Na muzykę Jose Jamesa natknąłem się przypadkiem jakoś na początku tego roku, i byłem mega pozytywnie zaskoczony tym, co usłyszałem. Informacja o drugiej wizycie w Polsce umiejętnie balansującego na granicy jazzu i soulu wokalisty nie umknęła na szczęście mojej uwadze, i wczoraj wieczorem stawiłem się w zgrabnie umiejscowionej między praskimi kamienicami Fabryce Trzciny.
Liczne doświadczenia z koncertów rapowych nauczyły mnie jednego – nie ma sensu przychodzić punktualnie, bo w klubie będzie i tak jeszcze pusto, a w końcu obsuwa to piąty element hip-hopu… Intuicja podpowiedziała mi jednak, żeby wczorajszy występ Jose Jamesa traktować inną miarką i zastosować się do wskazówek organizatorów. Start zapowiedziany był na godzinę 20:00 i już po ósmej sporo osób wypełniało klub. Wokalista rodem z Minneapolis nie kazał na siebie długo czekać i jakieś 20-kilka minut przed dziewiątą scenę zapełnił złożony z perkusji, gitary basowej, klawiszy i trąbki zespół, a z głośników dobiegły pierwsze dźwięki zwiastujące niezmiernie udany, pełen klasy występ.
Soul
Soul
Jeśli kiedykolwiek byliście na soulowo-jazzowym koncercie, z pewnością doskonale wiecie czym różnią się one od klasycznych koncertów hip-hopowych i że często są to widowiska zupełnie innego kalibru. Jeśli natomiast nie mieliście jeszcze okazji, to mam dla was świetną wiadomość - już we wtorek i środę odpowiednio we Wrocławiu i Warszawie wystąpi wspaniały wokalista rodem z Minneapolis - José James.
Umiejętnie łączący wpływy jazzu, soulu, neo-soulu, funku i hip-hopu artysta zaśpiewa dla polskiej publiczności we wtorek 22.10. we wrocławskim klubie Eter, a w środę pojawi się w warszawskiej Fabryce Trzciny. W rozwinięciu szczegółowe informacje odnośnie biletów, a także potężna dawka muzyki José Jamesa na zachętę.
This is a new year for love, love in the future, not the love I lost - deklaruje w intrze swojego czwartego solowego krążka John Legend, odcinając się grubą kreską od przeszłych doświadczeń miłosnych i otwierając zupełnie nowy rozdział w swoim życiu. Od czasu "Evolver" minęło pięć lat, artysta przekroczył kolejną symboliczną granicę wieku, zdążył się ustatkować oraz dołożył do kolekcji kolejne 4 nagrody Grammy.
Odnalazłszy spokój ducha i szczęście John Stephens postanowił zabrać fanów w podróż do przyszłości. Nie spodziewajcie się tu jednak efekciarstwa, futurystycznych wynalazków czy przerostu formy nad treścią - przyszłość w wydaniu wokalisty rodem ze Springfield w Ohio prezentuje się zgoła inaczej...
Właśnie ukazał się najnowszy teledysk do nadchodzącego wielkimi krokami nowego albumu Roberta Glaspera – "Black Radio 2". Video zostało nakręcone do pierwszego singla promującego to wydawnictwo, czyli "Calls" z gościnnym udziałem Jill Scott. Piękny klip do sprawdzenia już teraz, a premiera albumu w wersji normalnej oraz deluxe 29 października.
Drugi album Janelle Monáe "The Electric Lady" trafił do sklepów lekko ponad miesiąc temu, a teraz przyszła pora na trzeci teledysk promujący wydawnictwo. Tym razem cudna Janelle połączyła siły z jednym z najbardziej obiecujących wokalistów r&b młodego pokolenia, autorem "Kaleidoscope Dream" Miguelem. Klasa.
Tegoroczny powrót Justina Timberlake'a śmiało można nazwać powrotem króla. Po 7 latach ciszy zaatakował albumem, który będąc totalnie nie nastawionym na dzisiejsze trendy i medialne realia zdominował wszystkie listy sprzedaży i przebojów. Album, na którym większość numerów trwa powyżej 6-7 minut, a brzmienie nawiązuje do mieszanek gatunków, z których żaden nie zbliża się do tego, co w tym momencie jest na topie, czym pokazał, że jest tu od ustanawiania trendów a nie podążania za nimi. Wyszło świetnie, JT postanowił pójść więc za ciosem i pół roku później wypuścić drugą część, uzupełniającą "The 20/20 Experience". Czy słusznie?
Niedawno ukazał się pierwszy od 5 lat solowy album Johna Legenda "Love In The Future" (dostępny też już w polskich sklepach), a do Sieci trafił właśnie trzeci klip promujący krążek, nakręcony do miłosnej ballady "All Of Me".
Podbijający ostatnio rozgłośnie radiowe numerem "Wake Me Up" nagranym z Avicii Aloe Blacc najwyraźniej postanowił iść za ciosem i podzielił się ze światem zupełnie nową EPką, zatytułowaną tak samo jak jego najnowszy hit.
Na "Wake Me Up EP" znajdziemy 4 nowe utwory kalifornijskiego wokalisty, w tym 1, ale za to jaki (!) numer wyprodukowany przez samego Pharrella Williamsa! Odsłuch numeru na bicie Pharrella "Love Is The Answer", jak i teledysk do akustycznej wersji "Wake Me Up" w rozwinięciu.
