Klasyka

Klasyka

kategorie: Polska, Hip-Hop/Rap, Klasyka, News
dodano: 2020-07-02 12:59 przez: Mateusz Natali (komentarze: 5)

Po wielu latach legendarna płyta Liroya wreszcie ukaże się na winylu i to w odświeżonej formie.

Tagi:
kategorie: Polska, Hip-Hop/Rap, Klasyka, News
dodano: 2020-06-29 09:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 4)

Od dawna czekamy na dłuższy rapowy projekt ze strony Waldemara Kasty, legendy wrocławskiej sceny a ostatnio m.in. prowadzącego galę Popkillery. Jak się okazuje - Wall-E po przerwie zaczął prace nad nowym projektem!

video
dodano: 2020-06-27 19:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 2)

Dla wszystkich, którzy z sentymentem wspominają muzyczne początki Kanye Westa mamy dobre wieści - stary Kanye wrócił! Może nie dosłownie, ale odkopał niepublikowany wcześniej klip z klasycznego "College Dropout".

Tagi:
dodano: 2020-06-20 21:39 przez: Mateusz Natali (komentarze: 4)

Potężne połączenie dla fanów hip-hopowej klasyki. Dopiero co pisaliśmy o tym, że Public Enemy jednak się nie rozpadają - a teraz mamy dla Was uderzenie w niezmiennie bezkompromisowym stylu!

video
dodano: 2020-06-17 19:30 przez: Marcin Natali (komentarze: 2)

Dokładnie wczoraj Tupac Amaru Shakur skończyłby 49 lat i jak co roku, każda rocznica urodzin oraz śmierci 2Paca obfituje we wspomnienia i historie, którymi dzielą się przeróżni ludzie, którzy zdołali poznać charyzmatycznego MC osobiście. Również my przeprowadzając wywiady nie raz pytamy artystów o znajomość z Pac'iem, a częstym tego rezultatem są fascynujące opowieści, wspaniale ukazujące klimat lat 90. 

Jedną z takich historii podzielił się z nami weteran bostońskiej sceny Edo. G w rozmowie przed popkillerową kamerą, kiedy to opowiedział o niedoszłym collabo, które planował na swój drugi studyjny album w 1993 roku. Na jednym tracku planował wtedy Edo zebrać takie postaci jak 2Pac, KRS-One oraz Craig G. Dlaczego więc plan spalił na panewce, a track nigdy nie został ukończony?

dodano: 2020-06-11 09:30 przez: Mateusz Natali (komentarze: 3)

Kolejny singiel promujący najnowszy materiał JWP/BC - tym razem mikrofony krzyżują Ero i 5FT z legendarnego nowojorskiego Black Moon, ekipy wchodzącej w skład kolektywu Boot Camp Clik. W utworze "Magic Pen" obok Ero wystąpił również Grzempeś - polski raper mieszkający w Nowym Jorku, który w trakcie popkillerowego tripu do NY pomógł nam dotrzeć na mural poświęcony Seanowi Price'owi (swoją drogą też członkowi BCC):

Tagi:
dodano: 2020-06-10 15:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 2)

Kawał historii dla fanów polskiego rapu lat '90. Krzysztof Kozak aka KNT, szef klasycznej wytwórni RRX rozpoczął publikację vlogów, w których opowiada jak z jego perspektywy wyglądały pierwsze lata legend polskiej sceny w okresie, gdy wydawali oni u niego. Po odcinku o WYP3 pora na Slums Attack!

video
dodano: 2020-06-07 18:40 przez: Maciej Wojszkun (komentarze: 7)

Wielu fanów hardkorowego, boombapowego brzmienia z radością przyjęło tryumfalny powrót jednego z najbardziej kontrowersyjnych raperów w historii - R.A. the Rugged Mana. Wydany w kwietniu potężny album "All My Heroes Are Dead" to apoteoza muzyki Rugged Mana - wybitne umiejętności techniczne, korzenne, potężne boombapowe podkłady, oraz bezkompromisowe, zwichrowane, nic nie robiące sobie z granicy dobrego smaku teksty (posłuchajcie sobie choćby "Angelic Boy" czy "The Big Snatch" - ostrzegam, nie dla ludzi o słabych nerwach).... I w mojej skromnej opinii poważny kandydat do albumu roku. 

Jako fan R.A. od czasów liceum (ach, te czasy zapętlania "Lessons" i zwrotki R.A. w legendarnym już "Uncommon Valor: A Vietnam Story" Jedi Mind Ticks) nie mogłem przepuścić okazji - i poprosiłem o wywiad, tym razem w formie wideokonferencji. Porozmawialiśmy sobie o kilku aspektach najnowszego albumu (od tytułu i okładki po niektóre utwory - choćby mocarny i niewiarygodnie obsadzony "The Slayers Club"), jak również o przeszłości - dowiecie się m.in., kto zainspirował Rugged Mana do rapowania, jak R.A. wspomina współpracę z Sokołem oraz jak wyglądała kultura hip-hopu w czasach złotej ery. Zapraszam!

kategorie: USA, Hip-Hop/Rap, Klasyka, News
dodano: 2020-06-06 19:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 7)

Pokłosiem protestów i zamieszek w USA jest wzrost popularności zaangażowanych, antysystemowych utworów. "F*ck The Police" N.W.A. nie tylko znów wskoczył na rotacje w całych Stanach, ale też w bardzo niespodziewanym miejscu...

