Internet to świetne narzędzie, które jednak uwalnia również najgorsze instynkty. Nie minęły 3 doby od tragicznej śmierci Leha, śledztwo nie zdążyło jeszcze dać żadnych wyników a internetowi komentatorzy wiedzą już wszystko, osądzili i wydali wyrok.
W związku z licznymi plotkami rozsiewanymi w Sieci i oszczerczymi komentarzami o tym jak to "dwóch chłopaków zginęło przez jego głupotę" napiszemy więc tylko krótko, żeby uciąć temat. LEH NIE PROWADZIŁ SAMOCHODU - wiemy to od jego najbliższych. A "ci dwaj" to najlepsi przyjaciele Leha. Prosimy więc o uszanowanie pamięci całej trójki.
Podobnie nieustalone są cały czas przyczyny wypadku - pisanie o "prędkości 200km/h" to na ten moment jedynie gdybanie i rozsiewanie plotek a w praktyce oszczerstw. Za kolejne podobne komentarze będziemy banować. Czasem lepiej po prostu milczeć i poczekać na wyniki śledztwa.
Mateusz Natali