„persEPktywa” to epka Solara i Białasa, która jest zarazem noworoczną niespodzianką dla fanów duetu, jak też oficjalnym zamknięciem współpracy z Prosto. „Dziękujemy za wiarę w nas i zaufanie przy wydaniu debiutanckiego „Stage Divingu”. To był ważny krok w naszej karierze. Musieliśmy jednak pójść krok dalej i zrobić wszystko po swojemu” mówią Solar z Białasem.
Audio
Audio
Wspólny projekt Bonsona, Laika i SoulPete'a coraz bliżej. Preorder jest już dostępny a my dostajemy drugi singiel.
"Podium EP – ostatnia część Trylogii Eripe, stanowiąca swego rodzaju zamknięcie i podsumowanie pierwszych 4 lat działalności rapera. Jest to mieszanka elementów rozpoznawalnych dla stylu Eripe, (...) szczerych, dosadnych wersów z mocnymi puentami oraz wymagających i pomysłowo złożonych linijek nawiniętych z charakterystyczną charyzmą i pewnością siebie. Jak zwykle utwory, w których Eripe komentuje polską scenę i swoje doświadczenia z nią związane, przeplatają się ze szczerymi i osobistymi refleksjami związanymi z życiem autora. Wszystko to, okraszone najwyższej jakości produkcjami oraz najlepiej technicznie poskładanymi rymami, sprawia, że Podium EP jest obowiązkową pozycją dla wszystkich fanów dobrego rapu." - czytamy w informacji prasowej. Materiał trafił dziś do Sieci, poniżej tracklista i odsłuch całości.
"Zimna krew 2.0" to drugi singiel z najnowszego album Hadesa - "Świattło". Gościnnie w numerze wystąpił O.S.T.R., a refren swoim wykonaniem uświetniła Sacha Vee. Za produkcję kawałka, jak i całego albumu odpowiada ekipa Killing Skills. Premiera albumu "Świattło" zaplanowana jest na 27 stycznia 2017 roku.
Tuż przed Świętami światło dzienne ujrzał czwarty studyjny album jednego z moich ulubionych MC's spoza USA - pochodzący z Ghany, niezawodny Blitz the Ambassador po 2 latach od "Afropolitan Dreams" (nasza recenzja) powrócił z nowym krążkiem.
Jak mówi info prasowe, Blitz spędził kupę czasu podróżując pomiędzy Akrą w Ghanie, Salvador de Bahia w Brazylii i nowojorskim Brooklynem, doświadczając podobieństw wśród różnych odłamów "afrykańskiej diaspory". Tytuł albumu "Diasporadical" zrodził się właśnie z tego doświadczenia i obserwacji, że niezależnie, jak rozbita jest ta diaspora, wpływy rytmu i duchowości zawsze odgrywają podobną rolę. Odsłuch całego LP w rozwinięciu.
Zaangażowane społecznie trio Third Root z Teksasu, reprezentujące dialog kulturowy, jedność i wspólnotę społeczności Black (Afroamerykanie) i Brown (Latynosi), w październiku wydało ambitne LP o tytule "Libertad".
Dynamiczne, niosące ważne przesłanie "Reflection of the Times" mogliście już usłyszeć na naszym ostatnim mixtejpie Killertape vol. 5. Album "Libertad" niesie podobne wibracje, łącząc hip hop oparty na żywych instrumentach ze świadomym, ambitnym rapem.
ASM. A State of Mind. Zachodzę w głowę, czemu ten tercet, złożony z raperów FP i Greena-T oraz producenta Fade'a, nie cieszy się znacznie większą popularnością. Panowie z ASM to mój ulubiony "typ" muzyków - stale rozwijający się, poszukujący nowych rozwiązań, łączący hip-hopowy "fundament" z żywymi dźwiękami funku, jazzu i soulu... Ich albumy "Platypus Funk" z 2010 r. oraz "Crown Yard" z 2011 r. po brzegi wypełnione są fantastycznymi rezultatami tychże kombinacji.
Weteran sceny Bay Area, lider ekipy The Regime oraz połowa legendrnego składu The Luniz powraca po ponad dwuletniej nieobecności z nowym albumem! Już 13 stycznia na rynku ukaże się płyta "JJ Based On A Vil Story" - kolejny solowy krążek Yukmoutha i pierwszy od czasu wydanego w 2014 roku LP "GAS (Grow and Sale)", który zamyka dyskografię reprezentanta Oakland.
