Klasyka

Klasyka

dodano: 2010-10-30 20:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 25)


Jeżeli istnieje możliwość przeniesienia się w czasie i przestrzeni to wczoraj mogliśmy doświadczyć tego w warszawskiej Stodole. Dwuipółgodzinne szalone show ikon politycznego rapu i "CNN Czarnej Ameryki" pokazało, że mimo upływu lat kondycji i energii powinno zazdrościć im wiele dzisiejszych gwiazdek. Gdy publika już wymiękała oni wydawali się dopiero rozkręcać...
dodano: 2010-10-29 14:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 2)


Public Enemy - He Got Game (1998)

Dlaczego: Dziś wieczorem CNN Czarnej Ameryki pokaże się po raz pierwszy w warszawskiej Stodole. Występując z żywym bandem z pewnością pokażą, że wciąż mają grę... w ręku.
recenzja
dodano: 2010-10-29 12:00 przez: Dawid Bartkowski (komentarze: 19)
Marzenia wielu osób o ujrzeniu na żywo, na koncercie w Polsce, Public Enemy spełnią się już dzisiaj. Nie będę ukrywał - jest, a w zasadzie było to jedno z moich największych "pragnień" koncertowych w ogóle.

No ale skoro z przyczyn niezależnych ode mnie, nie mogę znaleźć się na tej imprezie, pozostaje mi sobie coś odświeżyć z dyskografii tego genialnego nowojorskiego składu.

dodano: 2010-10-27 21:00 przez: Dymitr Hryciuk (komentarze: 9)


Zgodnie z przewidywaniami - w sobotę w okolicach Nowego Światu odbyła się fantastyczna impreza. Publiczność dopisała, nie było przypadkowych ludzi, prawdopodobnie z powodu braku warszawskich supportów. Mała sala koncertowa Powiększenia była wypełniona prawie po brzegi, a publiczność miała mnóstwo dobrej energii. Ale po kolei.


dodano: 2010-10-24 15:00 przez: Marcin Natali (komentarze: 20)


Zacznę od pytania - Ilu z was mówi coś ksywa Johnny "J"? A ilu z was zna takie numery 2Pac'a jak "All Bout U", "How Do U Want It" czy "Picture Me Rollin"? Johnny "J" Jackson to człowiek, który stoi za tymi wszystkimi utworami, oraz dziesiątkami innych klasyków. Prawa ręka Tupaca Shakura, jego producent numer 1, a także swego czasu raper (wydał jeden solowy album - "I Gotta Be Me" w 1994r.).

Jednocześnie jeden z najwybitniejszych, a zarazem najbardziej niedocenianych producentów hip-hopowych wszechczasów. Czemu wciąż tyle osób nic o nim nie wie a słysząc tę ksywę mówi ze zdziwieniem "Ktooo?" ?
recenzja
dodano: 2010-10-22 18:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 18)
Różnorodność muzyki, którą prezentujemy wam na łamach Popkillera czasem dziwi mnie samego. Hip-hop to gatunek, którego granice są tak szerokie, że nie sposób wygłaszać o nim generalne teorie mając pewność, że nie znajdzie się jego gałąź, która tym twierdzeniom zaprzeczy. W dzisiejszym Klasyku Na Weekend coś czego raczej nie pokochają Ci, którzy po nocach uczą się tekstów Commona na pamięć, na ścianie wieszają plakaty z Talibem Kweli, a poza Nowym Jorkiem znają tylko współczesne dokonania Bostonu i "Chronic 2001" i dwa numery Outkastu. "It's a SCC thang!".

"Russel Simmons pozwolił nam wejść do studia i zrobić dokładnie to co chcieliśmy zrobić" powiedział Havoc przy okazji premiery albumu. Nie mylcie go z członkiem Mobb Deep. Kiedy Havoc i Prodeje z tą liczna grupą jeździli po ulicach Sout Central LA i grali tam, gdzie tylko dano im taką możliwość, Havoc i Prodigy z Mobb Deep pewnie prosili jeszcze swoich ziomów, żeby przynajmniej dosłuchali ich taśmy do końca. O ile takie w ogóle już istniały. "'N Gatz We Truss" to drugi wydany oficjalnie album SCC, ale pierwszy, który wyszedł już pod pieczą "wielkiego brata" - Russela Simmonsa i jego Def Jamu. Gangsta rap chyba nigdy wcześniej i nigdy później nie był aż tak niepoprawny politycznie.

kategorie: Hip-Hop/Rap, Klasyka, News
dodano: 2010-10-19 18:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 15)
Popkiller to serwis piszący nie tylko o rapie, ale o całej kulturze hip-hop. Oczywiście informacji o pozostałych elementach jest odpowiednio mniej, ale i tak nie możemy pominąć ciekawszych kąsków.

Szczególnie jeśli godne są uznania za pomysłowość, kreatywność i upamiętniają największe postaci z rapgry. Tak jak tribute dla Guru, który oglądać można na sosnowieckich murach.

dodano: 2010-10-19 16:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 5)
Może analogia ta nie będzie najlepiej dobraną w historii, ale Siła Dźwięq (a.k.a. Siła Dźwięku) w moich oczach jest dla polskiego rapu tym czym Afrika Bambaata dla rapu w ogóle. Weterani, którzy nigdy nie odnieśli sukcesu komercyjnego, zawsze tryskali nie tylko pozytywną energią, ale i miłością dla tej kultury, której nie musieli specjalnie podkreślać. Zawsze było ją widać gołym okiem.

