Niedawno informowaliśmy Was o tym, że Eldo szuka producentów na nowy album, teraz wygląda na to, że raper ostro ruszył z pracami nad solowym materiałem. "W międzyczasie Eldo kończy w EREM Studio rejestracje wokali na swoją najnowszą płytę. Pozdro Leszku!" - taki komentarz znaleźliśmy na profilu znanego warszawskiego studia nagraniowego...
Zagraniczny i polski hip-hop, muzyka, wykonawcy - Najlepszy portal hip-hop
Kariera Kendricka Lamara po "good kid, m.A.A.d city" wybuchła na dobre, lawina propsów spłynęła na młodego rapera z Compton z każdej strony a skorzystało na tym też całe TDE - spójrzmy choćby jaki hype zbudował się wokół nowej płyty ScHoolboya Q. Dla wszystkich fanów Black Hippy mamy dwie świetne informacje - jeszcze w tym roku pojawić może się wspólny krążek całej czwórki (Kendricka, ScHoolboya, Jay Rocka i Ab-Soula), a na wrzesień zapowiedziane zostało nowe solo Lamara!
Nie ma wątpliwości, że to jeden z bardziej oczekiwanych projektów wśród słuchaczy sceny niezależnej. Dwóch MC, których główną siłą jest nieprzeciętna i wymagająca warstwa liryczna a do tego producent, który jak mało kto potrafi stworzyć brudny, zakurzony, podziemny klimat. O "Tehnikolorze" słyszymy od jakiegoś czasu, wcześniej Laikike1 stwierdził, że album "na pewno powstanie". Co na ten temat ma do powiedzenia Bisz?
Gedz, 2sty, Tusz Na Rękach... dziś okazało się, że w szeregi UrbanRec wstąpi również czwarty Młody Wilk, reprezentujący Wrocław Shot, którego następny krążek ukaże się właśnie nakładem wrocławskiej wytwórni. Ale - uwaga - ukaże jednak podziemnie, jako nielegal.
Tak, nie lubię Ricka Rossa. Przestałem być jego fanem po całej "aferze klawiszowej", a szczególnie po tym, gdy odpowiedzialnego za ukazanie się w mediach (podważanych i zaprzeczanych wciąż) materiałów dziennikarza Ross zwabił do siebie na spotkanie, by "rzucić na przekopkę" własnym ochroniarzom (zdjęcia poobijanego Vlada były swego czasu widoczne w rapowych mediach). W rapie większej lub mniejszej hipokryzji się nie uniknie, ale miejsca na czyste aktorstwo w nim nie widzę - a właśnie z muzycznym aktorstwem bardziej nadającym się do nagrodzenia Oscarem niż Grammy mamy do czynienia w przypadku Oficera Ryśka, którego nawet 'prawdziwy' Rick Ross, baron narkotykowy, od którego "pożyczył" ksywę i całą osobowość wyzwał na drogę sądową i niejednokrotnie krytykował.
Nie zmienia to faktu, że szanuję gościa za to, jak wybrnął a raczej wyszedł znacznie silniejszy z - wydawałoby się - wizerunkowej sytuacji patowej. Zbudował całe imperium Maybach Music, jest dużo mocniejszy niż przed aferą, a do tego otoczył się utalentowanymi młodymi MC, których kariery u jego boku nabierają sporego rozpędu (Wale, Meek Mill, Stalley, Rockie Fresh). Ale nie o tym miałem pisać tym razem - jest jeden album Rossa, do którego wciąż wracam, który jest prawdziwą bombą i który pokazuje wtórnej postlugerszczyźnie czym powinny być mainstreamowe bangery w southowym stylu. "Port Of Miami" to prawdziwy fenomen i jedna z najlepszych mainstreamowych produkcji ostatniej dekady. Na 19 numerów na trackliście 18 mogłoby być singlami, a 19-ty to... intro. Taka sytuacja zdarza się równie rzadko, co uliczny raper przyłapany na przeszłości w służbie więziennej.
Już 4 marca czeka nas premiera "Mastermind", czyli najnowszego krążka Ricka Rossa, a w najnowszym singlu wspiera go silna reprezentacja Bad Boya. I nie tylko na liście gości (French Montana i sam Diddy), ale i na... liście inspiracji. Track follow-upuje bowiem klasyczne "You’re Nobody (Til Somebody Kills You)” nagrane przez one and only Notoriousa B.I.G. Sprawdźcie jak motyw ten ugryzł Rozay.
Ja od siebie dodam tylko, że brzmi to bardzo korzennie i klimatycznie a sam Ross wspomina tu strzelaninę na Florydzie, w środku której znalazł się w 2013 roku.
Dlaczego: Po świetnie przyjętym „OTC” Minix z Rahimem przygotowali kolejny nieszablonowy klip. Stworzenie obrazka do "Da Się Nie Da Się" powierzono grupie Przedmarańcza. Ta postawiła na czarno-białe zdjęcia, które zrealizowała na terenie autentycznego (działającego do dziś) zakładu fryzjerskiego z 1864 roku zlokalizowanego w samym centrum Katowic. Prezentowaliśmy Wam już fotorelację z planu, teraz mamy całe video.
