Kaz Bałagane nie próżnuje. Warszawski raper rozpoczął nowy rok od nowego klipu. Tym razem video powstało do utworu "Kulig" z ostatniego mixtape'u Kaza - Hugo Bucc 2. Gościnnie udzielił się DMN, a za produkcję kawałka odpowiada OLEK.
Zagraniczny i polski hip-hop, muzyka, wykonawcy - Najlepszy portal hip-hop
Wczoraj poinformowaliśmy was, że w przyszłym tygodniu rozpocznie się przedsprzedaż nowego albumu Małpy. Dzisiaj sam zainteresowany sprecyzował tę informację na swoim Facebooku...
Donald Glover, znany słuchaczom rapu jako Childish Gambino, jest na fali. Pod koniec ubiegłego roku ukazał się jego nowy album "Awaken, My Love!", który za oceanem zebrał same pochlebne recenzje, a przedwczoraj Donald odebrał dwa Złote Globy. Za najlepszy serial komediowy dziennikarze zajmujący się przemysłem rozrywki uznali "Atlantę", wyprodukowaną przez Glovera, a on sam otrzymał statuetkę za najlepszą rolę w serialu komediowym.
Zarówno podczas beefu z Drake’iem, jak i niedawnego konfliktu z Game’em byłem dziwnie spokojny o pozycję filadelfijskiego rapera na scenie. O tyle, o ile scysja z właścicielem OVO o rzekome korzystanie z pomocy ghostwritera odbiła się dość poważnie na wizerunku Meeka, tak spór z reprezentantem Los Angeles należy postrzegać jako zabieg marketingowy. Meek Mill chyba nie spodziewał się tak poważnych reperkusji obu tych beefów. Przez wielu słuchaczy został skreślony, co zresztą odbiło się na wynikach sprzedaży „DC4” w pierwszym tygodniu - raper sprzedał 87.000 kopii albumu, podczas, gdy jego zeszłoroczny album „Dreams Worth More Than Money” sprzedał się w pierwszym tygodniu w liczbie 246.000 egzemplarzy. Meek nie milczał i na początku 2016 roku wypuścił dwie EP-ki, co tylko wzmogło apetyt słuchaczy. Odsiadka i późniejszy zakaz publikowania nowych utworów nałożony na reprezentanta MMG spowodował, że premiera „DC4” mocno przesunęła się w czasie, ale po miesiącach oczekiwań słuchacze dostają dokładnie to, czego oczekiwali od swojego idola.
Dopiero co pisaliśmy o debiutanckim mixtejpie bezdomnego jeszcze pół roku Isa Muhammada, rapera, którego Rick Ross przyjął w szeregi MMG prosto z ulicy, gdy ten zachwycił go freestylem na Venice Beach... Teraz wygląda na to, że kariera - wydawać by się mogło, pełnego pasji i zdeterminowanego do granic możliwości - rapera, dobiegła końca.
Niespełna miesiąc po wypuszczeniu bardzo dobrze przyjętego materiału "Diabolical Bastard Billionnaire Genius" Isa poprzez serię wpisów na Twitterze dobitnie oświadczył, że kończy z rapem.
New Track City czyli 3 kumpli z Seattle - 2 MC's (Bem, Chi.Stone) i producent (Dru), którzy wbrew trendom stawiającym na indywidualizm kultywują tradycje De La Soul i The Pharcyde i pokazują, że hip-hopowe grupy nie zginęły w latach 90. Ich nowy album "The Damn Gina Tape", inspirowany klasycznym sitcomem "Martin" z lat 90., z Martinem Lawrencem w roli głównej, too świeżość, kreatywność i muzyczna chemia, rzadko spotykana na współczesnej scenie.
Panów z New Track City możecie już kojarzyć z naszego ostatniego popkillerowego mixtape'u Killertape vol. 6, który otworzyli nagranymi wspólnie shout-outami i hipnotyzującym kawałkiem "One Time".
