Nadejście lata sprzyja wydawaniu nowej muzyki, co widać w dzisiejszym Drive By. Z okien Mercedesa padają strzały od The Underachievers, sceny rodem z "Wściekłych Psów" Tarantino rozgrywają się w klipie Bernza, a sytuację uspokaja śpiewający Wiz Khalifa. Kiedy Jadakiss bierze na warsztat instrumental Drake'a, B.o.B ogłasza oficjalne rozpoczęcie sezonu wakacyjnego. Nowe kawałki wypuścili również G-Eazy, Atmosphere oraz zaangażowany społecznie Common w kooperacji z Gregorym Porterem.
Atmosphere
Atmosphere
Drogi Seanie,
Czekałem na nową wiadomość od Ciebie aż trzy lata. Ale nie martw, wcale nie jestem zły z tego powodu. Cały czas byłeś w trasie. Wszystko rozumiem. Poza tym, niemal zawsze tyle czasu trzymałeś mnie w napięciu. Czemu miałbym nagle się odwrócić do Ciebie plecami?
Wszyscy fani Atmosphere pewnie wyczekują już z niecierpliwością 6 maja gdy trafi do nas najnowszy krążek duetu zatytułowany "Southsiders". Na razie dostajemy nowy singiel, który "przypomina, że prawdziwa miłość nie zna granic ani praw". Co ma do tego wszystkiego Kanye West? Sprawdźcie sami.
Po trzech latach nieobecności Slug i Ant powracają z nowym albumem. Ósmy już krążek Atmosphere, "Southsiders", ukaże się 6 maja, oczywiście nakładem Rhymesayers Entertainment.
Tracklista:
W zeszłym miesiącu na swoim Twitterze Slug określił Atmosphere "Bobem Segerem podziemnego rapu". Słynący z rockowych ballad Seger sprzedał na Świecie blisko 20 mln nagrań, ciesząc się olbrzymią popularnością i grając prawie 170 koncertów rocznie w szczytowych dla jego kariery latach 70. Początkowo jedynie na Spotify, teraz jednak również do ogólnodostępnego odsłuchu pojawił się nowy kawałek Atmo zatytułowany właśnie "Bob Seger".
Jeśli skomplikowane emocjonalnie rockowe ballady da się przenieść na język hip-hopu, to z pewnością Slug i Ant są odpowiednimi ludźmi, żeby podjąć się takiego zadania. Zresztą robili to już nie raz i nie pięć. Póki co nie ma oficjalnego potwierdzenia, aby była to zapowiedź kolejnego albumu na co liczą zapewne wszyscy fani zespołu z Minnesoty, ale przynajmniej mamy nowy numer. Do odsłuchania w rozwinięciu.
Rok 2012 dla fanów Atmosphere nie był najlepszy z prostego względu - to pierwsze 12 miesięcy od 2007, kiedy Atmo nic nie puścili (a jeśli uwzględniać serię "Sad Clown Bad Dub" to nawet od 2004!). Dla wszystkich wyczekujących mamy dobrą wiadomość. Slug w ostatnim wywiadzie w ramach serii Ask Me Anything uchylił rąbka tajemnicy dotyczącego nowych projektów. Poruszono nie tylko temat Atmosphere, ale też projektu Felt tworzonego z Mursem z Living Legends.
Muzycznie Anta w znacznie większym stopniu, wsparli na albumie Nate Collis - odpowiadający za bluesowe gitarki i Erick Anderson, fantastyczny klawiszowiec. Obydwu mogliśmy usłyszeć już na poprzednim albumie.
Kiedy w studio spotykają się Ant i Slug wiadomo, że można oczekiwać pewnego poziomu, poniżej którego nie zdarza im się schodzić. Czasem ich eksperymenty są bardziej konwencjonalne, czasem mniej, ale zawsze potrafią zrobić coś co zaskoczy - jeśli nie nowymi pomysłami to efektownym odświeżeniem starych. Czy tak samo jest w przypadku "To All My Friends, Blood Makes The Blade Holy"?
































