Elektronika

Elektronika

kategorie: Elektronika, Koncerty, News
dodano: 2010-05-20 09:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 1)
Tytani połamanego elektronicznego klubowego brzmienia, wyraziści wariaci i autorzy takich numerów jak "Firestarter" czy "Smack My Bitch Up". A w związku z tym także świetna koncertowa propozycja na sobotni wieczór.

Brytyjska ekipa The Prodigy, na czele z charyzmatycznym Keithem Flintem zawita już za 2 dni po raz pierwszy do Warszawy, by zagrać na Torwarze.

dodano: 2010-05-16 13:00 przez: Marcin Gontarz (komentarze: 0)
Świeżutki klip od anglosaskiego brata Timbalanda, a może nawet Kanye Westa. Produkuje, rapuje, podśpiewuje. Bity Wizzy'ego są naprawdę Wow. Niektóre bardziej, inne mniej, ale zawsze są to tak zwane bangery.

Mi osobiście bardziej podchodzi mocniejsze uderzenie jakie zaserwował np. u Wretch'a 32, ale Y.Wizz w wersji light i bardziej R'n'B nadal wypada świetnie szczególnie w kontekście całej płyty. A Scorcher?
kategorie: Elektronika, Pop, Video dnia
dodano: 2010-05-14 14:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 3)


Ke$ha - Your Love Is My Drug (2010)

Dlaczego: Piękna i wiecznie zmelanżowana autorka megahitu "Tik Tok" atakuje kolejnym singlem. Zobaczymy czy powtórzy sukces poprzednika.
dodano: 2010-05-12 17:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 0)
Warszawski klub The Fresh wychodząc naprzeciw zmieniającym się trendom w muzyce rozrywkowej oraz w celu odświeżenia klubowej sceny w stolicy Polski zaprasza na nowy cykl imprez FRESH GOES BONKERS!

Począwszy od 21 maja zmieni się całkowicie oblicze piątków w The Fresh. Czego możemy spodziewać się na początek każdego weekendu?
dodano: 2010-04-30 15:00 przez: Marcin Gontarz (komentarze: 0)
Łobuz znowu broi nam w muzyce. Po wielkim bonkersowym szaleństwie Dizzee idzie dalej w dyskotekowe klimaty.

Tym razem wybór padł na szaleństwo sobotniej nocy - disco, dirtee disco. Najnowszy singiel pochodzi z wersji de luxe ostatniej płyty rapera.
dodano: 2010-04-29 22:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 1)
Zobaczyć Gorillaz, Bobby'ego Womacka i Mos Def na wspólnej scenie to duża rzecz dla każdego kto ma chociażby względne pojęcie o muzyce współczesnej. Brytyjska rewelacja i jeden z największych debiutów zeszłej dekady, brooklyński buntownik-artysta i legendarny rhytm'n'bluesowy gigant. Takie właśnie połączenie mieli okazję zobaczyć ludzie zgromadzeni jako publiczność w brytyjskim programie Joolsa Hollanda. Niesamowite połączenie, żywe instrumentarium, fajna oprawa... Bez kitu, musicie to zobaczyć.

dodano: 2010-04-26 22:00 przez: Marcin Gontarz (komentarze: 4)
Wariatka z Wielkiej Brytanii znów założyła dziwne ciuchy i weszła do studia żeby nagrać wykręcony numer, a do niego nakręcić jeszcze bardziej wykręcony klip. Przed Wami "Born free" - pierwszy singiel z nadchodzącego albumu artystki. Obrazek nawiązuje do jacksonowskiej tradycji filmowego teledysku.

Trwa 9 minut i przypomina amerykański serial sensacyjny - jest szybki, agresywny, pełen seksu, (naprawdę) brutalnych scen i brzydkich wyrazów. Nie to jest jednak najważniejsze. Po paru minutach orientujemy się, że klip ma fabułę.
dodano: 2010-04-25 14:00 przez: Marcin Gontarz (komentarze: 1)
Brytyjski raper zaskoczył wszystkich mega numerem "Pass Out". Sprawdźcie jak brzmi następny singiel. Napędzany sukcesem Tinie nie daje fanom ochłonąć i atakuje nowym utworem.

