Diggin In The Videos

Diggin In The Videos

video
dodano: 2012-09-16 15:00 przez: Marcin Natali (komentarze: 1)

Dark Man X, jak sama ksywa wskazuje, nie należy do raperów szczególnie pogodnych, przy których muzyce można się wychillować. Agresywny styl, szczekanie i mocarne bity często nie są tym, czego szukamy w leniwe, letnie popołudnie.

Jednak nawet jemu zdarzyło się kilka numerów, które nadają się na taki chillout idealnie. Jednym z nich jest trzeci singiel z debiutanckiego krążka Earla Simmonsa "It's Dark and Hell Is Hot", zatytułowany "How's It Going Down".

dodano: 2012-09-11 20:00 przez: Mateusz Marcola (komentarze: 2)
Jeśli myślicie, że na raperski warsztat DMX'a składają się wyłącznie proste teksty o zabójstwach, gwałtach, handlu narkotykami, słowem: o grzechach ulicy, a jego zwrotki pozbawione są refleksji czy cennych nauk - to jesteście w błędzie. Jeśli myślicie, że jego albumy wypełnione są w stu procentach ciężko brzmiącymi podkładami rodem z horrorów klasy B - to też jesteście w błędzie.

Dowód? Ano proszę bardzo: "Slippin'", czyli pierwszy singiel z wydanego w grudniu 1998 roku albumu "Flesh Of My Flesh, Blood Of My Blood".

dodano: 2012-09-04 17:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 4)
Do dziś pamiętam, jakie oczekiwanie na "Hołd" (zajmujący dziś na mojej półce jedno z honorowych miejsc) zostało rozbudzone tym singlem. Gdy wszyscy wokół składali "dwie wiktorie" i nucili "to tabuuu" a ja sam nie mogłem doczekać się, gdy krążek w końcu trafi do Empików.

Dlatego byłem w szoku, gdy zobaczyłem jak małe liczby ma ten klip na Youtubie, nawet w porównaniu z innymi singlami z debiutu Pona. Odpaliłem... i albo to sentyment, albo "Tabu" wciąż buja jak powinno.

dodano: 2012-08-31 20:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 26)
Parę dni temu Piotrek przypomniał wam klasyczną kooperację Pezeta z Flexxipem zawartą na pierwszym Kodexie i będącą punktem wyjścia do numeru "Oczy Otwarte 2 (Rok Później)".

Jako że Pezet z Mesem współpracują regularnie, dając nam za każdym razem naprawdę soczyste tracki, bez względu na to, w jakiej konwencji byłyby osadzone i jako że na "Radiu Pezet" ta dwójka znów się spotka (w numerze "Charlie Sheen") to połączmy kropki i odbądźmy podróż do kolejnego klasyku - tym razem "Kilka Lat Później".
dodano: 2012-08-28 18:00 przez: Piotr Zdziarstek (komentarze: 11)
Tydzień z Pezetem rozpoczynamy od mocnego uderzenia, a mianowicie jego gościnnej zwrotki z pierwszej części White House'owego "Kodeksu".

Z pewnością więcej osób pamięta "Oczy Otwarte 2" Mesa i Numera, choćby ze względu na kontrowersje wynikające z beefu z Mezem. Jednak dodana "dwójeczka" oraz podtytuł "Rok Później" sugerują, że jednak było coś wcześniej. Oj było, było...

dodano: 2012-08-21 17:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 1)
Wakacyjnych dni coraz mniej, trzeba więc korzystać z nich, najlepiej podkręcając klimat odpowiednią muzyką. Cofniemy się więc do przedprzedostatniej płyty łódzko-pabianickiej Familii HP, na której znaleźć można było prawdziwą perełkę.

Soczysty bit Bob Aira, mocarny refren Mioda, gościnny udział amerykańskiej legendy, Afu-Ry a do tego wiecznie zajawkowi panowie z Familii HP. Efekt?

dodano: 2012-08-16 17:00 przez: Mateusz Marcola (komentarze: 9)
Chicano rap - dla niewtajemniczonych: rap wykonywany przez Amerykanów o meksykańskich korzeniach - traktowany jest raczej z przymrużeniem oka i wzruszeniem ramion, a słuchacze hip-hopu rzadko kiedy wychodzą poza zestaw obowiązkowy, tj. Cypress Hill i unieśmiertelnione przez GTA San Andreas "La Raza" Kid Frosta.

A przecież chicano rap to nie tylko B-Real i spółka; Meksykanie z Los Angeles aktywnie uczestniczyli w rozwoju tamtejszej sceny muzycznej, maczali również palce przy narodzinach gangsta rapu. Do dnia dzisiejszego wytrwale kultywują g-funkowe tradycje regionu - by wspomnieć chociażby tegoroczne "Young, Brown And Dangerous" Mr. Criminala. Ale w dzisiejszym Diggin' In The Videos przybliżamy formację A Lighter Shade Of Brown i ich niezapomniany letni klasyk - "On A Sunday Afternoon".

dodano: 2012-08-14 17:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 0)


Już za moment kolejny raz czeka nas szalona hradecka ekspedycja, mająca na celu nasączenie organizmów rapowym klimatem. Mowa oczywiście o wyprawie na Hip Hop Kemp, festiwal, który rokrocznie stanowi punkt obowiązkowy w kalendarzach wielu tysięcy nadwiślańskich słuchaczy. Najnowszy hymn na 10 edycję HHK znacie dobrze, warto więc przypomnieć sobie pierwszy, który powstał w roku 2007.

