Rock

Rock

recenzja
dodano: 2016-02-23 19:00 przez: Marcin Natali (komentarze: 2)

Pochodzący z Atlanty, 19-letni Raury to nie typowy MC z Południa Stanów Zjednoczonych, a bardziej "outcast", wyrzutek nie do końca pasujący do rówieśników i żyjący w trochę alternatywnej rzeczywistości. Praktycznie niemożliwym czyni wrzucenie go do jakiejś ścisłej szufladki muzycznej, i bardzo dobrze - to gość czerpiący energię z wolności, powiewu świeżego powietrza i uśmiechów przypadkowo spotkanych ludzi. Na okładce XXL Freshmen 2015 widziany w sandałach, krótkich spodenkach, słomianym kapeluszu, białej koszulce z zielonym napisem "Industry Plant" i z niekrytym, szczerym "bananem" na twarzy.

W pierwszym utworze z debiutanckiego, oficjalnego albumu zadaje pytanie "Kto może ocalić ten świat, przyjacielu?" i momentalnie podsuwa odpowiedź "All we need is love". Ba, zamiast zaserwować nam stek tłustych linijek o tym, jak wyjątkowym jest artystą, Raury skromnie prosi "Droga Ameryko, proszę posłuchaj". No i jak mu nie kibicować?

Tagi:
wydarzenie
dodano: 2016-02-20 20:00 przez: Michał Kubacki (komentarze: 0)

Lolla Berlin przeprowadza się w 2016 do Treptower Park świętując wraz z Radiohead, Kings of Leon, Major Lazer i Paul Kalkbrennerem.

10. i 11. września legendarna Lollapalooza wprowadzi się do Treptower Parku i po raz kolejny wzbogaci stolicę Niemiec o festivalowe wydarzenie roku. Uczestnicy mogą cieszyć się już teraz z jedynych niemieckich występów Radiohead, Kings of Leon oraz New Order oraz ekskluzywnych berlińskich koncertów Major Lazer, Paula Kalkbrennera, Dimitri Vegas & Like Mike oraz Philippa Poisela, który w 2016 w Niemczech wystąpi tylko na Lolli.

recenzja
kategorie: Elektronika, Jazz, Pop, Recenzje, Rock
dodano: 2016-01-19 17:00 przez: Rafał Samborski (komentarze: 2)
David Bowie - Blackstar

Raperzy cenili Davida Bowiego, on zaś cenił ich, przyznając, że rap to jeden z najbardziej kreatywnych gatunków muzycznych. Przez to współpracował z wieloma artystami i nie wnosił żadnych sprzeciwów wobec samplowania jego kompozycji. A ponieważ David Bowie był artystą ponad podziałami, zdecydowaliśmy się na umieszczenie recenzji jego ostatniego albumu również na naszym portalu. Bo wiecie, muzyka nie zna granic. 

wydarzenie
kategorie: Audio, Jazz, Klasyka, Pop, Profile, Rock, Soul
dodano: 2016-01-17 21:00 przez: Maciej Wojszkun (komentarze: 0)

Jest już niedziela - dokładnie tydzień mija od odejścia Davida Bowie... Dziewięć dni od premiery jego ostatniej, pożegnalnej płyty. Na zakończenie Tygodnia z Davidem będziecie mieli okazję przeczytać jej recenzję, autorstwa Rafała Samborskiego... Jednak zanim to nastąpi - myślę, że niezbędną rzeczą jest pewne wprowadzenie do obfitej dyskografii Człowieka z Gwiazd. Opowieść o nim samym, o jego wizji muzyki, sztuki. O wielu maskach jedynego w swoim rodzaju Kameleona muzyki. Postaram się więc, najlepiej jak umiem, poprowadzić Was, czytelnicy, przez bogatą, niezmiernie ciekawą  - i stanowiącą przeogromne źródło inspiracji - dyskografię - i przez to, karierę - Davida Bowie.

