Zagraniczny i polski hip-hop, muzyka, wykonawcy - Najlepszy portal hip-hop

recenzja
dodano: 2011-12-18 19:00 przez: Jędrzej Cebulski (komentarze: 5)
Już w przyszłym roku z nowym materiałem ma wrócić Endefis. To na pewno dobra wiadomość dla tych, którzy z utęsknieniem czekali na dawkę miejskiego, pozbawionego zadęcia ulicznego rapu. Jeżeli natomiast chcielibyście już teraz posłuchać czegoś na wzór Morwy czy Fenomenu, polecam sprawdzić album obecnego członka Endefisu - 1z2 "Nic Co Ludzkie".

Płyta ta wyszła przed siedmiu laty i, pozbawiona większej (jakiejkolwiek.) promocji, przeszła zupełnie bez echa. "Przegapifszy" jak w mordę strzelił.

dodano: 2011-12-17 19:00 przez: admin (komentarze: 5)

Dla wielu z Was, Nowok może być w pełni tajemniczym gościem, ale obiecuję, iż warto zapoznać się z jego produkcjami. Choćby dlatego, że jest on aktualnym mistrzem polski w produkcji bitów, co wywalczył sobie w czasie czwartej edycji poznańskiej Beat Battle. Nie wolno jednak zapominać o jego wcześniejszej działalności pod banderą Nocnych Nagrań, której efektem są produkcje dla Tusza czy chłopaków z Wrooclyn Dodgers. Panie i panowie - tak to robi Nowok!
Tagi:
video
dodano: 2011-12-15 20:30 przez: Mateusz Natali (komentarze: 15)
Vixen to idealny przykład na to, że wybić można się nawet pochodząc z małej miejscowości i nie mając żadnych kontaktów. Wystarczy talent, wiara w siebie, konsekwencja w parciu pod wiatr i potężne samozaparcie. W efekcie w wieku 22 lat ma za sobą już drugi legal, który przyjął się wyraźnie lepiej i szerzej niż pierwszy. Z jednym z naszych Młodych Wilków rozmawialiśmy po premierze "Rozpalić Tłum" w jesienno-parkowej scenerii, na warszawskich Polach Mokotowskich.

Tagi:
recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2011-12-15 15:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 10)
Po spędzeniu ponad dziesięciu lat w więzieniu za usiłowanie morderstwa, syn marnotrawny Compton powrócił na scenę ze swoim pierwszym solowym albumem - "Eazy-E's Protege". Współautor kultowego klasyka "Real Brothas" przymierzał się do wydania tej płyty już od 2009 roku. Minęły 2 lata i krążek ukazał się przy minimalnym wsparciu jedynie najbliższej ekipy (B.G. Clicc) i nieznanych producentów, bez wielkiego rozgłosu cechującego większość wydawanych dzisiaj albumów oraz w ograniczonej ilości egzemplarzy sprzedawanych jedynie drogą internetową...

Czego możemy spodziewać się po tym wydawnictwie?
recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2011-12-14 17:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 12)
Ledwie kilkanaście miesięcy zajęło temu nastolatkowi przejście drogi od totalnego anonima, poprzez "o, zobacz jakie ten 18-latek ma flow", po pozycję wyczekiwanego debiutanta z wielomilionowymi wyświetleniami i dwoma gęsto katowanymi mixtape'ami na koncie.

"Blue Slide Park" niedawno trafiło do sklepów, stając się pierwszym od czasu "Dogg Food" niezależnie wydanym albumem, który osiągnął szczyt Billboardu. Najważniejsze pytanie brzmi jednak - czy młody kocur z Pittsburgha sprostał oczekiwaniom?

recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2011-12-14 17:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 8)
Jeszcze kilkanaście miesięcy temu większość osób zapytanych o Mac Millera odpowiedziało by "nie znam", a w najlepszym razie "to ten młodszy ziomek Wiza z Pittsburgha?". Dziś wiemy już, że debiut "coolest jew" jest pierwszym od "Dogg Food" Kurupta i Daza (!) wydanym niezależnie albumem, który zadebiutował na pierwszym miejscu listy Billboardu. Pozostaje trzymać kciuki, żeby dziewiętnastolatkowi nie poprzestawiało się w bańce, bo za parę lat może być człowiekiem, który będzie zmieniał ten gatunek i pchał go do przodu.

"Blue Slide Park" to pierwszy oficjalny album "maczka", a jego wydawcą jest oczywiście wizowe Rostrum Records. 144 tysiące sprzedane w pierwszym tygodniu świadczyłyby o tym, że to kozak straszny. Słusznie?

video
dodano: 2011-12-13 21:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 14)
Wczoraj obejrzeliście pierwszą połowę naszej niedawnej rozmowy z Sobotą i Matheo, przeprowadzonej po premierze "Gorączki Sobotniej Nocy". Dziś czas na część drugą a w niej m.in. o stanie szczecińskiej sceny, KSW, Grubych Jointach, goszczeniu na jednej płycie Tedego i Peji czy o współpracy Matheo z Edytą Górniak...

