Fenomen - Szansa (2001)
Dlaczego: Bo już pierwsze 10 sekund sprawia, że odpływam, a takie numery jak ten sprawiły, że "Efekt" do dziś jest najbardziej przekatowaną przeze mnie polską płytą... Debiutancki singiel jednej z najlepszych i niesłusznie zapominanych ekip w polskim rapie. "Szarość życia" została na bicie Noona stłamszona tak, że do dziś nie zwracamy uwagi na niedoskonałości czy prostotę. Szczerze, życiowo, miejsko, ale z głową na karku i duszą na właściwym miejscu. Właśnie takiego rapu brak dziś najbardziej.



