Zapraszam więc... Oto "Life and times of one David Robert Jones".

Tagi:
video
dodano: 2016-01-16 21:00 przez: Maciej Wojszkun (komentarze: 4)

W dzisiejszym odcinku Ot Tak - utwór Davida Bowiego, który w pewnym sensie my, Polacy, możemy nazwać nam najbliższym... "Warszawa" - jeden z najbardziej znanych utworów tzw. ery berlińskiej w twórczości Davida. Zamieszkawszy w 1976 roku w Berlinie Zachodnim, Bowie, nawiązał współpracę z legendarnym producentem, pionierem muzyki ambient Brianem Eno - i wraz z nim nagrał trzy albumy uznawane teraz za przełomowe w jego dyskografii, zwane potocznie "trylogią berlińską"... Trzy albumy, silnie zainspirowane niemiecką sceną, w unikalny sposób bawiącą się elektroniką - trzy albumy niewiarygodnie odmienne od dotychczasowej, nazwijmy to - "ekstrawaganckiej" twórczości Bowiego. "Warszawa" pochodzi z pierwszego rozdziału trylogii - przez wielu uważanego za najlepszy - albumu "Low", gdzie otwiera iście magiczną stronę B krążka... To wyjątkowy utwór z ciekawą historią - którą niniejszym spróbuję nakreślić najlepiej, jak umiem. Zapraszam....

Tagi:
kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, Klasyka, News, Rock
dodano: 2016-01-15 20:00 przez: Krzysztof Cyrych (komentarze: 5)

By oddać hołd dwóm zmarłym legendom Terry Urban zaprezentował kapitalny mash up "Biggie Stardust" - połączone w jeden utwór "Dead Wrong" oraz "Moonage Daydream". Komentarz autora "Z dedykacją dla dwóch artystów, którzy mnie wspaniale inspirowali" tłumaczy wszystko... Zapraszamy do odsłuchu.

dodano: 2016-01-14 22:00 przez: Maciej Wojszkun (komentarze: 3)

Odejście Davida Bowie to ogromny cios dla muzycznego świata. Niezliczona liczba artystów pożegnała Davida kondolencjami, tribute'ami... Także przedstawiciele środowiska hip-hopowego, tacy jak Kanye, Lupe Fiasco, Kendrick Lamar, ?uestlove złożyli swe kondolencje, honorując Bowiego jako źródło inspiracji. "Cóż za dusza. Duch z Czystego Złota. Spoczywaj w pokoju" - napisał Kendrick. "David Bowie był jedną z moich najważniejszych inspiracji. Taki nieustraszony, taki twórczy, dał nam magię na całe życie" - tak pożegnał Davida Kanye. Ba, nawet mniej "mainstreamowi" MC"s, jak Danny Brown czy Open Mike Eagle otwarcie przyznają się do fascynacji twórczością Davida...

Hip-hop uwielbiał Bowiego - a sam Bowie zawsze doceniał hip-hop. W 1993 roku, w wywiadzie dla TODAY bez wahania określił raperów jako "najbardziej obecnie kreatywnych artystów w muzycznym biznesie". Jeszcze wcześniej, w 1983 roku, Bowie porządnie obsztorcował stację MTV za to, że nie pokazuje więcej czarnoskórych artystów... Nigdy nie gardził współpracą z raperami (więcej o tym niżej), ba - nagrywając swój ostatni album, "Blackstar" (gorąco polecam TEN wywiad, gdzie David cytuje "Respiration" Black Star!), Bowie otwarcie przyznał się do inspiracji twórczością Death Grips i Kendricka!

Polecam znakomity artykuł Jeffa Weissa o wpływie Bowiego na hip-hop - check it out.

