Black Card Boys - Going Hard (2010)
Dlaczego: Nowe video ekipy dowodzonej przez Ya Boya, czyli "w oczekiwaniu na mainstreamowy debiut YB".

Jestem pełen podziwu dla tego trzydziestosześciolatka, który pomimo lat napychania się syfem, który serwowała mu niewdzięczna branża muzyczna odnalazł w sobie siłę, żeby wrócić z energią nastolatka. "Goldyn Chyld 2" i "Attitudes 2012" z Royce'em bardzo mocno podgrzały atmosferę...
Nie jestem w pełni przekonany co do muzyki Kid Cudiego, choć ewidentnie rozpoczął coś nowego, swojego i ciekawego. Jego muzyka ma specyficzny smaczek, choć teksty czasami wieją, jeśli nie nudą, to przesadnym egotyzmem i rozchwianiem emocjonalnym.
Nowy album Fat Joe'a zapowiada się naprawdę dobrze i choć dla wielu z was to tylko tłusta komercyjna świnia, jedno trzeba mu oddać... Jak słusznie zauważyli panowie z 2dopeboyz - Fat Joe nie przestał pracować z Preemo, nawet kiedy zrobiła to większość tych największych. Wątpię, by wynikało to z tego, że daży go tak wielką estymą...
Rok 2005 to chyba szczyt popularności WBW. Skumulowany boom z roku 2004, wzmocniony pamiętną transmisją na Vivie, eliminacje w całym kraju, finał w wypełnionym po brzegi, mieszczącym ponad 1500 osób Ground Zero oraz wielki ring na środku, otoczony z każdej strony przez rozentuzjazmowaną widownię.
Do tej pory widziałem Brothera Ali raz, na Hip Hop Kempie 2008, gdzie też miałem przyjemność przeprowadzić z nim obszerny i sympatyczny wywiad. Ali przedkoncertową rozmowę zakończył mówiąc, że zaczną występ od "Whatcha Got" i tak rzeczywiście było, ku mojemu pełnemu zadowoleniu.
Na ostatnim producenckim materiał Statika Selektah, producent z Bostonu i Term oświadczyli światu, że formują zespół i nazywają go 1982. Ciekawe to połączenie, bo panowie razem nie zwykli robić słabych numerów. Czy zaowocuje to albumem? Wers "1982, the album coming soon" jest odpowiedzią.
Nasz digginowy przelot przez kempowy line-up zaczniemy od zawodnika, który zawsze znajduje się w cieniu. W Non Phixion w cieniu Ill Billa, na tegorocznym HHK w cieniu Kweliego, Large Pro czy Boot Camp Clik a nawet Necro.
Nigdy nie byłem znawcą w kwestiach koncertowych, ale od zawsze ciekawi mnie jak to jest z sezonem letnim. Jedni artyści mówią, że wtedy nie da się grać dla szerszej publiki, bo wszyscy wyjeżdżają na wakacje, drudzy z kolei, że popyt na imprezki nigdy nie jest tak duży jak w największe skwary.
Już w tym tygodniu w niemieckim Ferropolis czeka nas kolejna edycja Splash Festivalu. Mimo tego, że w line-upie widnieją chociażby Wu-Tang Clan, Boot Camp Clik czy Nas i Damian Marley to ja oczekuję przede wszystkim na jeden koncert.Masz dosyć muzycznej papki z TV? Popkiller wyeliminuje wszystkie szumy i pozwoli skupić się na tym, co w muzyce naprawdę wartościowe. Zaserwujemy Ci najlepsze piosenki, teledyski, recenzje płyt i newsy z branży hip-hopowej. Wykonawcy ze świata hip-hopu opowiedzą w wywiadach o swoich planach na koncerty i festiwale hip-hopowe. Na Popkillerze znajdziesz to wszystko, my piszemy konkretnie o muzyce.
Popkiller.pl nie odpowiada za treści słowne i wizualne w utworach audio i video prezentowanych na łamach serwisu, a udostępnionych przez wydawców fonograficznych i samych artystów. Nagrania te są prezentowane ze względu na ich walor newsowy i nie przedstawiają stanowiska Popkiller.pl.
REGULAMIN SERWISU /// POLITYKA PRYWATNOŚCI /// POLITYKA COOKIES