Polskie Posse Cuty - ranking

dodano: 2010-07-10 18:00 przez: admin (komentarze: 51)


Amerykanie mówią "Posse Cut", my mówimy, że dużo ziomów pluje do mikrofonu. Jakkolwiek. Przedstawiam wam dziesięć najfajniejszych wieloosobowych kooperacji, jakich dorobił się polski rap. Niszczący numer Pyskatego i zacnych gości dodał mi sił, bardzo poprawił humor i zmotywował do tego bezsensownego wysiłku.


10. "Znasz mnie"
Ranking rodzimych hiphopowych dzieł zbiorowych zamyka "Znasz mnie", kawałek z winyla Junoumi. Fajne to były czasy, kiedy Duże Pe nie wiedział, co to jest baltimore, Wankej nie twittował, Dizkret nie był glamour a Mes nie mył się mydłem Biały Jeleń. Razem z chłopakami rymują Łona, Emil Blef, Pjus i Stasiak.



9. "Powrót do esencji"
Rzecz z kapitalnych "Minut", jeden z pierwszych absolutnie równych i konsekwentnych polskich płyt hiphopowych. Wtedy jeszcze hasło "trueschool" nikogo nie bawiło a o czterech elementach hip-hopu mówiło się z przekonaniem.



8. "7122"
"Warszawiacy z Wrocławianami jak Polacy z Węgrami". Ten numer mnie wzruszył absolutnie. Dwa miasta, dwie mitologie, dwie nieprawdopodobne melanżowanie, dwa odmienne podejścia do hiphopu. Mój świat, świat żony, ech... Piękny, wrocławski bit, bardzo fajna krzyżówka styli Emazeta, Globusa, Procenta, Kejka i Jota. Słuchałem tego na repeacie...



7. "Moje miasto złą sławą owiane"
Z "Na Legalu", przełomowej dla kariery Pei płyty. Nie wrzucam wcale z przekory, by pokazać Peję z tymi jego dzikusami obok plejady UMC. Po pierwsze, ten numer trwa osiem minut a bit się nie nudzi. Po drugie, rzadko tak różne flow się mieszają. Mezo obok Hansa, Owal przy Meditopie, Ryszard z Ascetami (mamy pojeeeebane móóóózgi - toż to prawie psychorapowe, hehe) - taki skład wydaje się dziś totalnym kosmosem. Ale zbudował coś wspólnie.



6. "U Ciebie W Mieście 2"
Jedynka ma znacznie lepszy klip, dwójka za to trudne do zapomnienia wersy. "Kiedyś dupy podchodziły do rapu niechętnie, teraz dupy robią z dupy talizman na szczęście" Pezeta. No i legendarne "Zanim zechcesz psioczyć na moją klikę, może od razu z dachu skoczysz na dyńkę, masz nieszczęśliwe życie a u innych widzisz wady, reprezentuję rym z bitem co morduje składy" Erosa. I LIl Dap jest (choć nie wiadomo po co).



5. "Stoprocent Tour"
Peja, Gural, Kaczor, Pih, Borixon, Kajman, Sobota, Miodu, DJ Story. Czyli po bandzie. Nie zaprosiłbym tej ekipy do domu na urodziny (chyba że bym chciał wyburzyć kilka ścian), ale taki zestaw graczy robi duże wrażenie. Mniejsza o to, że reklamują ciuchy.



4. "Idź za ciosem (Waco remix)"
Dla mnie ten numer to esencja hardkorowego nawijania, "zamarkowanie imienia wschodniej Europy" po wielokroć lepsze niż 30 ziomków z maczetami. Mam słabość do produkcji Waco z tamtego czasu, ten patent z powtórzeniami u Włodiego jest git, razem z Wigorem i Sokołem pozamiatali. Wiem, wiem - Fu jeszcze warczał, Młody mocno zamulił wejście, a Morwuaki niesamowicie się od tego czasu rozwinęli. Ale to do tego wracam w kółko, jak do numeru WWO ze "Świeżego Materiału".



3. "Wspólna Scena"
Czyli 10 osób. Wzgórze Ya-Pa-3, Born Juices plus Radoskór, Tede, Zeke, Dziki. Mówiono "wspólna ściema". Może... Na kasecie był jeszcze Rahim i Peja, szkoda, że nie znaleźli się w kawałku. Nie wiem czy to ten bit, czy to magia, ale wszyscy mieli flow. Swoje flow. Cytując jutjubowicza "Powinni teraz coś takiego zorganizować. Ale nie, bo przecież jeden się sprzedał, drugi jest za biedny, trzeci jeździ mazdą a nie ferrari. Ahhh a czy to ważne?" Ech, i tamten Tede... Sick!



2. "Język Polski"
Kult. Absolutny. Na pamięć o każdej porze dnia i nocy. Jeden z najlepszych kawałków w polskim hip-hopie. Joce i Dabowi to zwrotki chyba jakieś garbate anioły napisały, bo są nieziemskie. Ten bit, gdzieś między House Of Pain a Cypressami, piękny. Ryczałem to na każdej licealnej imprezie, doprowadzając do łez dziewczyny słuchające Doorsów. Nigdy mi się ten joint nie znudzi.



