Zapowiadając wam tydzień z Nigerem, powiedziałem, że w wywiadzie możecie spodziewać się tajemniczego gościa. Dziś nadszedł czas, żeby wam go zaprezentować. Zapraszamy na drugą część obszernego wywiadu z Nadzieją Gliwickiego Rapu...
Zagraniczny i polski hip-hop, muzyka, wykonawcy - Najlepszy portal hip-hop
Zapowiadając wam tydzień z Nigerem, powiedziałem, że w wywiadzie możecie spodziewać się tajemniczego gościa. Dziś nadszedł czas, żeby wam go zaprezentować. Zapraszamy na drugą część obszernego wywiadu z Nadzieją Gliwickiego Rapu...
Dziś James "J Dilla" Yancey skończyłby 38 lat. Niestety urodzony w Detroit producent i raper odszedł od nas sześć lat temu, 10 lutego 2006. Jego muzyka nie została jednak zapomniana i wciąż tętni pełnią życia.
Sam przyznam od razu, że nigdy nie byłem psychofanem J Dilli ani też nie znam każdego utworu, jaki wyprodukował. Jego geniuszu przez długi czas nie zauważałem, a dostrzegłem go stosunkowo niedawno, ze 2-3 lata temu. Pamiętam to jak dostałem na moje 15. urodziny od brata płytę Commona "Like Water For Chocolate" i to, jak on się wtedy tym albumem jarał. Oczywiście płyta mi się spodobała, jednak dopiero po jakimś czasie jak odpaliłem ją znowu, to usłyszałem to, czego wcześniej nie wyłapałem...
Przy premierze mixtape'u "Co Biały Ma Czarnego" nie mieliśmy niestety możliwości spotkać się z całą ekipą "trzech nigerów", ale nic straconego... Podczas "przemierzania całego kraju" nie trudno przecież trafić na jego stolicę. Przy okazji wizyty w Warszawie najbardziej doświadczonego członka zespołu - Majkela, spotkaliśmy się z nim, żeby pogadać trochę na temat mixtape'u i nie tylko.
Zapraszamy was na pierwszą część videowywiadu z naszym artystą tygodnia!
Wiecie co stanie się kiedy połączymy dobre rockowe granie, świetne śpiewane refreny i dobre rapowe zwrotki? Wyjaśni Wam to ten band prosto z Sydney.
W komentarzach doczytałem się (nie polecam), że to goście "nie wiadomo skąd"... Pora odrobić lekcje kochani komentujący. Majkel był aktywny na śląskiej scenie od początku zeszłej dekady, przejechał Polskę wzdłuż i wszerz grając koncerty z najlepszymi i battlując się na wolno. W 2003 roku wydał legal w Blendzie, a po drodze setki razy pokazał, że jest jednym z najlepszych MC w tym kraju. Od dawna mówię, że to moje krajowe top 5, a Niger tylko utwierdził mnie w tym przekonaniu.
W minionym roku zaskoczył nas Kendrick Lamar. Rok 2012 świetnie rozpoczyna jego dobry znajomy - ScHoolboy Q.
Niedawno na naszych łamach mogliście przeczytać relację i obejrzeć zdjęcia z warszawskiego koncertu Killa Keli. Teraz czas na obiecany wywiad, w którym Brytyjczyk opowiedział nam o inspiracjach, współpracy z Pezetem czy planach na najbliższą przyszłość. Nie zabrakło również wzmianki o... Monty Pythonie. Sprawdźcie, co ma do powiedzenia legenda beatboxu!
W tym roku na rynek wyjdzie długo oczekiwane "God Forgives, I don't", ale Rozay przygotował nam najpierw przystawkę w postaci darmowego mixtape'u. Przystawkę, dodajmy od razu, bardzo smaczną, sugerującą nam, że o danie główne możemy być spokojni.
Sprawdźcie jak bitwę na gorąco ocenił sam Konrad, czy był zadowolony z wyniku i jak porównał ją z tym, co działo się rok wcześniej.
Sprawdźcie co miał do powiedzenia na gorąco, tuż po odebraniu pasa mistrzowskiego.
Skłamałbym mówiąc, że ksywy raperów z tego zespołu były mi wcześniej znane. Zonk, Atim i Puq. No dobra, ten ostatni jakoś mi mignął w pamięci jako "ten z Projektora", ale nic więcej. Dlatego nie miałem co do "Z Tylu Jeden" ni oczekiwań ni uprzedzeń. Jednak w pewnym momencie wyszedł klip do singlowego numeru "Całkiem niedawno", którym naprawdę mile się zaskoczyłem. Fajny wspominkowy numer, luźny klimat i pomysłowy, świetnie wykonany teledysk. Czego chcieć więcej? Oczywiście równie dobrej płyty.
Zanim zaprezentujemy wam wywiady z Kopkiem i Konradem mamy więc jeszcze video z Jakuzą, który w jury WBW siedzi od pierwszej edycji z roku 2003. Jak z jego perspektywy wyglądał ten finał?
Debiut trio ukazał się w 1993 roku. Zespół powstał, kiedy pochodzący z Cleveland DJ Lord Jazz poznał dwóch raperów - Mistera Funke i DoItAll Dupre. To właśnie ta trójka wchodzi w oficjalny skład Lords Of The Underground, ale pisząc o zespole nie można pominąć jeszcze dwóch niezwykle istotnych ksywek - Marley Marla i K-Defa, którzy odpowiadają za całość produkcji "Here Come The Lords".
Zanim przejdziemy do trzech ostatnich starć finału ubiegłorocznej WBW czas na krótki wywiad, który przeprowadziliśmy właśnie w przerwie przed nimi. Złapaliśmy Osamę, który dopiero co zszedł ze sceny, odpadając z rywalizacji kosztem Kota. Co miał do powiedzenia "na gorąco" o swoich walkach, o tym, jak czuje się oldschoolowiec wśród debiutantów czy o typach do finałowego triumfu?
[Edit: Z powodu problemów technicznych pierwszy półfinał pojawi się w niedzielę]
Czego to kwestia? Może kiepskie zaplecze promocyjne, może niechęć do pchania się na siłę w mainstreamowe macki. Pewne jest tu jedno - "Warto wiedzieć" to jedna z najbardziej przegapionych, śląskich płyt w 2011 roku. Dlaczego tak uważam?








































