Hinol znajduje się obecnie na ostatniej prostej przed premierą drugiego solowego albumu "Od końca do początku". Na galę Popkillery 2021 wpadł wspólnie z Jano i opowiedział nam o nastrojach przed płytą, a także po ciężkim dla artystów roku 2020.
Zagraniczny i polski hip-hop, muzyka, wykonawcy - Najlepszy portal hip-hop
Gościem specjalnym gali Popkillery 2021 była legenda polskiego rocka, jeden z najbardziej charakterystycznych głosów w historii polskiej muzyki, Janusz Panasewicz z Lady Pank. Wokalista wręczając nagrodę za Album Roku podzielił się bardzo emocjonalną przemową, a statuetka głosami publiczności trafiła do Maty.
Czołówki głosowań znacie, pora poznać dokładny skład Gremium Popkillery 2021!
Podobnie jak rok i dwa lata temu jest to skład ponad jakimikolwiek podziałami, a znajdują się w nim przedstawiciele różnych mediów i różnych pokoleń, których łączy przede wszystkim hip-hopowa pasja i chęć do dzielenia się nią ze słuchaczami. Osoby osłuchane, głodne nowej muzyki i opiniotwórcze.
W szeregach Gremium znajdują się reprezentanci prasy, radia i telewizji, przedstawiciele mediów hip-hopowych, ale też ogólnomuzycznych i lifestyle'owych, ogólnopolskich i lokalnych. Są hip-hopowi influencerzy, aktywiści, youtuberzy i komentatorzy, są również przedstawiciele agencji organizujących największe zagraniczne koncerty, a także dyrektorowie artystyczni 3 najważniejszych festiwali poświęconych polskiemu hip-hopowi.
Znajdziecie tu osoby doświadczone, słuchające rapu od 20 czy wręcz 30 lat, ale także młodych pasjonatów chłonących na bieżąco najświeższe produkcje i gorąco o nich dyskutujących. Od wciąż aktywnych i pełnych zajawki pionierów hip-hopowego dziennikarstwa po poszukiwaczy świeżych brzmień i nowych twarzy z podziemia. Różnica wieku między członkami gremium wynosi ponad 40 lat, a ich gusta i spojrzenia różnią się mocno (czasem wręcz skrajnie), co pozwala uzyskać nam możliwie najpełniejszy i najbardziej obiektywny obraz. Dziękujemy każdemu z członków gremium oraz każdemu ze wspierających mediów, dzięki którym inicjatywa Popkillerów może rosnąć w siłę!
Wielu artystów z lat '90 pamiętamy przez pryzmat pojedynczych kultowych zdjęć. Wiele z nich zrobił właśnie on. W wieku 55 lat zmarł Chi Modu.
Popkillery coraz bliżej! 3 gala wręczenia nagród polskiej branży hip-hopowej odbędzie się już 1 czerwca, a za nami już głosowania publiczności. Oddaliście w nich aż 370 992 głosy, co o blisko 25% przebija ubiegłoroczny rekord!
Dziś nad warszawską Wisłą Mata zorganizował spontaniczny koncert ogłoszony chwilę wcześniej na instagramowym livie. Jednak nie standardowy - postanowił on nawiązać do rekordu Travisa Scotta, który zagrał "Goosebumps" 14 razy z rzędu.
W przeddzień premiery swojego legalnego debiutu Chivas opowiada nam o tym, jak wyglądał jego pierwszy sceniczny występ oraz pierwsze duże koncerty z White'em i Blachą.
"Mood" był wymarzonym wjazdem na scenę, a rozmowa z 24kGoldnem upewniła mnie, że chłopak ma głowę na karku, wie czego szuka i nie da się ponieść sodówie przy pierwszym sukcesie. Poukładany, z wizją siebie i planem, nie tonący w pigułkach i kodeinie w obliczu przytłaczającej presji. Jednak po hitowych singlach przychodzi pora na weryfikację potencjału poprzez debiutanckie LP. 20-latek z San Francisco poprzeczkę postawioną miał wysoko, czy doskoczył?
Kalifornijski raper znany jest z tego, że często wypowiada się publicznie i komentuje ruchy innych graczy. Teraz postanowił opublikować na swoim Twitterze aktualną listę 10 najlepszych jego zdaniem żyjących raperów - jak zaznaczył, pomijającą jego samego.
Jeden z pionierów kieleckiej sceny i współtwórca ekipy V.E.T.O. zapowiada nowy projekt. Mixtape Pęka ukaże się przy wsparciu Piha, a preorder można zamawiać na Pihszou.pl.
ZBUKU serwuje kolejny klip zapowiadający nadchodzący album "Człowiek". Tym razem gościnnie wspierają go Jano PW i Dedis.
Emocje w rapie bywają eksploatowane zbyt łatwo, od rzewnych melodii do taniego patosu. Tym bardziej zimny i surowy, a jednocześnie boleśnie bliski rap Haja chwyta za gardło. Harmonijny refren i wyważony bit Złotych Twarzy, w minimalistycznych środkach budują nostalgiczny klimat, a tekst wrocławskiego rapera nabiera cech prywatnej spowiedzi.
W kolejnym singlu z entuzjastycznie przyjętego solowego debiutu Kosi zaprosił do współpracy Barto Katta (aka Barto'cut12), który pojawił się wokalnie i producencko, wprowadzając nas w wykręcony imprezowy klimat.






































