ASAP Rocky

ASAP Rocky

recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2012-09-16 13:37 przez: Mateusz Marcola (komentarze: 10)

Jeśli nawet nieomylny dotąd Clams Casino raczy nas podkładem co najwyżej przeciętnym, to całość nie może raczej zachwycać. I rzeczywiście: debiut formacji A$AP Mob w żadnym stopniu nie zachwyca, a wysoki poziom utrzymuje jedynie momentami.

Wsłuchując się w ubiegłoroczny debiut A$APA Rocky'ego, można było odnieść wrażenie, że przebywa się w szczelnie zamkniętym, zadymionym pomieszczeniu wielkości pudełka od zapałek, w dodatku będąc po kolana w kodeinowym płynie. Że niewygodnie? Wręcz przeciwnie: rezultatem tych obłędnych beatów od Clamsa Casino czy A$AP Ty Beatza, w dodatku połączonych z charyzmą gospodarza, był hipnotyczny, przyciągający materiał, od którego nie można się było oderwać. Jeżeli czegoś podobnego oczekiwaliście od "Lords Never Worry" - no cóż, możecie się zawieść.

recenzja
dodano: 2011-11-28 18:00 przez: Mateusz Marcola (komentarze: 9)
Amerykańskie media, w tym przypadku te mniej lub bardziej związane z hip-hopem, lubią co jakiś czas wynajdywać nowy fenomen, lansować nowe twarze. Dzięki temu na powierzchnię wypływa wielu nieznanych dotąd raperów: zarówno zdolnych, jak i... mniej zdolnych. Można odnieść wrażenie, że tych drugich jest znacznie więcej, ale od czasu do czasu trafi się ktoś, na kim warto zawiesić oko.  

Jak na przykład ASAP Rocky, jedno z ostatnich odkryć. Do niedawna miał na swoim koncie ledwie kilka utworów i nazywanie go fenomenem było trochę na wyrost, ale jego premierowy mixtape, "LiveLoveA$AP", rozwiewa wątpliwości: bardzo prawdopodobne, że mamy do czynienia z nową gwiazdą.

Strony