Klasyka

Klasyka

dodano: 2011-03-27 14:30 przez: Mateusz Natali (komentarze: 19)
Piątkowa premiera teledysku do "A Pamiętasz Jak? 2011" naprawdę mocno mnie zajarała. Nie dość, że sam obraz wykonany jest świetnie (ujęcia kultowych miejscówek, sceny ze starych klipów, okładki legendarnych płyt) to jeszcze cała otoczka była hip-hopową esencją. 17 raperów w 10-minutowym numerze i każda zwrotka witana hałasem i owacją od publiki. Mega.

Poza klipem mieliśmy też okazję wysłuchać wykonania numeru na żywo przez większość rapujących w nim postaci, czyli ścisłą czołówkę stołecznej sceny. Nasza kamera musiała rzecz jasna uwiecznić ten występ.

recenzja
dodano: 2011-03-25 16:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 8)
Rap powstał w Ameryce i dzięki Afroamerykanom. Jednak postać Litefoota jest naprawdę interesująca i warto się jej przyjrzeć.

Niedawno otrzymałem od znajomego (dzięki!) link do jego albumu z 1996 roku z dopiskiem, że to pierwszy "Native American" (czyli rdzenny Amerykanin, inaczej Indianin) za mikrofonem, rapujący do tego o problemach indiańskiej społeczności na soczystych g-funkowych bitach. Opis krótki, zwięzły, ale myślę, że z miejsca zachęcający do tego, by zapoznać się z "Good Day To Die". Bo nawet jeśli to ciekawostka to naprawdę smakowita.

dodano: 2011-03-23 15:30 przez: admin (komentarze: 26)
"Świat hip hopu ucierpiał", "Całe rapowe środowisko poniosło nieodżałowaną stratę" - te i podobne opinie słyszałem w ostatnich dniach wielokrotnie. Nie oddają całej prawdy. Nate Dogg był wielki.

Odmienił oblicze rapu, fakt, ale wyjąwszy go z hiphopowego kontekstu mamy do czynienia z artystą kompletnym. Z wokalem, który nie miał sobie podobnych. Precyzyjnie cięte słowa, niemal żadnych westchnień czy okrzyków w tle, pełna dyscyplina przed mikrofonem - Hale operował głosem w sposób, spod którego prześwitywała trzyletnia służba w US Marines.

kategorie: Hip-Hop/Rap, Klasyka, News
dodano: 2011-03-22 16:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 76)


Po latach dziennikarzom "Daily News" udało się dotrzeć do dziecka, które stało się żywą ikoną hip-hopu za sprawą okładki do "Ready To Die". Zobaczcie jak wygląda 18-letni dziś Keithroy Yearwood i posłuchajcie jak razem z rodzicami wspomina całą sytuację.
kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, Klasyka, News
dodano: 2011-03-22 12:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 46)
Przywoływanie starych czasów to nieodłączny element rapu, a często takie numery poruszając sentymenty stają się nierdzewnymi klasykami, które z kolei wspominane są za ileś kolejnych lat...

Taki los spotkał też "93,94" Juhasa i Numera na bicie 600V. Dziś, z okazji I urodzin cyklu A Pamiętasz Jak? dostajemy nową wersję numeru, który dał nazwę serii imprez. Za mikrofonem poza oryginalnym duetem stanęła praktycznie cała czołówka warszawskiej sceny...

dodano: 2011-03-21 19:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 11)
"Naturalnie EP" to jedna z tych podziemnych produkcji, które wszystkich twierdzących, że podziemie nie jest warte uwagi, trzaskało po pysku jednoznacznie uświadamiając jak niewiele mieli racji. Materiał, który na zupełnym spontanie i bez żadnej promocji trafił w przeróżne miejsca całej Polski, do dziś budzi spore emocje. Jak się okazało autor tej produkcji, czyli Te-Tris, w końcu uległ fanom epki i postanowił wydać ją w wersji fizycznej!


recenzja
dodano: 2011-03-18 16:30 przez: Mateusz Marcola (komentarze: 9)
Przed przystąpieniem do przesłuchiwania tego albumu, upewnij się, że spełniasz choć jeden z dwóch wymienionych warunków: musisz mieć albo mocne serce i odporną psychikę, albo nie znać języka angielskiego. A najlepiej spełniać oba te warunki.

Po co? A bo "Season Of Da Siccness" to nie jest album normalny, oj nie,  daleko mu do tego miana. Mam tu na myśli przede wszystkim sferę tekstową. Wersy typu "wyciągnę twoje flaki, po czym zjem je ze smakiem i popiję krwią" są na tym krążku na porządku dziennym. Ale co się dziwić - Brotha Lynch Hung to w końcu jeden z pionierów i głównych popularyzatorów (pod)gatunku rapu zwanego horrorcorem.

kategorie: USA, Hip-Hop/Rap, Klasyka, News, R&B, R.I.P.
dodano: 2011-03-16 09:20 przez: Mateusz Natali (komentarze: 65)
Z samego rana dotarła do nas wyjątkowo smutna informacja. Długa i ciężka walka o dojście do siebie po dwóch udarach zakończyła się dla Nate Dogga porażką...

