Wygląda na to, że zapowiadany i wyczekiwany od wielu wielu lat wspólny album kolektywu Beast Coast, łączącego trio Flatbush Zombies, dowodzoną przez Joey Bada$$a ekipę Pro Era oraz duet The Underachievers finalnie dojdzie do skutku. Na kanale Pro Era ukazały się dwa wspólne single "Left Hand" i "Coast Clear", a obecnie ekipa wyruszyła we wspólną trasę po USA.
Czy single, porównywane przez fanów do rapowej wersji marvelowskich Avengersów, są faktycznie zapowiedzią pełnego LP czy mają jedynie podgrzać atmosferę i podkręcić promo trasy koncertowej? Tego narazie nie wiemy, ale będziemy śledzić - póki co łapcie w rozwinięciu odsłuch oraz występ Beast Coast na żywo w słynnym programie Jimmy'ego Fallona.
Zagraniczny i polski hip-hop, muzyka, wykonawcy - Najlepszy portal hip-hop
2018 rok był dla ekipy 2115 pełen sukcesów - Bedoes rozwinął skrzydła, White i Blacha zadebiutowali a za rogiem czeka już Kuqe. Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią - jego album ukaże się nakładem 2115 Label.
Wczoraj poznaliście gremium w kategoriach polskich, dziś pora na to, które skupi się przy Popkillerach 2019 na zagranicy!
Część słuchaczy mocno śledzi polską scenę, część zagraniczną, jeszcze inna część słucha ich na przemian - nie inaczej jest z dziennikarzami, dlatego też postanowiliśmy zebrać dwa osobne gremia, których członkowie mogli skupić się na tym, co najbardziej ich pasjonuje
Duża część wiedzy, którą się dzielę, była wpojona mi przez osoby starsze wiekiem albo duszą, mające wiedzę nie pochodzącą z książek, a z ulic. Moja mama zawsze starała się nakierować mnie w pozytywną stronę. Żyliśmy w "dżungli" a ona chciała, abym był tym pokojowym, dobrym chłopakiem i sam nie mogłem w to uwierzyć.
Mówiłem jej "Co chwilę kogoś tu odstrzeliwują, a Ty chcesz, żebym ja chodził i szerzył pokój? O co w tym chodzi, nie rozumiem". Ale teraz już rozumiem, Od kiedy byłem mały, naturalnie wpajana była mi pozytywna energia, dlatego pragnę zrobić to samo dla dzisiejszej młodzieży, następnego pokolenia, kolejnych raperów i tych, którzy już to robią. - tak tłumaczył korzenie swojego pozytywnego przesłania i świadomego podejścia do pisania tekstów niesłychanie wyluzowany, sympatyczny Dizzy Wright w naszym videowywiadzie, który ukazał się pod koniec zeszłego miesiąca. Również w marcu światło dzienne ujrzał najnowszy album rapera rodem z Las Vegas "Nobody Cares, Work Harder" a ja oczywiście nie omieszkałem zamówić wersji fizycznej ze strony Dizzy'ego.
To, że Drizzy nie zaprzestał nagle pracy w studio i cały czas nagrywa nie jest chyba zbyt wielkim zaskoczeniem, jednak mimo wszystko warto mieć gdzieś z tyłu głowy oficjalną zapowiedź Kanadyjczyka, że nowy album jest już w trakcie powstawania.
W naszym wywiadzie ZBUKU wypowiadał się już o wersie "Nigdy nie mów o Gimperach, że są raperami", w ostatnich dniach za to można było obserwować jego wymianę zdań z youtuberem Kamerzystą, który ostatnio zaczął publikować swoje utwory, z miejsca zgarniając ogromne wyświetlenia. ZBUKU odniósł się do całej sytuacji w mocnym i osobistym wpisie:
Teraz ważniejsze niż kiedykolwiek jest to, aby ukazywać pozytywną życiową energię. Jednoczenie się pokoleń i przekazywanie wiedzy. W społeczności i braterstwie tkwi ogromna siła. Miałem to błogosławieństwo, że udało mi się wymieinć pozytywną energię z bardzo wieloma osobami w trakcie swojej kariery. Pomimo faktu, że wszędzie wokół czai się negatywna energia, musimy karmić swoje dusze tym, co jest pozytywne - mówi Big K.R.I.T., przedstawiając swój najnowszy teledysk do pochodzącego z zeszłorocznego projektu "TDT" (łączącego trzy wypuszczone wcześniej EPki) numeru "Energy". 4Eva!