W dzisiejszym Diggin' In The Videos chciałbym pokazać wam pochodzący z 2000 roku teledysk do kawałka "Reprezentacja Polski", który śmiało może reprezentować charakter muzyki chłopaków.

kategorie: USA, Hip-Hop/Rap, Klasyka, News, R.I.P.
dodano: 2010-10-18 15:30 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 19)
Po raz kolejny musimy przekazać wam smutną wiadomość. Hip-hop stracił jednego ze swoich wiernych żołnierzy. Ciało Eyedea, rapera związanego z Rhymesayers Entertainment zostało wczoraj znalezione przez jego matkę, jak podają źródła związane z przyjaciółmi artysty. Eyedea miał zaledwie 28 lat.


kategorie: Funk, Hip-Hop/Rap, Jazz, Klasyka, News, Soul
dodano: 2010-10-16 17:00 przez: Dominik Maj (komentarze: 2)
Jaka jest kondycja polskiego popu widać gołym okiem - prawie nic ciekawego się nie dzieje, a muzyka, którą gra przeciętne radio to w znacznej większości nuda i słabość. Szkoda, zwłaszcza że nie zawsze tak było. W czasach komuny rodzimy pop, jazz
i bigbeat były potężne, a popularne piosenki, które znała każda przeciętna gospodyni domowa były nierzadko perełkami. Nic też dziwnego, że jest trochę producentów, którzy w polskiej muzyce lat '60, '70 i '80 grzebią i chętnie z niej samplują.

Są też ludzie, którzy jarają się polską tradycją muzyczną, chcą ją pokazać innym i przechować to, co najlepsze, przemycając też odrobinę charakterystycznego socrealowego klimatu. I o to chodzi w Fonotece - projekcie 77 Cuts, o którym słyszeliście w tekstach Ortegi.

recenzja
dodano: 2010-10-15 15:00 przez: Dawid Bartkowski (komentarze: 15)
Bardzo duża część polskich "świadomych" ekip, jako swoją inspirację często wybiera A Tribe Called Quest. Najczęściej wspominają o "Midnight Marauders" - płycie, dzięki której osobiście zapominam, że w 1993 roku ukazało się także "Enter the Wu-Tang (36 Chambers)" (nie umniejszając oczywiście bossostwa tego materiału) bądź "Enta da Stage".

Trochę mniej osób mówi o "Beats, Rhymes and Life", a już nieco krzywdzącym jest spychanie trochę na margines "The Low End Theory" - drugiej płyty Q-Tipa, Phife'a i Aliego.
dodano: 2010-10-15 13:30 przez: Mateusz Natali (komentarze: 19)


To jedna z najbardziej klasycznych sesji freestyle'owych w historii. 23 lutego 1995, w kultowej radiowej audycji Stretch & Bobbito Show zawitali Big L i jego młody podopieczny... nazwiskiem Shawn Carter.

Do tej pory po Internecie krążyła niepełna 7-minutowa wersja. Teraz udało się znaleźć pełną 10-minutową wolnostylową sesję, którą trafiła do nas dzięki DJPremierBlog.com!

dodano: 2010-10-14 18:00 przez: Dymitr Hryciuk (komentarze: 21)
Pięć lat już minęło od "Szum rodzi hałas", nadzwyczajnie udanego eksperymentu muzycznego. O.S.T.R. zajął się w całości pisaniem tekstów (i to jakich!), a Emade wyprodukował muzykę (i to jaką!).

Nadal nie mogę oprzeć się wrażeniu, że to jedna z najlepszych płyt rapera z Łodzi, a na pewno moja ulubiona. Dla przypomnienia - sprawdźcie teledyski tego duetu, nie tylko z tej płyty.
kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, Klasyka, News
dodano: 2010-10-13 18:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 2)
Outlawz to kolektyw, który mimo śmierci swojego założyciela i największej gwiazdy (2Paca) wciąż działa i nagrywa a niedawno skład powiększył się o powracającego Husseina Fatala. Na 31 października zapowiedziana jest premiera ich kolejnego mixtape'u "Killuminati 2K10", który ma poprzedzić przyszłoroczny album.

Póki co mamy dla was numer z gościnnym udziałem byłego członka G-Unit, którego krążek "Rehab" otrzymał od nas ostatnio bardzo pozytywną recenzję.

dodano: 2010-10-10 17:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 3)
Przedwczoraj mogliście u nas obejrzeć kozacki, krótkometrażowy film dokumentalny o Big Daddy Kane'ie (TUTAJ). Dziś przypadkowo natknąłem się na niedługi materiał promocyjny wypuszczony przed premierą "The Awakening" Lorda Finesse. Szkoda, że teraz nie robi się takich rzeczy...

Jeśli chcecie zobaczyć parę trudno dostępnych materiałów artysty, krótkich wywiadów z takimi postaciami jak O.C., Buckwild czy Big L, albo zobaczyć jak Funky Man freestylował w Yo MTV Raps - dziś macie taką okazję. Ci co widzieli niech nie marudzą - film ma niecałe 300 odtworzeń na YouTube, więc mam prawo przypuszczać, że nie wszyscy fani D.I.T.C. w Polsce mieli możliwość go zobaczyć.

Strony