Wg serwisu DubCnn Nathaniel Dwayne Hale zmarł dziś, w wieku 41 lat. W ten sposób już wiemy, że 16 marca stanie się kolejną smutną rocznicą dla rapu...

dodano: 2011-03-12 15:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 29)
Johnny Jackson przyszedł na świat 28 Sierpnia 1969 roku w Juarez w Meksyku. Dorastał jednak w South Central Los Angeles, jednej w najbardziej niebezpiecznych dzielnic "Miasta Aniołów" pod okiem przybranych rodziców. Trzymał się z daleka od gangów i innych negatywnych rzeczy. Jego umysł pochłonięty był muzyką.

Już w szkole średniej - Washington Preparatory High School przejawiał naturalny talent, gdy w klasie zdominowanej przez czarnoskórą młodzież jako jedyny zajmował się amatorską produkcją. On - Meksykanin. Swoją pierwszą "bit-maszynę" - Mattel Synsonic, kupił za pieniądze zarobione na handlu kokainą, którą sprzedawał przez miesiąc. Kiedy odmówił "działki" kobiecie w ciąży zrozumiał, że nie tędy droga i postanowił zając się spełnieniem swoich marzeń. Mimo, ze otrzymał stypendium muzyczne na Berklee College of Music postanowił z niego zrezygnować, aby jak najszybciej zająć się karierą producenta...

dodano: 2011-03-12 12:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 20)
Ziarnko do ziarnka... i zbierze się diament. Po prawie 9 latach od premiery "The Eminem Show" dołączyło do wąskiego i prestiżowego grona albumów, które pokryły się w USA diamentem, czyli sprzedały w ilości... 10 milionów egzemplarzy.

To pierwsza płyta Marshalla, która przekroczyła ten potężny próg i czwarta rapowa po Notoriousie, MC Hammerze i OutKast.

kategorie: Hip-Hop/Rap, Klasyka
dodano: 2011-03-09 15:30 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 32)


Dokładnie dziś przypada czternasta rocznica śmierci jednego z największych raperów w historii hip-hopu. Notorious B.I.G. łączył w sobie tyle pozornie wykluczających się osobowości, pozostając przy tym tak bardzo autentycznym, że słuchanie jego płyt było i jest fascynującą rozrywką. W maju skończyłby 39 lat.

dodano: 2011-03-08 13:00 przez: Dymitr Hryciuk (komentarze: 5)
Od kilku lat klub Remont w niczym nie przypomina legendarnego miejsca spotkań warszawskiej sceny rapowej. Darmowe, niesmaczne piwo, lasery, ultrafiolet, skoczne rytmy i hity z satelity przyciągają tam tłumy żądnych wrażeń panienek i napalonych kolesi. Podobno ma się to diametralnie zmienić.

Już 30 marca w Remoncie zagra Molesta Ewenement wspierana przez WDT i Difela, a imprezę rozkręci DJ Dtl. Zaciekawiony? Czytaj dalej.

recenzja
dodano: 2011-03-04 19:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 5)
Naughty By Nature, to zespół, do którego musiałem się przekonywać, choć dziś nie jestem w stanie pojąć tego jak ich olbrzymiego potencjału mogłem nie usłyszeć na samym początku. Na papierze można spokojnie uznać, że to zespół idealny. Wielki szacunek na ulicach New Jersey idzie w parze z mainstreamowym sukcesem i wielkimi nakładami albumów, które schodziły z półek w latach 90. Zaangażowany przekaz pojawia się obok drapieżnego i rewelacyjnie zarapowanego bragga, a muzycznie Kay Gee dba o to, żebyśmy nie przestawali kiwać karkiem.

Najbardziej znanym hitem zespołu z pewnością jest "Hip Hop Hooray" pochodzące z albumu "19 Naughty III". Tak się składa, że obok sztandarowego hitu ekipy album przepełniony jest hip-hopem w najlepszym, eastcoastowym wydaniu.


dodano: 2011-03-03 18:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 19)


O.S.T.R. - Początek (2003)

Dlaczego: Bo z chęcią rozpoczęlibyśmy tym numerem całe podsumowanie, ale chronologia i top nam w tym przeszkodziły. Polskie nagrania, czarny winyl do bitu trzeszczy, bez cienizny jak Piccolo, już nie ma disco-polo, a głośniki ciągle płoną. 3,5 minuty, które dają 24 godziny skoku adrenaliny. Otwarcie płyty (no dobra, drugi track) jakich mało i utwór, który z upływem lat nie traci ani trochę ognia. Mając na płycie takie numery Ostry naprawdę nie musiał myśleć co znajdzie się na singlu.

dodano: 2011-03-01 19:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 15)


Tę zapowiedź podesłał mi dzisiaj jeden z raperów o których na tej stronie pisaliśmy sporo (dzięki mordo!). Stwierdziłem, że podesłał to, żeby pokazać ludziom, którzy jeszcze nie widzieli. Jeśli już to obejrzycie, na film będziecie czekać z wypiekami na policzkach. Ice-T podszedł do "sztuki rapowania" bardzo poważnie, rozmawiając o niej z ludźmi, którzy mają pełne uprawnienia, aby w takiej kwestii się wypowiadać. Od Lorda Finesse po Immortal Technique, od Chucka D po Kool Keitha. Jaram się strasznie, a to przecież tylko zwiastun, jeszcze z 2010 roku.

Strony