Wokół premiery "Monstera 2" wciąż sporo zamieszania a my wciąż nie wiemy, kiedy finalnie album trafi do słuchaczy. Popek publikuje za to klip do numeru "I Am Calm" z udziałem Ronster, który osadzony jest dość mocno w brytyjskich klimatach brzmieniowych, a refrenem zaskoczy wielu.
Jeszcze z czasów papierowego Ślizgu pamiętam, jak w pojawiającej się przez chwilę rubryce klasyków polecanych przez Reda wspomniał on Slick Ricka jako swojego ulubionego MC ever. Nie pamiętam czy było to jednym z elementów, które kazały mi - nadrabiając niedługo później zaległości z oldschoolu - niepodrabialnego króla storytellingów nie przeoczyć, ale bardzo możliwe. Pewne natomiast, że "The Great Adventures Of Slick Rick" to jedna z tych płyt z lat 80-tych, których słucha się dziś najlepiej, które wciąz potrafią wciągnąć a ząb czasu nie nadgryzł ich tak mocno jak większości. Ale odbijając od tejże dygresji... teraz za to Red postanowił nagrać luźny numer "Slick Rick", metaforycznie nawiązujący do postaci Rulera i podobnie jak on zaprezentować się w klipie z opaską na oku.
Kontrowersyjny 20-latek, wchodzący w skład Odd Future narobił zamieszania już w 2010 roku, a w ostatnim roku potwierdził potencjał albumem "Doris" (recenzja). Pisaliśmy Wam o nim już w Świeżej Krwi a teraz mamy ciekawe info dla jego słuchaczy - Earl już w wakacje wystąpi w Polsce!
Agencja Magnetic Group przedstawia drugą edycję cyklu Legendary Beats, który prezentuje legendy sceny elektronicznej odpowiedziane za powstawanie i rozwój konkretnych stylów muzycznych, a przez to i rozwoj samej muzyki. "By zasłużyć na miano artysty legendarnego nie wystarczy wysoka sprzedaż płyt, legenda to pionier i rewolucjonista przecierający nowe szlaki i takie właśnie postacie zaprezentuje wam Magnetic Group w trakcie serii Legendary Beats, która będzie rewolucyjna w każdym calu!" - mówią organizatorzy. Na przełom lutego i marca zaplanowali prawdziwy rarytas, mianowicie występ legendarnego artysty, założyciela i własciciela kultowej wytwórni Ninja Tune, jednego z ojców remiksu, samplingu, vj-ingu, setów audio-wizualnych - Matt Black /COLDCUT AV Show.
Fala popularności i sprzedażowych wyróżnień Miuosha dotarła jak widać nawet do jego wcześniejszych projektów. Po ponad czterech latach od premiery złotem pokrył się dziś "Pogrzeb"!
Głośno było ostatnio o "Posse Cut'cie", w którym na bicie White House pojawiło się 41 MC związanych z Wrocławiem. Numer skomentowali dla nas sami Magiera i L.A. a odnośnie swojej nieobecności wypowiedzieli się Sitek i Zioło. Jednak o producenckim duecie w najbliższym czasie pewnie głośno będzie nadal - poznaliśmy bowiem datę premiery "Kodexu 5 Elements", który nadejdzie całkiem niedługo!
No i jest - płyta Popkiller Młode Wilki 2013 wreszcie dostępna! 12 premierowych, ekskluzywnych solowych utworów, po jednym od każdego z uczestników trzeciej edycji naszej akcji. Znajdziecie tu pozycje brzmiące mocno klasycznie oraz newschoolowe bangery, tracki poważniejsze oraz luźniejsze, nagrane z przymrużeniem oka. Od melanży po bystre społeczne obserwacje - tak jak różnorodny jest skład Wilków, tak i brzmienie całego albumu.
Dlaczego: "Stre$" to pierwszy solowy singiel z płyty Popkiller Młode Wilki 2013 i drugi zobrazowany klipem utwór po wspólnym "Jednym Strzale", będący zarazem muzyczną zapowiedzią tego, w którą stronę pójdzie 2sty na swoim drugim legalnym albumie. Wyprodukowany przez Bejotkę newschoolowy, agresywny banger z wpadającym w ucho refrenem miesza wyrazistą stylówkę i agresywne bezkompromisowe linijki z przyziemnymi refleksjami a także szczyptą bragga. Wykręcony i nietypowy teledysk stworzony został natomiast w głównej mierze we wrześniu, w słonecznej bułgarskiej Albenie w trakcie wyjazdu Student Camp Summer Fest dzięki pomocy UrbanCity, LRG i Diamante Wear a za jego produkcję odpowiada nowopowstała ekipa filmowa Albena Videos.
Cała płyta Popkiller Młode Wilki już za godzinę, o 22:30!




