Po tragicznym 2016 roku, który obfitował w śmierć wielu uznanych artystów ze świata muzyki, 2017 rozpoczął się dla fanów hip-hopu równie źle. Przed kilkoma godzinami doszła do nas bardzo smutna wiadomość z zachodniego wybrzeża, gdzie odszedł dziś od nas niespodziewanie jeden z pionierów tamtejszej rap sceny - DJ Crazy Toones.
To niewątpliwie świetna wiadomość dla fanów Małpy. Toruński raper poinformował na swoim facebooku, że w przyszłym tygodniu rozpocznie się przedsprzedaż jego nowego albumu. "Będzie nietypowo" - takie zapewnienie ze strony członka Proximite tylko zaostrzy apetyt na jego nowy krążek.
Chyba nikt nie spodziewał się takiego obrotu spraw w konflikcie między Chrisem Brownem i Soulja Boyem. Instagramowo-twitterowa wojna zamieniła się w plan zorganizowania walki bokserskiej obu panów, która miałaby się odbyć w marcu w Las Vegas i zajmuje się tym nie kto inny, jak legenda amerykańskiej sceny rapowej - 50 Cent! Przypomnijmy, jak w ogóle doszło do tej sytuacji.
Dom Kennedy od dobrych paru lat pozostaje jednym z głównych filarów niezależnej sceny zachodniego wybrzeża. Po półtorarocznej przerwie od słabiutkiego "by Dom Kennedy", które w pewnym stopniu zastopowało dynamiczny rozwój jego kariery, reprezentant Laimers Park powraca z nowym materiałem - tym razem zabierającym nas w podróż po dobrze znanej sobie okolicy. Czy wydanym tuż przed świętami "Los Angeles Is Not For Sale Vol. 1" raper zdołał zrehabilitować się swoim fanom za plamę po nieudanym poprzedniku?
"ON" to trzeci album w artystycznym dorobku Tau. Po zamierzonej, długiej przerwie od koncertów i pracy w studiu, wraca na scenę z wielką mocą. ON czyli Włączony, to płyta pełna miłości, nadziei, wiary, radości, ale też gorzkiej refleksji nad kondycją społeczeństwa. Wraz z premierą płyty poznamy również szczegóły dotyczące działań Fundacji ON (www.fundacjaon.pl), którą Tau powołuje do życia. Będzie ona miała za zadanie nieść pomoc cierpiącym ludziom. Album w preorderze dostępny jest na: www.bozonrecords.pl/on, a jego oficjalna odbędzie się w kwietniu 2017.
Na poprzednim albumie J.Cole’a "2014 Forest Hills Drive" motywem przewodnim zdawało się być rozczarowanie, jakie pochodzący z Fayetteville raper poczuł, gdy już osiągnął upragniony sukces i poznał rapowy show biznes od środka. Właśnie to rozczarowanie stało się dla niego bodźcem do opuszczenia Nowego Jorku i powrotu do rodzinnego domu w Karolinie Północnej. Równo dwa lata po wydaniu tamtej płyty Jermaine powrócił z "4 Your Eyez Only", czyli płytą prawdopodobnie najbardziej dojrzałą i ambitną w jego dotychczasowej dyskografii, a zarazem taką, która momentami uwypukla błędy pojawiające się już na jego wcześniejszych krążkach.
Po mocnym alkoholowym uderzeniu, jakie zaserował nam Dante ThatGuy na najnowszym Killertapie Vol. 6, przyszła pora na kolejny trunek płynący ze wzgórz stanu Kolorado. Tym razem wyluzowany artysta częstuje nas wysokonasyconym jonami chilloutu kawałkiem "Bottled Water". Można pić duszkiem.
Wielu raperów oczekuje dziś, że sukces przyjdzie błyskawicznie i nie są przygotowani na długą intensywną przeprawę. KęKę odniósł się do tego wspominając swój pierwszy koncert, który odbył się 15 lat temu.







