Kontynuując Tydzień z Davidem Bowie - zgodnie z obietnicą, proponuję w niniejszym artykule wspomnieć, w jaki sposób hip-hop oddawał szacunek Bowiemu. Proponuję  krótką wycieczkę po hip-hopowych trackach, czerpiących z rozległej dyskografii nieodżałowanej pamięci artysty. Będą kultowe, znane wszystkim hity - będą tracki mniej znane, acz nie mniej kozackie.... A więc - wyruszamy?

Tagi:
dodano: 2016-01-13 19:15 przez: Maciej Wojszkun (komentarze: 1)

'"Ground Control to Major Tom... Ground Control to Major Tom... Take your protein pills and put your helmet on". 

W Tygodniu poświęconym wieloletniej karierze Davida Bowie nie sposób nie wspomnieć o jego pierwszym nieśmiertelnym hicie. Przed Wami "Space Oddity" - klasyk space-rocka, nagrany i wypuszczony na singlu w, można by rzec, najbardziej "odpowiednim" dla tego gatunku muzyki roku 1969. Ponad rok po premierze zapierającego dech w piersiach kosmicznego arcydzieła Stanleya Kubricka "2001: Odyseja kosmiczna" (zwróćcie uwagę na tytuł piosenki - lekki prztyczek w stronę filmu)... i zaledwie pięć dni przed startem wiekopomnej misji Apollo 11.

Tagi:
wydarzenie
dodano: 2016-01-11 22:07 przez: Maciej Wojszkun (komentarze: 8)

Będzie krótko. Wczoraj odszedł nietuzinkowy, wszechstronnie uzdolniony artysta. Odszedł muzyk o zdumiewającej dyskografii. Nieuchwytny kameleon, Przybysz z Gwiazd o niezliczonej ilości masek... David pozostawił po sobie przebogatą spuściznę i swoistą mitologię, jak mało którą godną wnikliwej eksploracji. Dlatego - niejako na bakier z popkillerową tradycją - chciałbym uhonorować pamięć Mr. Bowie, ustanawiając go Artystą Tygodnia.

"Zdrada" - zakrzykną być może niektórzy. "Przecież to nie jest hip-hop". Nie jest. Bowie był jednak muzykiem, którego wpływ na współczesną muzykę w ogóle, bez podziału na gatunki i nurty - jest nieoceniony. Bez względu na profil portalu - David Bowie zasługuje na więcej niż tylko krótkie epitafium. Zresztą - kto powiedział, że nie będziemy eksplorować miejsc, w których przenikały się świat hip-hopu i twórczość Davida?

Tagi:
kategorie: Elektronika, Funk, Klasyka, News, Pop, Rock, Soul
dodano: 2016-01-11 19:22 przez: Maciej Wojszkun (komentarze: 4)

To druzgocący cios. Słowa umykają, nie wiadomo, jak przekazać taką wiadomość. Wieść, iż kolejny bóg muzyki, artysta, który zdawał się nieśmiertelny - odszedł. 

10 stycznia, w wieku 69 lat, zmarł David Bowie. Zaledwie dwa dni po premierze swego nowego albumu, "Blackstar". Przyczyną śmierci był nowotwór, z którym artysta toczył walkę od osiemnastu miesięcy. 

Tagi:
kategorie: Klasyka, News, Rock
dodano: 2015-12-29 19:00 przez: Maciej Wojszkun (komentarze: 6)

Myślę, że Piotr Weltrowski, autor bloga Są na świecie płyty, o których nie śniło się młodym klerykom, określił to najlepiej: "To jest ten dzień, o którym wszyscy myśleli, że nigdy nie nastąpi". 

Lemmy Kilmister, tytan i niekwestionowany symbol rock'n'rolla - odszedł w wieku 70 lat. Zaledwie dwa dni przed śmiercią, 26 grudnia, zdiagnozowano u niego wyjątkowo agresywny nowotwór. 

