Zagraniczny i polski hip-hop, muzyka, wykonawcy - Najlepszy portal hip-hop

video
kategorie: Hip-Hop/Rap, News, Sport
dodano: 2010-06-24 14:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 2)

Ron Artest - CHAMPIONS Official Music Video -Directed by DJ Hotday- Tru Warier Records



Ron Artest - Champions (2010)

Dlaczego: Mieliśmy razem z Game'em zakończyć już tematykę finałów NBA, ale ciężko to zrobić jeśli do zabawy wkracza sam przedstawiciel zwycięskiej drużyny, który swoją postawą w siódmym meczu przeważył szalę.
kategorie: USA, Hip-Hop/Rap, News, Sport
dodano: 2010-06-19 15:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 7)


Tegoroczne finały NBA nierozerwalnie związane były z rapem. Kalifornijscy MC wykazywali na każdym kroku swoją identyfikację z Lakersami, a efekt był taki, że lista tych, którzy nagrali coś dla Jeziorowców prezentowała się naprawdę okazale.

Po zwycięskim finale sytuacja musiała więc zostać ostatecznie podsumowana. Zajął się tym Game, biorąc do pomocy Snoopa i Robina Thicke'a.
recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2010-06-05 15:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 0)
Wiadomość o nadchodzącym koncercie Devina we Freshu niesamowicie poprawiła mi humor i sprawiła, że zacząłem już odliczać godziny do 16 czerwca. A skąd nagle Dude znalazł się tak blisko naszego kraju, że można było ściągnąć go do Stolicy?

Wszystko z powodu trasy promującej kwietniowe "Suite 420". W tym momencie dochodzimy więc do sedna - jak prezentuje się najnowsze solo pana Copelanda?

recenzja
dodano: 2010-06-04 16:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 10)
Jeśli ktoś spytałby mnie o dwie płyty z obecnej dekady, które udowadniają, że da się połączyć klasyczne podejście i klasyczny styl ze świeższym, ale wciąż miejskim brzmieniem i przywrócić zajawkę nawet tym, którzy twierdzą, że hip-hop jest w kryzysie... Gdyby ktoś spytał mnie o to, które dwie legendy wciąż trzymając mistrzowską formę zrobiły materiał, który można katować całe lato i się nie znudzić to nie miałbym wątpliwości co wskazać.

Jedną pozycją byłoby niepodważalne i nieśmiertelne "A Long Hot Summer" Masta Ace'a (już dziś koncert we Wrocławiu). Drugim byłoby wydane równe 5 lat temu bez żadnej promocji dzieło zatytułowane "Starchild".

recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2010-05-11 15:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 5)
21.02.2010

Witaj drogi pamiętniczku. Ostatnio wszyscy piszą, jedni w notesie, inni w dzienniku, jeszcze inni w blueprincie. Blogów też narobiło się sporo.

W przypływie leniwoniedzielnej refleksji pomyślałem, że dobrze będzie powołać Cię do życia i skrupulatnie spisywać swoje myśli, by móc zajrzeć do nich za jakiś czas i przypomnieć sobie wydarzenia sprzed jakiegoś czasu. Mam nadzieję, że ułoży nam się to dobrze i nie będzie mi brakować zapału do zostawiania tu regularnie paru słów od siebie. Tak więc do dzieła.
recenzja
dodano: 2010-05-09 15:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 6)
Warszawskie Jelonki jednoznacznie kojarzone są z jedną z najlepszych ekip w historii polskiego rapu - Fenomenem. Nie może to dziwić, bo w przyszłym roku minie 10 rocznica klasycznego "Efektu", który nadal kręci się w naszych odtwarzaczach a Feno wchodzi do studia, by uderzyć po raz czwarty.

Jednak w singlowych "Yelonkach" pojawiał się także inny duet z tego rejonu, który 2 lata później sam zadebiutował z albumem również wartym uwagi. Mowa oczywiście o Miexonie i Bartoszu.

video
dodano: 2010-05-08 13:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 0)

Kolejny odcinek "Z Archiwum S" poświęcony jest naszemu Artyście Tygodnia i prawdopodobnemu debiutantowi roku. B.o.B w pięknym stylu wkroczył do mainstreamu, atakując listy świeżym i pełnym energii debiutem "Adventures Of Bobby Ray", który w pełni zasłużenie zasiadł na samym szczycie listy sprzedaży Billboardu.

Tagi:
video
dodano: 2010-04-25 20:10 przez: Mateusz Natali (komentarze: 6)

W miniony wtorek na rynek trafił najnowszy materiał od naszego houstońskiego ulubieńca, zatytułowany "Suite 420". To dobry moment na przypomnienie kolejnego materiału "Z Archiwum S".

