Ostra wymiana zdań między dawnymi kompanami z Warszafskiego Deszczu. Tede przywołał wczoraj Numer Raza na swoim instastory, opowiadając o kulisach ochłodzenia ich relacji, sięgających długo przed "Karmagedonem", stwierdził też, że Numer nadal nie oddał mu długu 5000 zł.
Polska
Polska
Mocne słowa Kizo w obliczu najnowszych wydarzeń z udziałem Belmondo oraz wczorajszego wpisu Sentino.
"Radiostacja" była na przełomie wieków dla polskiego rapu tym, czym dla amerykańskiego audycja Stretcha i Bobbito - epicentrum alternatywnej zajawki, łączącej muzyczną edukację z otwarciem na tłumy młodych talentów. Wielu właśnie stamtąd uczyło się hip-hopu i łapało na dobre pierwszy bakcyl - my zresztą tak samo, Radiostacja budziła i usypiała, a single Fenomenu, Roots Manuvy czy Killa Familla znaliśmy dzięki niej na pamięć.
Floral Bugs łączy siły z Opałem w pierwszym tak emocjonalnym tracku w swoim repertuarze. 'Zombie' mówi o bezsilności, przemęczeniu i wypraniu z emocji poprzez ciągły wyścig, oraz o próbach odnalezienia resztek emocji poprzez coraz to mocniejsze bodźce. Całość doprawiona jest przesiąknietym bólem klipem spod ręki 3/4UDGS.
Sentino zniknął z polskiej sceny, a fani co jakiś czas dopytują czy nagra coś jeszcze po polsku - patrząc na najnowszą wypowiedź raczej się to nie wydarzy. Raper ostro skomentował polską scenę, zarazem wymieniając to, jakie swoim zdaniem ma na niej zasługi.
W ubiegłym roku po powstaniu niecodziennego scenicznego bytu w postaci chillwagonu wielu słuchaczy czy dziennikarzy starało się znaleźć dla Arki Rekina jakieś porównanie - a zestawienia wahały się od Gangu Albanii po Wu-Tang Clan. Powiedzmy sobie jednak szczerze - fenomen chillwagonu nie tkwi w tym, że jest to po prostu rapowa grupa, a w kontrastach i formie, przez które Marcin Flint określił ich rapowymi Avengers.
Jeśli więc nie Wu-Tang to jak mógłby wyglądać analogiczny do chillwagonu kolektyw na amerykańskiej scenie?
W środę minęła 2 rocznica śmierci Chady - tego samego dnia "Proceder" trafił na Netflix, wskakując na czołówki najchętniej oglądanych pozycji w serwisie. Na nowo wywołało to też dyskusje wokół filmu, a dziś swoją krytyczną opinią podzielił się Fu.
Poprzedni rok zapewnił nam wiele premier. W końcu pojawiły się długo wyczekiwane albumy jak Muzyka Współczesna Pezeta czy Wojtek Sokół Sokoła. Było również paru(nastu) raperów, dla których jeden projekt rocznie to za mało, a z gościnnych zwrotek mogliby poskładać kolejną płytę. Na finiszu głosowań do nagród Popkillery 2020 przyjrzyjmy się im jeszcze raz - tak byście z czystym sumieniem mogli oddać ostatnie głosy na Rapera Roku (oraz na inne kategorie).
Po 15 latach otrzymaliśmy nowy Płomień - z tej okazji Onar podzielił się obszernym i emocjonalnym komentarzem.
Dzisiejsza technologia pozwala artystom łączyć się z fanami nawet przy odwołanych imprezach. Wczoraj koncert na swoim kanale YouTube zagrał Tede, o czym już Wam pisaliśmy.
Zgodnie z wczorajszą zapowiedzią Quebo wynagradza fanom to, że jeszcze chwilę poczekają na płytę - ujawnia bowiem kolejnych gości.
To z pewnością jeden z najlepszych numerów w dotychczasowym dorobku PRO8L3M'u, emocjonalne uderzenie, które odczuwa się po chwili - jakby z opóźnieniem, ale zdwojoną siłą. Duet opowiedział jak powstało "W domach z betonu" pochodzące z "Art Brut 2".
Quebo zapowiadał, że otrzymamy dziś "Romantic Psycho" - jak się okazuje na płytę będzie trzeba jeszcze trochę poczekać...
Liroy serwuje nam wyjątkowy powrót do przeszłości!
Mocno zaskoczył nas obrazek kultowych krzyżówek "100 panoramicznych" z twarzą Quebo. Jak doszło do tego, że się tam znalazł?






































