Niedawno od Curren$y'ego dostaliśmy kolejny mixtape zatytułowany "Priest Andretti", ale Spitta nie wytrzymałby bez premiery swojego kawałka przynajmniej trzy razy w tygodniu. Tym razem za pośrednictwem swojego Twittera zaprezentował luźny track, który nie zapowiada żadnego materiału - "Ex-Girls" z Young Roddym.
curren$y
curren$y
Każdy kto obserwuje jego karierę w trakcie ostatnich kilkudziesięciu miesięcy, doskonale zdaje sobie sprawę, że Spitta nie zwalnia tempa. Olbrzymie ilości muzyki wypuszczanej na rynek dla wielu mogą się wydawać prognozą przesytu, który jednak jakoś nie następuje. Każdy kolejny mixtape i album cieszy się dużą popularnością, a niebawem przecież kontynuacja wspólnego projektu z Wizem. Dziś, w dniu Halloween dostajemy solowy mixtape Waluty - "Priest Andretti".
W tym roku ukazało się nie tylko długooczekiwane solo gracza z NO w Warner Bros. - "Stoned Immaculate", ale również epki "Here...: i "#1st28" nagrane do spółki ze Stylesem P z The Lox. W tym roku ukazało się też "Muscle Car Chronicles", a kiedy doliczymy do tego jeszcze zapowiadane na 2012 "Pilot Talk III" albo "Re-conversionalize" - follow up "Covert Coup" z Alchemistem to liczby zaczynają człowieka trochę przytłaczać. Z jego tempem wydawniczym nie zdziwiłbym się gdyby zdążył z obydwiema. Tymczasem wjechał "Priest Andretti", którego w całości możecie posłuchać w rozwinięciu.
"Baby Face Killa", najnowszy darmowy projekt spod ręki Freddiego Gibbsa, obsadzony jest mocniej niż wiele legalnych albumów w mainstreamie.
Obok bezkompromisowego i wyrazistego gospodarza pojawiają się tu bowiem na mikrofonie takie postaci jak Krayzie Bone, Jadakiss, Young Jeezy, Jay Rock, Z-Ro, Curren$y czy Dom Kennedy. Do tego bity podrzucili m.in. Statik Selektah, SMKA i Cookin' Soul. Czy naprawdę muszę was jeszcze kogoś zachęcać do sprawdzenia tego materiału?
Ten, kto słyszał "Cigarette Boats" wie, że między Curren$y'm a Harrym Fraudem już teraz istnieje świetna chemia. Dla mnie to krótkie wydawnictwo jest jednym z lepszych wydanych w tym roku i z pewnością pełnoprawny album tego duetu byłby czymś, po co sięgnąłbym z wielką chęcią. Dostaliśmy właśnie pierwszy teledysk promujący "Cigarette Boats". Obraz do "Leaving The Dock" to typowy dla Spitty klip. Nie muszę dodawać chyba czego możemy spodziewać się najwięcej?
Odpowiedzialny za dwie części świetnego "Pilot Talk" Ski Beatz nie zrobił na tym albumie nawet jednego kawałka. Pojawiają się za to The Neptunes, MonstaBeatz, J.U.S.T.I.C.E. League, Daz Dillinger czy Big K.R.I.T. Styl w jakim raper z Nowego Orleanu wszedł w mainstream określiłbym jako...
Zapraszam do świata, w którym zioło się nie kończy, a piękne kobiety siedzą na fotelu pasażera oldschoolowego Muscle Cara. Zapraszam do "Muscle Car Chronicles".
Byłem święcie przekonany, że to kolejny mixtape lub darmowe wydawnictwo, do momentu, gdy nie ujrzałem go na Splashu w wersji fizycznej, opatrzonego logiem Warner Music. Za chwilę płyta znalazła się już w moim plecaku a niedługo potem zakręciła się w sprzęcie...
"Covert Coup" to dziesięć premierowych numerów w których "Waluta" rapuje na bitach ALC'a. Promujący płytę "Scottie Pippens" z Freddie Gibbsem jest dla mnie jednym z kandydatów do dziesiątki numerów 2011 roku. Jak z resztą?
"Return To The Winners Circle" to oczywiście muzyka dla fanów jego leniwego stylu nawijki, bardzo głębokiego brzmienia podkładów i ucieczki od syntetyki na rzecz niesamowicie wkręcających, czasami psychodelicznych produkcji.
"Pilot Talk 2" to kontynuacja wydanego w tym roku "Pilot Talk" - pierwszego albumu Curren$yego w dystrybucji Def Jamu. Drugi podobnie jak pierwszy w większości wyprodukowany jest przez Ski Beatza, tym razem wspartego przez The Senseis. Czemu warto sięgnąć po ten album?
Drugi mimo że na koncie ma takie klasyki jak "Luchini" czy spora część "Reasonable Doubt" wciąż dla zastanawiającej ilości ludzi jest anonimowy. Co dzieje się gdy Curren$y i Ski Beatz łączą siły i czy "Pilot Talk" wznosi się na poziomy nieosiągalne dla reszty?



