Po ponad 2 latach od premiery ostatniego, złotego krążka „Chi” Eldo powraca z nowym materiałem. 9 grudnia ujrzał światło dzienne ósmy solowy album rapera pt. "Psi", który jest też teraz dostępny do darmowego odsłuchania na YT. Litera Psi pochodząca z alfabetu greckiego jest symbolem psychologii, której raper poświęcił uwagę w nowych piosenkach. Ta płyta jest o napięciach psychicznych, strachu, miłości i wszystkim tym, co skomplikowane i co siedzi w naszych głowach a na co niestety czasami nie mamy wpływu.
Run The Jewels od samego początku mają tradycję dostarczania słuchaczom swoich płyt za darmo i tak jak stało się to z dwoma pierwszymi albumami, tak stało się też z "Run The Jewels 3". Killer Mike i El-P postanowili przyspieszyć premierę "trójki" i wydali ją w Wigilię, jako prezent świąteczny dla fanów. Wcześniej duet deklarował, że to wydawnictwo pojawi się dopiero 13 stycznia 2017 roku. Nie mamy nic przeciwko takim zmianom decyzji - szczególnie, że wśród gości znalazło się miejsce chociażby dla Danny'ego Browna. Najlepsze podsumowanie całej akcji wśród komentarzy na YouTube? "A Christmas Fucking Miracle".
Po lawinie luźnych numerów serwowanych w mijającym roku ekipa Mobbyn postanowiła zamknąć całość w formie albumu. "Mobbyn LP" trafiło już do pełnego odsłuchu, a na początku roku trafi także do Was w wersji fizycznej.
Big Sean ogłosił za pośrednictwem Twittera swój czwarty solowy album, zatytułowany "I Decided". Opublikował też nowy singiel, "Moves". Wcześniej informowaliśmy o teledysku stworzonym do kawałka "Bounce Back", który zgodnie z przewidywaniami również znalazł się na trackliście. Premiera wydawnictwa odbędzie się 3 lutego 2017 roku.
Ho, ho, ho! Ponoć Święty Mikołaj w 2016 roku słuchał dużo rapu, siedząc godzinami przed komputerem w śnieżnej Laponii i przekopując amerykańskie podziemie... Co więcej, zapisywał sobie nazwiska i adresy najzdolniejszych MC's, na jakich natrafił!
Efektem jest poniższy mixtape, który Santa podrzucił do naszej redakcyjnej skrzynki chwilę przed Gwiazdką, a którym my z wielką przyjemnością się z wami dzielimy. Dodatkowo kompilacja opatrzona została oficjalnymi shout-outami od artystów, zapowiadających swoje numery. Odsłuch i darmowy download w rozwinięciu, łapcie póki gorące!
Superlativez zakończyli wydawniczy rok dość mocnym strzałem. "No Name LifeStyle" to wspólna płyta pabianicko-łódzkiego duetu Knaps/Kazet, nagrana w klasycznym układzie raper/producent. "NNLS" to muzyczny zapisek pewnego okresu w życiu wspomnianej dwójki. Treści zawarte w materiale są brudne, ciężkie, bezkompromisowe, a momentami wręcz chamskie. Szczeniacka, w dobrym tego słowa znaczeniu, nawijka idealnie odnajduje się na, w większości samplowanych bitach, miejscami okraszonymi delikatnymi syntetycznymi wstawkami. Do tego wszystkiego dołożono świetne cuty autorstwa DJa Nambeara oraz DJa Simple, które idealnie wpasują się w koncepcję płyty. "Oldskulowe podejście, świeża głowa", tak w największym skrócie można opisać projekt Knapsa i Kazeta. Z naszą recenzją możecie zapoznać się tutaj, a w rozwinięciu znajdziecie odsłuch materiału.
Jedno wiem na pewno - przyszłość pracującego wciąż na swój przydomek Johna Stephensa, jak i tak reprezentowanego r&b maluje się na tę chwilę w bardzo jasnych barwach - pisałem trzy lata temu przy okazji recenzji czwartej płyty Johna Legenda „Love In The Future”. Mamy rok 2016, a nastroje społeczne w Stanach Zjednoczonych zaowocowały powstaniem kilku bardzo mocnych, ambitnych krążków r&b, na czele z „A Seat at the Table” Solange, drugim albumem Franka Oceana, „HERE” Alicii Keys czy „Lemonade” Beyonce.
W podobną stylistykę wpisuje się piąty solowy longplay Johna Stephensa, który idąc za głosem serca, a dodatkowo czerpiąc inspiracje z dokonań Marvina Gaye’a, postanowił wzbogacić swój przekaz i zabrać głos też w kwestiach innych niż relacje damsko-męskie.






