Szkoda tylko, że z tego rozpędu poleciał po bandzie. "Frisky" to młodszy brat bliźniak świetnego "Pass Out".
dodano: 2010-04-24 19:00 przez: Marcin Gontarz (komentarze: 5)


Witamy na wieczornej gali muzycznych pojedynków! Dziś na arenie spotka się dwóch fighterów z Wysp Brytyjskich walczących w kategorii "Grime"! W lewym narożniku spokojny, pewny siebie i czerpiący z życiowego doświadczenia reprezentant Roll Deep Crew - Wiley! W prawym narożniku szaleje już arogancki i pełen energii Lethal Bizzle! Dziś zawodnicy w specjalnym występie pokażą jak radzą sobie w stylu Electro. Panie i Panowie! Ladies and Gentlemans! Zaczynamy!


Obaj panowie zaczynali od ulicznych hardkorów i ciężkich grime'owych bitów co nie znaczy, że jest to ich pierwsze spotkanie z muzyką taneczną. Wiley zasłynął mega hitem "Wearing my rolex", a ostatnia płyta Lethala (Go Hard) jest pełna klubowych rytmów ("So addictive", "Going Out Tonight"). Jeśli chodzi o dwa numery, które wzięliśmy na warsztat to jako pierwszy, cios zadał Wiley. "Go Go Go" ukazało się nieco później i od razu nasunęło skojarzenia z "Take that" - zarówno w kwestii muzycznej jak i realizacji klipu. Oba utwory są do tego stopnia podobne, że "Go Go Go" można by uznać za swego rodzaju odpowiedź - "To ja tu umiem robić bangery i ja jestem królem londyńskich parkietów" - zdaje się mówić Bizzle. W trzech rundach sprawdzimy, czy rzeczywiście tak jest.
kategorie: Elektronika, Imprezy
dodano: 2010-04-24 13:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 0)
Już dziś w warszawskim klubie Karmel wystąpi DJ Deekline. Warszawski koncert będzie częścią rozpoczętej 9 kwietnia światowej trasy koncertowej artysty, w czasie której zagra on w najgorętszych klubach Europy, Australii, Kanady i Stanów Zjednoczonych . W swoich produkcjach Dj Deekline współpracował z legendami takimi jak Arthur Baker, Rennie Pilgrem i producentami jak Donna Dee czy Freq Nasty.

Posiada reputację jednego z najlepszych na scenie muzycznej w Wielkiej Brytanii. Pozytywny odbiór singla "Don't Smoke", który pojawił się na 11 miejscu brytyjskiej listy przebojów, zaowocował współpracą z legendarnym członkiem Wu Tang Clan'u - Ol' Dirty Bastard, który poprosił go o oficjalny remix utworu "Got your money".
recenzja
kategorie: Elektronika, Recenzje
dodano: 2010-04-16 10:00 przez: Marcin Gontarz (komentarze: 3)
Wytwórnia Kayax jest jedną z nielicznych ostoi elektroniki na polskim rynku fonograficznym. Na początek 2010 pani Katarzyna Szczot znana także pod pseudonimem Kayah (bo to ona jest właścicielką wytwórni) zaproponowała nam dobrze znaną na polskiej scenie Novikę ("Lovefinder"), oraz płytę artysty kryjącego się pod pseudonimem Fox.

Płyta "Fox Box" jest jego pierwszym autorskim projektem, ale jeśli połączymy ze sobą parę luźnych kropek szybko połapiemy się kim jest ów szczwany lisek i że wcale nie taki z niego znowu debiutant. Michał Król (bo tak brzmi jego prawdziwe imię i nazwisko) ma na swoim koncie numery z takimi artystami jak Maria Peszek czy Kayah, co daje nam pewność, że nie obcujemy tu z amatorem.

Strony