W całym tym zamieszaniu związanym z nową płytą Drake'a, dobrze by było, gdyby choć połowa osób krytykujących bądź wychwalających pod niebiosa artystę z Kanady zwróciła uwagę na najnowsze wydawnictwo nominowanego do Grammy duetu The Foreign Exchange "Love In Flying Colors".
Niezmiernie utalentowany producent Nicolay oraz Phonte (z grupy Little Brother) - raper i wokalista, od którego lwią część swojego stylu zaczerpnął właśnie Drake - 2 dni temu wydali swój piąty album, do którego sprawdzenia gorąco was namawiam. W rozwinięciu tracklista, a także wspaniały teledysk, promujący płytę, nakręcony do numeru "Call It Home".
Jeden z najbardziej znanych i rozpoznawalnych duetów w historii r&b - K-Ci & JoJo po latach ciszy wraca wreszcie z nowym albumem. Krążek braci Simmons, byłych członków święcącego w latach 90. triumfy Jodeci, zatytułowany "My Brother's Keeper" trafi na półki sklepowe już 30 września, a powyższy klip do "Knock It Off" to pierwszy oficjalny singiel z płyty. Trzeba przyznać, że kojarzeni przez słuchaczy rapu m.in. z refrenów w klasycznym "Royalty" Gang Starr czy "How Do U Want It" 2Paca wokaliści nadal są w formie, a udostępnione snippety "My Brother's Keeper" każą nam spodziewać się solidnego powrotu. W rozwinięciu okładka płyty.
Niecały tydzień temu, 10 września miała miejsce premiera najnowszej, pierwszej od czasu świetnego "Illumination" z 2005 r. płyty legendarnego zespołu, założonego w 1969 r. w Chicago - Earth, Wind & Fire.
Łączący w swojej muzyce elementy soulu, r&b, funku, jazzu, rocka a nawet w latach 80. disco muzycy przygotowali tym razem 10 nowych, oryginalnych utworów, potwierdzających, że EW&F są jak wino, a tytuł albumu "Now, Then & Forever" pasuje do nich idealnie. W rozwinięciu odsłuch singli oraz tracklista.
Tak jak rapowe projekty członków Odd Future wciąż nie mogą mnie porwać... tak nowemu singlowi The Internet w dużej mierze się to udało. Funkowy vibe i groove i naprawdę przyjemny numer. The Internet to wchodzące w skład OFWGKTA duo, które tworzą Syd Tha Kyd i Matt Martians i które jeszcze w tym miesiącu wypuszcza album pt "Feel Good.
Już 10 września ukaże się drugi solowy album niezwykle utalentowanej wokalistki rodem z Kansas Janelle Monáe "The Electric Lady". Składający się z 19 utworów follow up do świetnie przyjętego przez krytyków i fanów debiutu Janelle z 2010 r. "TheArchAndroid" będzie dostępny również w Polsce dzięki dystrybucji Warner Music Poland, a na CD możecie polować w sklepach już od 16 września.
W rozwinięciu natomiast znajdziecie przedpremierowy odsłuch całej płyty, będącej kontynuacją afrofuturystycznej opowieści artystki. Dodatkową zachętę może stanowić fakt, że gościnnie na "The Electric Lady" wokalistkę wsparli Prince, Erykah Badu, Miguel, Solange oraz Esperanza Spalding, a w warstwie muzycznej palce maczali również Big Boi oraz Diddy. W rozwinięciu przypominamy również oba teledyski promujące album.
Dziś drugi dzień koncertów na największym przedsięwzięciu koncertowym w dorobku Jaya-Z jako organizatora. W trakcie trwania "Made In America" w Benjamin Franklin Parkway w Filadelfii pojawią/pojawili się tak przeróżni artyści jak Beyonce, Rita Ora, Run DMC, Public Enemy, 2Chainz, A$AP Rocky, Nine Inch Nails, AlunaGeorge, Kendrick Lamar, Wiz Khalifa, Rudimental, Queens Of The Stone Age czy Miguel. Show może obejrzeć każdy dzięki transmisji live za pośrednictwem YouTube. Jay przy tym wydarzeniu nawiązał współpracę z jedną z najpopularniejszych marek piwa na amerykańskim rynku - Budweiserem.
Przy okazji wydarzenia powstanie też film dokumentalny, którego premiera telewizyjna w październiku, a wcześniej przedpremierowe pokazy na Toronto International Film Festival. Twórcą obrazka jest zdobywca Oscara Ron Howard. W rozwinięciu możecie obejrzeć trailer, który mówi wiele o rozmachu z jakim do swoich wyzwań podchodzi Sean Carter.
Wrzesień z punktu widzenia fanów szeroko pojętej czarnej muzyki prezentować się będzie co najmniej interesująco. Wszyscy wiemy o nowych albumach od Drake'a, 2 Chainza, DJ Khaleda czy Justina Timberlake'a, ale grzechem byłoby zapomnieć o premierze drugiego długograja w karierze niezwykle utalentowanej Amerykanki Janelle Monáe. "Electric Lady" będzie można nabyć od 10. września, a już teraz poznajemy kolejny utwór, który wejdzie w skład wspomnianej płyty. Jest nim zaskakująco klasycznie brzmiący "Primetime" z gościnnym udziałem Miguela. Czy Janelle do twarzy i w takiej, dużo mniej eksperymentalnej, konwencji? Do sprawdzenia poniżej.

