Lemmy nie był gwiazdą rocka. On BYŁ rockiem. Kwintesencją i personifikacją rockowego lifestyle'u. Kimś, kto na własne oczy widział początek i kolejne "ery" tej muzyki. Grał z najlepszymi - był technicznym The Jimi Hendrix Experience, na początku lat 70. był członkiem legendarnego space-rockowego zespołu Hawkwind. Współpracował z niezliczoną ilością muzyków, od Ramonesów, Dave'a Grohla, Metallikę, poprzez Janet Jackson, po Slasha. W 1975 roku wraz z Larrym Wallisem i Lucasem Foksem sformował hardrockowego behemota - Motörhead.

Tagi:
recenzja
kategorie: Klasyka, Recenzje, Rock
dodano: 2015-12-25 17:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 2)

"Mogłaś moją być kryzysową narzeczoną" - mimo upływu ponad 30 lat od premiery klasyczny hit Lady Pank ani trochę się nie zestarzał a kolejne pokolenia znają i śpiewają go od deski do deski (zerknijcie w komentarze YT - wpisują się tam nawet roczniki od 2000 w górę!). Nic dziwnego - to kawał muzycznej historii i fenomenalny obraz epoki z tajemniczym romansem w tle. Twórczość Lady Pank to klasyka mojego dzieciństwa, zanim jeszcze wsiąkłem w rap, nie dziwi więc, że gdy tylko zobaczyłem informacje o literackim debiucie Andrzeja Mogielnickiego - współtwórcy Panków i autora tekstów do m.in. właśnie "Kryzysowej" czy "Mniej niż zero" - to byłem pewien, że muszę mieć ją na półce.

Wczoraj wieczorem znalazłem ją pod choinką, wczoraj wieczorem zacząłem czytać... i wczoraj wieczorem skończyłem, łykając ją na raz. To wehikuł czasu, cofający nas do lat '70 i usadawiający wśród dojrzewającej młodzieży, jej relacji towarzyskich, romansów, imprez, cudem zdobywanych winyli oraz kolejnych mód. To także świetnie napisana powieść, która błyskawicznie wciągnie każdego fana muzyki, bez względu na to, czy w jego słuchawkach gra stary rock czy nowy rap! Dlaczego?

kategorie: News, Rock, Teledyski, Video
dodano: 2015-12-24 15:00 przez: Iron Media (komentarze: 0)

Metalowcy z Nekromer kończą rok kalendarzowy w ostrym stylu – wytwórnia RPS Enterteyment opublikowała teledysk do dwóch kolejnych singli zespołu z ich nadchodzącego albumu „Trill”. Utwory noszą nazwę „Crime Scene 犯罪現場” oraz „Vibez” – za produkcję drugiego odpowiada A$AP Ty Beats, członek kultowej nowojorskiej formacji A$AP Mob!

dodano: 2015-12-12 11:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 0)

Po dwóch latach przerwy Open'er Festival doczeka się głównego sponsora - został nim Orange. Czy oznacza to może, że koniec w takim razie z Orange Warsaw Festivalem? Nic z tych rzeczy...

kategorie: Hip-Hop/Rap, News, Rock
dodano: 2015-09-15 20:30 przez: Iron Media (komentarze: 0)

Producent kultowej już nowojorskiej formacji A$AP Mob, współtwórca takich przebojów jak „Purple Swag”, „Peso” czy „Trillmatic”, a także autor bitu do tegorocznego numeru Młodych Wilków pt "Wilczy sezon" - A$AP Ty Beats - wyprodukował utwór na nadchodzący krążek polskiej metalowej formacji Nekromer, zasilającej szeregi RPS Enterteyment.

Nekromer znany jest z niecodziennych połączeń, zespół mocno zainspirowany jest sztuką ulicy, różnymi gatunkami muzycznymi, streetwear'em czy filmem. Sam wokalista - Hellfield - ma na swoim koncie wspólny utwór z Rychem Peją („S. A. Steven Adler") oraz inne kooperacje z raperami.

Strony