Tak jak można było się spodziewać, wypuszczony w Wigilię numer Tedego "Lecę jak Magik" wywołał branżowe kontrowersje. Publikację utworu skomentował już krytycznie Tau, teraz dołączył do niego Planet ANM.
Zagraniczny i polski hip-hop, muzyka, wykonawcy - Najlepszy portal hip-hop
"50 twarzy Greya" trafi do kin w Walentynki, a głośny film musi mieć też głośny soundtrack. A kto w tej tematyce odnajdzie się lepiej niż The Weeknd? Sprawdźcie singiel jego autorstwa.
Sage The Gemini to bez wątpienia jedno z największych muzycznych odkryć mijającego roku. 21-letni kalifornijski raper szturmem wbił się na listy i do klubów, wyciągając na singlach ze swojego debiutanckiego albumu odsłony dochodzące do 50-60 milionów. Teraz pojawia się u boku dobrze znanego hitmakera Flo Ridy, a całość zobrazowana jest klipem ukazującym koszykarski pojedynek ich teamów. Gościnnie zobaczymy tu Udonisa Haslema.
W Wigilię do Sieci trafił numer Tedego, kontrowersyjnie zatytułowany "Lecę jak Magik". Publikację odrzutu z sesji "Elliminati" krytycznie skomentował Tau:
Wczoraj O.S.T.R. złożył wszystkim świąteczne życzenia oraz zapowiedział nowy album "Podróż zwana życiem", który trafi do nas 23 lutego. Dziś dostajemy drugi (po "Rise of the sun"), tytułowy singiel.
Swój nowy album na Itunes czy Google Play wpuścił dziś Fabolous, na Święta dostaliśmy także nową porcję muzyki od Wale. "Festivus" to stworzony wspólnie z A-Trakiem mixtape, zapowiadający "The Album About Nothing", który ukaże się 31 marca i ma ukazać nam bardziej osobistą odsłonę reprezentanta MMG. Na razie pora na mixtape.
Parę dni temu Hopsin wyraził swoje rozczarowanie rapową branżą, ogłosił też wyjazd do Australii i zakończenie rapowej kariery... Okazuje się, że całe oświadczenie było zgrabnym trollingiem.
Zaskakujący wigilijny prezent od TDF'a. "Kawałek na który wiele osób czekało, nagrany w 2012 miał trafić na abum "ELLIMINATI" ale tak się nie stało. Dzis jest wigilia 2014 więc możemy dać się ponieść magii świąt:))) WIELKIE JOŁ! no master no nothing" - napisał raper.
Jak inaczej zacząć święta jak nie wieczorem z Kevinem? Nasz jednak jest trochę doroślejszy niż ten znany z ekranów i bardziej niż z Nowym Jorkiem związany jest z Nowym Orleanem...
Moją muzyczną historię z Kevinem Gatesem można chyba zaliczyć do love-hate relationship. Pierwszy raz usłyszałem go w "Trust You" u Pushy T, gdzie okrutnie kaleczył wyciem na autotune'ie i w głowie została mi łatka "gorszego Future'a". Potem za to usłyszałem "Satellites", w którym czarował osobistą historią i perfekcyjną kontrolą bitu oraz modulacją tempa nawijki. Od tego czasu postanowiłem dokładniej śledzić jego poczynania i dziś zdecydowanie stawiam w gronie jednego z ciekawszych młodych MC, mimo że jego dotychczasowe projekty przypominać potrafiły rollercoaster, bo obok momentów błysku zdarzało się równie sporo momentów, nadających się do szybkiego skipowania.
Jak jest w przypadku "Luca Brasi 2"? Czy Gates wyeliminował błędy z poprzednich projektów?
Jego dotychczasowe albumy nie spotkały się może z wyjątkowo szerokim odzewem, ale za to zebrały sporo ciepłych opinii i entuzjastycznych komentarzy. Teraz Diset snuje plany na przyszłość oraz zapowiada trzeci solowy album a na nim odważne eksperymenty...
Święta święta, czas prezentów... Specjalne życzenia słuchaczom złożył też O.S.T.R., zapowiadając w prezencie swój nowy numer oraz nowy album - zresztą sprawdźcie sami.
"Jutro gwiazdka więc dziś drobny prezent dla wszystkich, podobnych mi freaków ze specyficznym poczuciem humoru ;)
Przy okazji chciałem Wam życzyć aby te święta upłynęły Wam w jak najbardziej pokojowej atmosferze, nowy rok przyniósł jak najwięcej pozytywnych emocji a każda przeszkoda, która pojawi się na Waszej drodze, była tylko motorem do działania i Waszego rozwoju! PIERWSZY MILION!" - pisze Zeus i wrzuca nowy, dość zakręcony numer.
13 grudnia w pięknym wnętrzu toruńskiego Dworu Artusa odbyła się premiera koncertu Steve Nash & Turntable Orchestra. Jest to projekt, w którym jedni z najlepszych polskich skreczerów, wraz z Toruńską Orkiestrą Symfoniczną, wykonują kompozycje napisane specjalnie na tę okazję przez Steve'a Nasha - wykształconego klasycznie muzyka, producenta oraz dwukrotnego mistrza świata turntablistycznych zawodów IDA (wraz z DJem Funktionem). Nie jest to pierwszy w historii turntablismu eksperyment wychodzący poza tradycyjne formy skreczowania. Z orkiestrą występował DJ Rafik, skreczowy “big band” założył Belg DJ Grazzhoppa, gramofonowe kompozycje z orkiestrą wykonywał także Stephen Webber, profesor Berklee College of Music. Jak udało się to w Toruniu?
Holenderski zespół, którego dyskografię zamyka wydany w kwietniu "Master Xploder" (dystrybuowany w Polsce przez Fandango Records), odwiedzi w połowie lutego ponownie nasz kraj.
Po głośno przyjętym WSRH Shellerini wziął się za solo - dziś poznajemy pierwszy singiel. Jest nim zobrazowana klipem "Stamina".








































