w dalszej części posta!
dodano: 2011-02-13 15:00 przez: Marcin Natali (komentarze: 11)
Przyznam, że tego numeru Nasa wcześniej nie znałem (podejrzewam, że wielu z Was też nie). Natknąłem się na niego przypadkiem, buszując po Internecie w poszukiwaniu kawałków, w których użyto sampli z utworów Ahmada Jamala [legendarny jazzowy pianista]. Szczęśliwie trafiłem na tę perełkę.

"One On One" pochodzi z 1994 roku i ukazał się jedynie na ścieżce dźwiękowej do filmu "Street Fighter". Nieźle, co?
kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, Klasyka, News, Soul
dodano: 2011-02-12 15:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 3)


Vintage Beats to minilabel znany z tego, że wiele ze swoich inspiracji czerpie z miasta, które upadło wraz z zakładami motoryzacyjnymi Forda, czyli z Detroit. Miasto Pistonsów z kolei, w kwestii brzmienia hip-hopowych podkładów dla wielu zawsze będzie się kojarzyć z jedną ksywką, należącą do mistrza, który opuścił nas 5 lat temu. Z okazji piątej rocznicy śmierci Dilli swoje tributy przygotowali nie tylko Galus i DJ Krug (sprawdź), ale również Roux Spana i SoulPete.

Producenci Mardi Gras i Rap Addix stworzyli dwie produkcje upamiętniające cześć wielkiego producenta i hołdujące jego wkładowi w naszą kulturę. Dziś możecie sprawdzić je za darmo, również u nas.

kategorie: Hip-Hop/Rap, Klasyka, News
dodano: 2011-02-02 13:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 11)


Zastanawiające jest jak krótka bywa ludzka pamięć i wdzięczność. Historie polskich medalistów olimpijskich żyjących w biedzie znamy, ale okazuje się, że nie tylko u nas dawne legendy mają pod górkę.

Ojciec kultury hip hop, DJ Kool Herc, trafił do szpitala i czeka go poważna i kosztowna operacja, a że sytuacja jest ciężka, bo nie jest objęty ubezpieczeniem to o wsparcie finansowe poprosił od siebie na antenie DJ Premier...

dodano: 2011-01-31 15:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 28)
W weekend zaprezentowaliśmy wam nasze rankingi płyt wydanych w trakcie minionej dekady. Zastanawiacie się pewnie, co z singlami i czy ukaże się podobny spis ich dotyczący?

Otóż po części - rozwiążemy to w inny sposób, zarazem pomagając wam lepiej i skuteczniej przenieść się do lat minionych. Już wyjaśniam o co chodzi...

dodano: 2011-01-29 18:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 106)


O tym, ile miłych wrażeń i jak mocną podróż w przeszłość zapewniło mi budowanie tego zestawienia mogliście przeczytać we
wczorajszym felietonie. Było pięknie i wspominkowo, była masa świetnej muzyki, której jakości nie da się podważyć.

Było jednak i ciężko, był ból głowy i zgrzytanie zębów. Dlaczego? A jak tu ułożyć i shierarchizować płyty, z których do każdej ciężko się przyczepić, z których każda wniosła coś do dorobku polskiego rapu i zapewniła mi masę dobrze spędzonego czasu? Gdy najpierw wypisałem płyty, które "muszą być w dziesiątce" to wyszło ich ponad 20, stąd dodatkowa dycha wyróżnień a i miejsce 10 jest ex-aequo, bo nie mogłem zdecydować się, by którąś z tych płyt "tylko" wyróżnić a i żal paru, które w końcu odpadły z całości. Zestawienie to budowałem praktycznie przez cały styczeń, ale chyba osiągnęło wreszcie stan, w którym nic bym nie zmienił.

Mimo tego, że ranking jest subiektywny (bo jak obiektywnie wybrać najlepszą płytę dziesięciolecia? Wszystko zależy od gustu, a nie czuję się też takim ekspertem i autorytetem, by swoje zestawienie publikować bez zaznaczenia subiektywności) to starałem się nie ograniczać do subiektywnych odczuć i tego, które płyty najbardziej lubię. Uśredniłem raczej własną opinię, sentyment, znaczenie jakie płyta miała dla sceny w momencie, gdy wychodziła i to, na ile wytrzymała próbę czasu i na ile wciąż wyróżnia się z tłumu oraz trzymałem się zasady, że jeden MC może mieć tu tylko jeden album. Jednak jeśli wciąż mierzi was kolejność i to, że płyta X jest pod płytą Y to olejcie miejsca, potraktujcie to jak zestawienie mocy i siły polskiego rapu w latach 2001-2010 (rok 2000 a w nim "Światła Miasta", "3:44" czy "Kinematografia" to jeszcze poprzedni wiek) i odpalcie krążki, które znacie lub nie. W końcu muzyka jest przede wszystkim po to, by jej słuchać, a ocenianie i klasyfikowanie to tylko dodatek. A tu bez wątpienia jest czego posłuchać...

recenzja
dodano: 2011-01-28 16:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 8)
Legendarny Bobbito przyznał w "Ego Trip", że zanim Beatnutsi wypuścili swoje debiutanckie "Intoxicated Demons" to wydawało mu się, że Juju i Les są raczej nieśmiali. Okazało się jednak, że pozory mylą i mieli wystarczające jaja, by solidnie namieszać na nowojorskiej scenie i odcisnąć swoim szalonym stylem piętno na rapgrze.

O pełnym znaczeniu duetu pisał już jednak Daniel w obszernym profilu. Ja skupię się bardziej na elemencie, w którym nie mogę się z nim zgodzić. Mianowicie na płycie, która otworzyła drugą dekadę działalności pod szyldem Beatnuts. Płycie, która wprawdzie nie kosi aż tak jak "Stone Crazy", ale i tak dała nam jeden z lepszych singli dekady. Od tego nie uciekniesz, albo weźmiesz albo zgnieciesz i wyrzucisz.


Strony