video
dodano: 2020-05-31 20:20 przez: Maciej Wojszkun (komentarze: 3)

W zeszłym tygodniu okrągłe 20. urodziny obchodził "The Platform" - debiutancki album kultowej ekipy Dilated Peoples. Album ten (choć tak naprawdę nie był pierwszym albumem tercetu - szerzej o tym poniżej), lirycznie i muzycznie wciąż brzmiący świeżo, uważany jest za kamień milowy w kalifornijskim undergroundowym hip-hopie. Oraz, rzecz oczywista, stał się zaczątkiem wspaniałych karier członków Dilated Peoples - Evidence'a, Rakaa Iriscence'a i DJ'a Babu.

Dyskografię Dilated Peoples wieńczy na ten moment wydany w 2014 roku, świetny, esencjonalny album "Directors of Photography" (TUTAJ możecie poczytać jego popkillerową recenzję). W ramach trasy koncertowej promującej album panowie wpadli także do Warszawy, gdzie dali ognisty koncert na Polach Mokotowskich. Byliśmy tam i my - i po koncercie udało nam się przeprowadzić z przesympatycznymi chłopakami wywiad. Popytaliśmy co nieco o "Directors of Photography", zwłaszcza o wyprodukowany przez DJ'a Premiera singiel "Good As Gone" - jednak nie omieszkaliśmy też wypytać m.in. o iście mityczny wśród fanów pierwszy materiał Dilated "Imagery, Battle Hymns & Political Poetry", do dziś nie wydany.. 

kategorie: Polska, USA, Hip-Hop/Rap, Klasyka, News
dodano: 2020-05-30 15:30 przez: Mateusz Natali (komentarze: 2)

Jeśli słyszeliście niedawny album Bernera i B-Reala to na pewno rzucił Wam się w uszy singiel "Candy" nagrany z Rickiem Rossem. Bit oparto tam na samplu z numeru "Trudno tak" Krzysztofa Krawczyka i Edyty Bartosiewicz. Ciekawostka i koniec historii? Nie tym razem.

dodano: 2020-05-28 09:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 2)

Wojaże JWP/BC po świecie zawsze powiązane są z nagrywaniem, dzięki czemu ich tripy obserwować możemy potem w klipach. Tym razem video jest wyjątkowo wartościowe, bo nagrane w miejscu, które zniszczono mimo jego znaczenia dla całej kultury hip-hopowej.

dodano: 2020-05-25 15:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 10)

Kawał historii odkopany w czeluściach YouTube'a. Znany Wam też z naszych łamów miłośnik oldschoolu Dziurawe Sample udostępnił na swoim FB materiał z kultowego klubu Alfa z 1998 roku, a Eldoka podał go dalej, dodając, że wynalazł "dobrą perełkę".

kategorie: Polska, Hip-Hop/Rap, Klasyka, News
dodano: 2020-05-25 12:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 3)

Dopiero co informowaliśmy Was o eleganckim wydaniu specjalnym "Scyzoryka" a teraz przed Liroyem kolejna wielka rocznica. Już za moment 25 lat od premiery "Alboomu" - krążka, który wstrząsnął Polską, w pierwszym miesiącu pokrył się Złotem a finalnie sprzedał się w 500 000 sztuk! Do dziś żaden raper nie doskoczył do tej poprzeczki.

Tagi:
video
dodano: 2020-05-24 18:24 przez: Maciej Wojszkun (komentarze: 1)

W dzisiejszym Popkillerowym wywiadzie na niedzielę proponuję spotkanie z może nieco mniej znaną postacią - ale za to niesłychanie ważną. Ośmieliłbym się stwierdzić, że owa postać ma fundamentalne znaczenie dla hip-hopu, szczególnie tego z Zachodniego Wybrzeża... Pozwólcie, że zaprezentuję - oto Greg Broussard, a.k.a. The Egyptian Lover.

Zanim hip-hop na dobre zapuścił korzenie w Kalifornii, przed debiutami Ice-T, Too $horta czy eksplozją gangsta-rapu za sprawą Eazy-E i N.W.A. - Los Angeles tańczyło w rytm electro. Elektroniczne, funkujące brzmienia, od pierwszych taktów pobudzające do tańca, królowały na imprezach, a jednym z mistrzów takich brzmień był właśnie członek legendarnego kolektywu Uncle Jamm's Army - Greg Broussard. W 1984 roku, połączywszy elektroniczne beaty, inspirowany Prince'em (R.I.P.) "rap" oraz egzotyczny i romantyczny image lowelasa rodem z... tak jest, Egiptu - Greg zaprezentował światu Egyptian Lovera. Nieodłącznym atrybutem władzy Egipskiego Żigolo jest maszyna perkusyjna Roland-808, za pomocą której potrafi on rozkręcić niesamowitą imprezę - bez względu na dekadę. Ba, Greg wciąż koncertuje (i to z jakim efektem - kto nie był na jego występie, niech żałuje) i publikuje nowe materiały po brzegi wypełnione tym nieśmiertelnym brzmieniem, które kiedyś rozpalało kalifornijskie parkiety - oraz zainspirowało takich twórców jak Uncle Luke czy... Dr. Dre!

Strony