Mowa oczywiście o przeprowadzonym w wyjątkowo przyjemnej i pozytywnej atmosferze jedynym polskim wywiadzie z Devinem, który zarejestrowaliśmy dla was na ubiegłorocznym Hip Hop Kempie.
video
dodano: 2010-04-24 17:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 3)

Wczoraj mogliście dowiedzieć się od Procenta sporo o jego kulinarnych upodobaniach i naocznie przekonać się, że nie takie wietnamskie zupy straszne jak je malują. W poniedziałek za to będziecie mogli popędzić do sklepów i nabyć "Dziennik 2010". Co proponujemy wam na dziś?
Tagi:
recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Pop, Recenzje
dodano: 2010-04-24 14:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 8)
2Sty pokazał się fanom szalonych rapowych jazd już parę razy. Poczynając od szokującego i zdobywającego popularność metodą śnieżnej kuli blendu Hemp Gru "To jest to" i "Coco Jamboo" Mr. President, poprzez zbierający parę innych pomysłów połączonych z rapem autora "Jamnik Mixtape" aż po bity na kilku undergroundowych produkcjach. Takich jak "Kilka Numerów O Czymś" Małpy, niewątpliwym odkryciu ubiegłego roku.

Teraz jednak przeszedł samego siebie. Na warsztat wziął wokale ze wspomnianego krążka toruńskiego MC - i zrobił z nimi coś, co ortodoksyjnego truskula może przyprawić o zawał serca.
video
dodano: 2010-04-23 14:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 6)
W poniedziałek do sklepów trafi najnowszy album Proceente, inspirowany twórczością Tyrmanda "Dziennik 2010". Z tej okazji mamy dla was interesujący materiał, ukazujący rapera z trochę innej strony.

Mowa o zarejestrowanej w ubiegłym roku - przy okazji wywiadu po premierze "Galimatiasu" - rozmowie na tematy kulinarne. Wybitnie sprzyjała temu miejscówka - wietnamskie zupy na Stadionie X-lecia.
recenzja
dodano: 2010-04-23 12:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 5)
Od początku istnienia rapu jazz był jednym z ogniw wspierających jego rozwój. Często nieświadomie, bo wielu producentów ograniczało sie do cięcia pełnych pętli z jazzowych klasyków.

Jednak jeden z młodych, mieszkających w Nowym Jorku raperów pragnął bardziej wyeksponować rolę tego gatunku. Pragnął w pełni zmieszać jazz z rapem i stworzyć mieszankę, w której mogliby zakochać się zarówno gustujący w jednym jak i drugim rodzaju muzyki...

recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2010-04-22 17:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 2)
Rzadko kiedy nazwa ekipy i tytuł płyty tak dobrze pozwalają określić jej zawartość. Warszawski duet ukrywający się pod szyldem Dwóch Warszawiaków nie jest wprawdzie znany szerszej publiczności, ale na scenie obecny jest od dawna - ich kawałki można było znaleźć jeszcze na płytach dołączanych do Ś.P. Ślizgu.

Ostatnio wygrali za to przegląd warszawskiej sceny niezależnej Haiha-022 wyprzedzając m.in. Młodziaka, który w międzyczasie zdążył zaliczyć bardzo dobrze odebrany legal. Muzyka tworzona przez Cyjana i Kolso to stylowy miejski rap, przesycony oldschoolowym podejściem i warszawskim klimatem. Co znajdziemy na płycie "Nic na siłę"?
recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2010-04-21 18:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 26)
W siedzibie tajnych służb panowały zgiełk i zamieszanie, typowe dla zwykłych, rutynowych dni. Mnóstwo zawiłych spraw do rozwikłania, z których większość udaje się załatwić w okresie mniejszym niż dwa tygodnie. Jednak wśród ostatnich wydarzeń znaleźć można było także jeden orzech, naprawdę ciężki do zgryzienia.

Wydawało się, że mimo zaangażowania Interpolu i CIA polska policja okaże się bezradna. Wykorzystano już każdy możliwy trop, ale wszystkie urywały się w martwym punkcie. Sytuacja bez wyjścia, psująca reputację i dająca mediom pożywkę do wyśmiewania służb. Nie dziwiła więc marsowa mina mózgu całej akcji, któremu brakowało już nawet brzytwy, której mógłby się chwycić. Czuł, że tonie a tym razem nie było mowy o drugiej szansie. Zmęczony i przytłoczony ostatnimi dniami bezowocnych prób siedział we własnym biurze. Już miał wlać w siebie kolejną lufę z opróżnionej prawie do końca flaszki, gdy z letargu wyrwał go telefon...
recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje, Rock
dodano: 2010-04-18 10:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 2)
Rzadko zdarza się tak, by media i opinia publiczna czekały na jakąś płytę z ciekawością, a fani z niepokojem. Tak jednak było przy okazji "Rebirth". Lil Wayne za sprawą świetnych "Carterów" wspiął się na sam szczyt rap biznesu. Milion sprzedanych płyt w tydzień, szacunek i uznanie od wszystkich, od mainstreamowych tuzów po undergroundowych mentorów. Wydawało się, że musi iść za ciosem i nagrać już pełnoprawny klasyk.

Jednak Dwayne Carter postąpił całkowicie odwrotnie. Uznał, że pozycja na tronie to dobry moment na spełnienie swojego kontrowersyjnego marzenia i nagranie płyty rockowej. Chwycił więc w garść gitarę i oznajmił światu, by czekał na jego nowe oblicze ukryte na "Rebirth".

Strony