Tagi:
video
dodano: 2011-12-12 20:30 przez: Mateusz Natali (komentarze: 17)
Sobota i Matheo. Duet, który po raz drugi bezkompromisowo poszedł wbrew trendom, dominującym rytmom i brzmieniom. "Gorączka Sobotniej Nocy" dostarczyła sporo konkretnych numerów a z jej autorami porozmawialiśmy w warszawskim Fonobarze, tuż przed koncertem. Pierwszą połowę wywiadu mamy dla was właśnie dzisiaj.
Tagi:
recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2011-12-12 19:00 przez: Jędrzej Cebulski (komentarze: 16)
Czy można być na fali wznoszącej, na którą wywindowały cię udana poprzednia płyta oraz udział w popkillerowej akcji Młode Wilki, i wydać kolejny album, którym - zamiast wypłynąć na jeszcze szersze wody - co najwyżej spokojnie dryfujesz? Przykład Tusza Na Rękach pokazuje, że jak najbardziej. Co nie oznacza wcale, że jesteś kiepskim kapitanem statku. Po prostu - żagle zwijają ci słuchacze, którzy nazbyt rozpieszczeni natłokiem tegorocznych premier, "Uwolnić Umysł" zwyczajnie wyrzucili za burtę. Szkoda, bo to krążek, który powinien raczej wywołać dobrych parę stopni w skali Beauforta, niż osiąść na mule.

video
dodano: 2011-12-11 21:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 14)

"W Stronę Zmiany" to album po którym nie tylko fani, ale i sami autorzy obiecywali sobie wiele. Możliwości były olbrzymie, bo każdy z członków zespołu w swoim fachu jest profesjonalistą i ciągle stawia na rozwój. Album wydany przez My Music jest dostępny od dłuższego czasu, opinie są podzielone, ale i tak większość zgodzi się, że B.O.K. to jeden z największych debiutów na legalu w 2011 roku.

Niedługo po premierze miałem przyjemność pogadać z 3/4 zespołu czyli Biszem, Oerem i Paulo. Zapraszam was do oglądania, moim zdaniem jednego z fajniejszych wywiadów jakie miałem przyjemność zrobić dla Popkillera.

Tagi:
recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2011-12-11 19:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 13)
"Ostatnie dwudzieste urodziny potem leci trzeci krzyżyk/ Pozytyw wyciszony jak bit na końcu płyty" nawija Jeżozwierz w singlowym "Dziadostwie", które wraz z klipem jest chyba najlepszą zachętą do sprawdzenia tego materiału. Zachęt jest zresztą więcej - Jeż to MC doświadczony, wyrazisty, pewny siebie, charakterystyczny... Do tego płyta w dobie notorycznego, bezsensownego przeładowywania materiałów trwa nieco ponad pół godziny, a za muzykę w zdecydowanej większości odpowiada Święty Mikołaj. Pomagający mu Tedi Ted wnosi natomiast coś swojego i dodaje płycie kolorytu i charakteru... Co tu dużo mówić. "To właśnie jest Kolczasty dzieciaczyno". Musisz to mieć na półce.

recenzja
dodano: 2011-12-09 17:00 przez: Dawid Bartkowski (komentarze: 4)
Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek pisał tekst z takim przejęciem i smutkiem jak teraz. Minęło już trochę dni, wiem, ale to dziwne uczucie cały czas we mnie siedzi i nie chce mnie opuścić. Jakoś nie chce mi się w to wierzyć, że stanie się to w miarę szybko i w końcu poczuję się "normalnie".

Moja pamięć o człowieku, dzięki któremu kilka lat temu poznawałem rap ze swoich najlepszych czasów będzie wieczna. To m.in. właśnie dzięki niemu tak lubuję tamten okres.


recenzja
dodano: 2011-12-05 16:00 przez: Krzysztof Nowak (komentarze: 15)
Nie ma nic przyjemniejszego niż napisanie przedpremierowej recenzji płyty takiej jak ta. Wiecie dlaczego? Hype na Hucza urósł chyba na tyle, że cokolwiek napisze recenzent, to słuchacze i tak sprawdzą krążek, niezbyt przejmując się jego opinią. W końcu popiera go sporo osób - od najbardziej krytycznych użytkowników forów internetowych (sam nazwałbym go mianem "dziecka Ślizgu"), po tych, którzy sprawdzają rap tylko z doskoku.

Taki stan rzeczy potrafi dać artyście niesamowitą motywację, z drugiej jednak strony może sparaliżować. Zatem: czy raper z Trójmiasta udowodnił tym krążkiem, że warto na niego stawiać?
dodano: 2011-12-04 20:00 przez: Jędrzej Cebulski (komentarze: 2)

Mżawski to gość, który odpowiada za produkcję na "Hurrap" Hurragunu. Brud, ciężkie breaki, niskie basy, złota era, oldschool, Cypress Hill czy D.I.T.C. - wypadkowa tych czynników może służyć za definicję jego produkcji. Sprawdźcie, jak "to się robi"!


Tagi:
recenzja
dodano: 2011-12-04 16:00 przez: Piotr Zdziarstek (komentarze: 14)
Duże Pe rozkręcił już na dobre swój "Nowoczesny Hip-hop". Pierwsza część mixtape'u od jakiegoś czasu może gościć w naszych głośnikach, a druga dopiero co trafiła do sklepów. I jak mi się w miarę podoba to, co Pe na nich zrobił, tak chyba nigdy nie przekonam się do dubstepu i d'n'b, które działają na mnie jak woda święcona na Słonia. W pogoni za rapem nieco mniej nowoczesnym, odświeżyłem sobie debiut Ciszy i Spokoju.

Strony