dodano: 2012-08-10 00:01 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 7)
Pod skrzydłami Suge Knight'a i Death Row Records, Snoop Doggy Dogg przeżył swoje najpiękniejsze i najgorsze chwile. Okres największej popularności po premierze "Doggystyle" przypłacił ciągnącym się przez 2 i pół roku procesem o morderstwo, w którym groziło mu dożywocie.
Sukces na rynku muzycznym omal nie okazał się dla niego przysłowiowym "gwoździem do trumny", a słuchacze obawiali się, czy D-O-Double G nie zapomniał przypadkiem, jak się serwuje hit za hitem. Wszystkie wątpliwości fanów zostały rozwiane kilka miesięcy po zakończeniu rozprawy, kiedy to raper wypuścił na rynek swój pierwszy singiel, promujący album "Tha Doggfather", czyli "Snoop's Upside Ya Head".
dodano: 2012-08-08 17:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 5)
Snoop Dogg jest idealnym przykładem rapera, który z naturalną łatwością odnajduje się w każdej konwencji, a imprezowe kawałki od zawsze były najmocniejszym punktem w jego twórczości.
Praktycznie wszystkie albumy zawierają przynajmniej kilka numerów w tym klimacie, z których co najmniej jeden jest dziś uznawany za klasyk a najbardziej kultowym i niezapomnianym utworem z nich wszystkich jest z pewnością "Gin And Juice".
dodano: 2012-08-07 17:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 2)
Niedawno ukazał się najnowszy solowy album Lukasyno, co jest dobrą okazją, by przypomnieć projekt, którym po raz pierwszy mocniej zaznaczył swoją obecność na ogólnokrajowej scenie. "Dowód Odpowiedzialności" to kawał klasycznego, ulicznego rapu a pochodzące z niego klipy były swego czasu wszechobecne.

W obliczu ostatniej fali coraz ciekawszych albumów z Białegostoku warto odświeżyć jeden z tych, których klasyczność podważyć ciężko, ale który bywa dziś często zapominany - a który (zgodnie z wczorajszym info) ma niebawem doczekać się reedycji.


dodano: 2012-08-02 17:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 17)
Mimo, że nie należę do osób, które uważają "Gdzie Jest Eis" za bezsprzeczny numer 1 w polskim rapie (wiadomo - czołówka, ale "Muzyka Poważna" jest jak dla mnie poza zasięgiem) to jest w tym coś, że naprawdę mało która płyta jest aż tak odporna na muzyczne starzenie się. Niedługo 10 rocznica premiery... a wciąż nikt nie zrobił w tej stylistyce czegoś dorównującego Eisowi.

Gdy niedawno odpaliłem "Teraz Albo Nigdy" złapała mnie pewna refleksja - czy dziś raperzy dojrzewają wolniej? Często brak prawdziwie życiowych (wolnych od znanych każdemu banałów) treści i konkretnych tekstów u około 18-20-letnich MC tłumaczy się tym, że "przecież są młodzi, wystarczy, że mają flow, treść przyjdzie z czasem". Kontrast zauważa się dopiero, gdy zestawi się to z tym, co w wieku nastoletnim nawijali choćby Mes czy Eis. W końcu od 1983 do 2003 upłynęło właśnie 20 lat i nijak nie da się tego zmienić...

dodano: 2012-07-31 17:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 6)
Najbardziej klasyczny materiał producencki w polskim rapie? Z pewnością w gronie 3-4 najczęściej wymienianych pozycji musi znaleźć się debiut Waca. Debiut i do dziś ostatni producencki krążek warszawskiego talentu, bo zapowiedzi kontynuacji zdążyły się już mocno rozmyć.

"Świeży Materiał" to kawał historii rodzimej sceny a takie numery jak "Graffiti" czy "Tak To Wygląda" po prostu musi znać każdy. "Świeży Materiał" to zarazem moment, w którym Wilku wspiął się na swoje wyżyny a wejście w "Czas Dokonać Wyboru" często uznawane są za jego życiówkę.

dodano: 2012-07-26 16:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 5)
W środowisku hip-hopowym, Above The Law często nazywani są "prekursorami G-Funku". Trwające od lat debaty na temat tego, kto był inicjatorem najpopularniejszego nurtu muzycznego w historii zachodniego wybrzeża - Dr. Dre czy Big Hutch, chyba nigdy nie wyłonią absolutnego zwycięzcy, mimo iż każda ze stron wciąż przedstawia coraz to nowsze argumenty, przemawiające za ich punktem widzenia.

Jedno jest pewne - wkładu w rozwój i globalną popularyzację G-Funku przez Above The Law nie sposób podważyć. Wystarczy wspomnieć chociażby przytaczaną wielokrotnie "Klątwę Wujka Sama", lub ich najbardziej znany po dziś dzień utwór - "Black Superman".
dodano: 2012-07-24 14:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 4)
Nasz tydzień z Above The Law zaczynamy od utworu, który powinien znać na pamięć każdy szanujący się g-funkowiec.

Mowa oczywiście o numerze "Kalifornia", który był jednym z singli, promujących wydany w 1994 roku album "Uncle Sam's Curse" - włączony już dawno do kanonu największych kalifornijskich klasyków i przez wielu uznawany za najlepszy w dorobku ekipy z Pamony.

Strony