"Every Word Is A Dollar" [w wolnym tłumaczeniu "Każde słowo jest na miarę złota"] to spostrzeżenie na temat świata i samego mnie. Kiedy weźmiesz pod uwagę koszta i wartości, nic na świecie nie ma nic cenniejszego niż słowa. Słowa zmieniają nastawienie i charaktery, słowa zmieniają ludzi, słowa kształtują historię, a ich "produkcja" nie kosztuje absolutnie nic.
Dla mnie przełomem było uświadomienie sobie, że jeśli istnieje jakaś supermoc, którą posiadam, to jest nią właśnie władanie słowami. Słucham częściej niż zabieram głos, czytam częściej niż piszę, kiedy więc decyduję się odezwać lub spisać coś na kartce, znaczy to, że mam coś do przekazania. Każde słowo jest dolarem - słuchajcie uważnie. - tak zapowiada swój najnowszy album pochodzący z Dobbs Ferry w stanie Nowy Jork MC JSWISS, a my gorąco polecamy odsłuch wszystkim fanom muzykalnego, melodyjnego hip-hopu hołdującego klasycznej szkole - liryka, charakterny, pewny siebie wokal i niezawodne flow, wypracowane na wielu koncertach z żywym bandem.
Już w najbliższą niedzielę w warszawskim klubie Niebo wystąpi mająca na koncie m.in. współpracę z Chancem The Rapperem raperka Noname. Urodzona w 1991 roku w Chicago artystka promować będzie swój zeszłoroczny album "Room 25".
Wydany we wrześniu krążek spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem krytyków i fanów - teraz pora na trasę i to nie byle jaką - Noname zagra bowiem w Warszawie z live bandem oraz ze wsparciem kapitalnego wokalisty theMIND, który kilka lat temu gościł już w Warszawie jako support przed występem Micka Jenkinsa. Szczegóły w rozwinięciu.
Liczba muzycznych premier w 2018 roku była przeogromna - blisko 100 rapowych krążków dotarło na listę OLiS, ilość OLiSowych "jedynek" czy Platyn była dwucyfrowa, a przynajmniej drugie tyle wartościowych płyt wydała scena niezależna. Jak to wszystko zebrać? Jak sprawdzić? Jak ocenić? I jak podać Wam sensowne grono nominacji?
Trasa promująca "Egzegezę: Księgę Pszczół", nowy, fascynujący materiał autorstwa Tau - osiągnęła swój półmetek. Już dziś Tau wraz z DJ'em Chesterem zagrają w Rzeszowie, w klubie Rynek. Jutro zaś w podróż przez Ule Księgi panowie zaproszą radomski klub Alibi! Przed koncertami odbędą się specjalne spotkania otwarte z Tau - śledźcie stronę FB rapera, żeby dowiedzieć się o ich szczegółach.
Czy raperów jest więcej niż słuchaczy? Aż tak chyba nie, ale z roku na rok rapujących przybywa, przebić się i zaznaczyć jest więc coraz ciężej. Komu udało się to najlepiej i najmocniej udowodnił on swoją rapową dominację w 2018 roku? Zapraszamy do głosowania!
Od wielu lat słuchacze są zgodni - producenci w polskim rapie często wkraczają na poziom światowy. Charakterystyczne brzmienie, ciekawe kombinacje czy patenty... W 2018 roku też było czego posłuchać a przekrój klimatów był naprawdę spory. No dobra, ale kto zasłużył na miano producenta roku?
Wpływ jaki Nipsey Hussle wywarł na Los Angeles był naprawdę ogromny - i wiele osób dopiero teraz go dostrzega. Nip był kimś o wiele większym niż tylko raperem - niech świadczy o tym najlepiej fakt, że jest pierwszym artystą od czasów Michaela Jacksona, któremu ceremonię pogrzebową wyprawiono na wypełnionym po brzegi stadionie Staples Center. Stevie Wonder śpiewa na żywo, Barack Obama pisze list a na koniec konwój objeżdża całe Los Angeles, wszystko z transmisją na żywo. Niesamowita sprawa.







