1. "Bez granic"
Wydarzenie. Trzymałem sie krzesła, uważając żebym nie spadł. Nie wierzyłem, że tego dożyję. Fu obok Łony, z zajebistą zwrotką. Powierzchnie tnące Fokusa, hustlerska bajera Mesa, poważny i zaangażowany Eldoka, zakręcony jak ruski termos Ostrowski w jednym numerze. Oczywiście, że część osób bym wymienił, dla Tomiko to chyba ciut za wcześnie, niechby go Vienio czy Pono zastąpił. Kasty, Daba, Gurala by się chciało. Ale i tak jest pięknie, że aż baggy krzyczą z szafy. I jest Termanology (choć nie wiadomo po co).


reklama
UkuBxl
Nie zgodzilbym sie moze z kolejnoscia ale ranking spoko. Obawialem sie ze bedzie jakies "Reprezentuje siebie" czy "zeby bylo normalnie" albo inne gnioty. Jak juz jest WYP3 i K44 czyli 2 zespoly to zdecydowanie zabraklo "Ja mam to co ty" a przede wszystkim "koronacja jedenastu" z radia ewenement.
Kali
Nie napisze że brakuje mi "Żeby było normalnie" - bo to świeży track i wcale nie taki kultowy jak np. Bez Granic. Ale brak mi tu klasycznej Koronacji...to powinno być bezsprzecznie./
Cris Luda
dobra rzecz:) zróbcie może jeszcze to samo tylko w amerykańskim rapie. Na pewno powinien się tam znaleźć kawałek Slim Thuga z (chyba) całą reprezentacją Houston-Welcome 2 Houston. Genialny numer.
wyjebać ci?
Panu, co to pisał to podziękujemy. Chujowe podsumowanie. Zabrakło chociażby "I żeby było normalnie". A co do kawałka "Bez granic" to po chuj wciskać tu Pona? Tego ciecia? Niech on dalej z Sokołem nagrywa gnioty jak "W Aucie" albo "Nic na siłę". A czepianie się Tomiko, który miał jedną z najlepszych zwrotek to już głupota. Tam to Eldo i Ostry nie pasowali, a nie Fu czy Tomiko. A KASTA i Gural robią znakomitą muzykę, ale do kawałka Pyskatego raczej nie pasują jak dla mnie, więc dobrze, że ich na nim nie ma.
party all night
'Panu to co pisal'. beka, albo ci rapowi sluchacze maja mega krotka pamiec albo naprawde komentuja sami spinacze w wieku gimnazjalnym, nie pamietajacy nawet papierowego slizgu i jednej z najwiekszych ikon polskiego rapdziennikarstwa, ktora budowala jego marke. flint na popkillerze? MEGA!
orynbwoy
Częściowo podbijam Flinta. Tomiko najsłabiej zdecydowanie, ale nie wspomnieć o Małolacie? Toż to obok Zkibwoya najlepszy raper w kraju.
shiryuq
Wszyscy srają o różnych dziwadłach, ale nikt nie pamięta o starym dobrym "Bez Cenzury - Reprezentuje Siebie". Za takie olanie najlepszego Posse Cut'a autorowi dziękujemy >:(
Potek
po co chuj to "(choć nie wiadomo po co)" przy Lil Dap i Termanology....
BEKOWO
A gdzie "I ŻEBY BYŁO NORMALNIE" ?
fan rapu
zgadzam się ze shiryuq (trudną masz ksywę ;P ), tamten kawałek absolutnie powinien się tu znaleść.
żizny
Dokładnie! Gdzie jest BC-Reprezentuje siebie ?!
mar
powinno byc napisane ze to ranking polskich kolaboracji ale jest to subiektywny ranking autora. dlatego na minus jednak
BTS
Brakuje: "I żeby było normalnie" Prosto "Reprezentuje siebie" BC
party all night
mar - a w jaki sposob ranking pisany przez jedna osoba moze nie byc subiektywny? jesli pokrywalby sie z Twoim zdaniem to bylby obiektywny? nigdy nie kumam takich zarzutow, kazdy ranking jest subiektywny, nie wazne czego dotyczy, obiektywny to moze byc plebiscyt zbierajacy glosy ilus osob. mi tez brakuje tu bc ale flint jest na tyle duzym autorytetem ze nie wiem jak mozna zarzucac mu jakies nieogarniecie czy cos, ma po prostu inne zdanie jak widac.
male
Stare Miasto... takiego rapu już się niestety nie robi...
maciej z południa
dobrze, że się nie robi. jebać truskul, ale stare miasto szacunek.
rapowy ja
fajnie, fajnie, brakowało mi tylko mimo wszystko "mam to co Ty"
Esd
a gdzie jest "Jest Nas Wielu"
lol
brakuje 'ja mam to co ty' i 'obiecana ziemia'
ja.
Brak "I żeby było normalnie".
lolek
Yo osobisty ranking Flinta więc jak chcecie to ułużcie swój,a nie narzekacie.
Cris Luda
Faktycznie Flint to pisał:) po komentach dopiero zauważyłem:) świetne pióro, propsy dla niego
sokol
autor ssie pae. Gdzie "Reprezentuje siebie" ?
.
mogloby jeszcze byc "nie bój się zmiany na lepsze"
KUZ
Brak mi tu "reprezentuje siebie".
...
Ogólnie to dobry ranking, choć brakuje paru klasyków. A z tym Prosto przestańcie już pieprzyć, nic wielkiego.
wencław
Kurwa a gdzie jest Be be Bez Cenzury? ????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
DeTomek
Jak dla mnie to jeszcze 19 południk powinien znaleźć się w tym rankingu.
Cris Luda
O ile bardzo lubię "Reprezentuje Siebię" to nie da się ukryć, że obiektywnie nie jest to wybitny track. Mc's są w sporej mierze mocno średni.

Strony

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>