Pochodzący z Atlanty, złożony z braci Brennana i Blake'a Belaire'ów duet ILLClinton oferuje niezwykle ciekawe połączenie klasycznych soulowych sampli, rozsadzających subwoofery linii basu, współczesnych elementów południowego stylu oraz pierwszej klasy, treściwej nawijki, a ich najnowszy album to dobry przykład tego, jak interesująca obecnie jest podziemna scena Atlanty. Czegoś takiego jeszcze w tym roku nie słyszeliście.
Niełatwy jest żywot producenta. Możesz mieć na koncie tuziny klasyków i dyskografię, o której 95% zajmujących się tym fachem może tylko pomarzyć, a i tak często przeciętny rapowy zjadacz chleba na dźwięk Twojej ksywki bez wahania sypnie wymownym „Kto?!”. Znakomitym przykładem takiego zjawiska jest pochodzący z Greensboro w Północnej Karolinie DJ Ski, znany też jako Ski Beatz. Sympatyczny, skromny muzyk nigdy nie pchał się na pierwszy plan, nie wbijał do klipów ubrany w odblaskowy, jaskrawy garniak, ani nie doprawiał produkowanych przez siebie tracków rozmaitymi wariacjami frazy „Ski on the beat!”.
Od samego początku dostarczał po prostu najlepsze podkłady dla pierwszej klasy nowojorskich MC’s, tworząc podwaliny studyjnego debiutu Jay-Z „Reasonable Doubt”, produkując cały album Camp Lo „Uptown Saturday Night”, a po piętnastu latach szokując świat innowacyjnym i ultra świeżym „Pilot Talk” z wlatującym do gry Curren$ym. Zanim jednak David Willis wkręcił się w ogóle w produkcję, samplery i odkopywanie zakurzonych płyt winylowych…
"Nappy Cocaine" opisuje wzloty i upadki w moim życiu, porównywalne do haju kokainowego - pisze pochodzący z z Florydy MC/wokalista/producent Kevin Litemares, znany wcześniej jako Jerrell Johnson. Kevin to piekielnie błyskotliwy i nieziemsko kreatywny tekściarz, bardzo często opierający swoje albumy na spajających całość konceptach. Tak też jest w przypadku jego najnowszego wydawnictwa, wyprodukowanego, nagranego, i zmixowanego przez samego muzyka - prawdziwego rapowego człowieka renesansu.
"Nappy Cocaine" to dzieło spójne, a zarazem nieprzewidywalne, w którym każdy z kolejnych 12 numerów może was zaskoczyć klimatem i treścią. Gotowi na podróż w głąb umysłu Kevina Litemaresa?
Gdzie się podziały grupy w hip-hopie? 3-4 osobowe ekipy z niesamowitą chemią między artystami, oceanem świeżych pomysłów i niepowtarzalnym stylem? Zwycięstwo indywidualizmu w rapie w ostatnich latach sprawiło, że podobnych grup ze świecą szukać. Mnie oprócz Clear Soul Forces i Warm Brew jakoś nikt nie przychodzi na myśl, dlatego też tak się ucieszyłem, gdy trafiłem na kalifornijskie trio Revolutionary Rhythm w składzie Kid Abstrakt, Predominance i DJ Million Faces.
Panowie z R2 swoim ostatnim darmowym albumem "Raw Rhythm vol. 1" przywodzą na myśl dokonania tak lubianych przez nas Jurassic 5 oraz przypominają o pięknie pracy zespołowej. Całość do odsłuchu i darmowego pobrania.
Już jutro w warszawskim Palladium wystapi reprezentujący Pittsburgh raper i producent Mac Miller. Z tej okazji chcieliśmy przypomnieć wam numer Maca, który mógł umknąć uwadze słuchaczy Larry'ego Fishermana, gdyż nie znalazł się na żadnym jego oficjalnym, solowym projekcie, a na drugim albumie producenckim naszego Artysty Tygodnia, Ski Beatza.
Sequel do "24-godzinnej Szkoły Karate", a mianowicie, "24-Hour Karate School Presents Twilight", ujrzał światło dzienne w 2012 roku, a na trackliście oprócz stałych współpracowników współautora debiutu Jay-Z, takich jak Curren$y, Murs czy Smoke DZA, znalazł się też właśnie jutrzejszy gwóźdź wieczoru, który nawinął pod elektroniczne, hipnotyzujące "Time Goes".
Goszczący na drugiej części naszego mixtape’u “Killertape” raper i wokalista soulowy Sean C. Johnson opublikował drugą z sześciu części serii filmowej „#RaceTheSun”. Jest nią teledysk do kapitalnego „Sonic Boom”, kontynuujący historię zapoczątkowaną w klipie „Home” i stawiający pytanie „Jak szybko uda Ci się uciec przed pokusą?” On your mark, ready, set?
Dopiero co pisaliśmy o niesamowitym teledysku Chisoma “This One Chick”, stanowiącym jego interpretację klasycznego numeru Jay-Z “Girls, Girls, Girls”, oraz EPce „The Jordan Year”, a teraz mamy dla was świeżutki projekt mającego nigeryjskie korzenie MC/producenta z Maryland. Na czterokawałkowym, chilloutowym „Melo” artystę wsparli produkcyjnie m.in. Kaytranada i Jake One.
Zanim jeszcze były diler, a od kilku lat palący mikrofony, piekielnie pewny siebie MC Shawn "Jay-Z" Carter wdarł się szturmem na nowojorską scenę mistrzowskim, odważnym "Reasonable Doubt", ukazującym bardziej człowieczą twarz okrytego złą sławą hustlera i handlarza narkotykami, ulice Brooklynu, zalewane od 1993 r. kasetami z singlem "In My Lifetime", coraz bardziej szumiały o talencie młodego podopiecznego Jaz-O...
W lipcu 1995 roku wyprodukowany przez pochodzącego z Północnej Karoliny producenta i założyciela Roc-A-Blok Productions Ski, a podchwycony przez wytwórnię Payday Records, street singiel doczekał się wreszcie oficjalnej premiery i nakręconego na Wyspach Dziewiczych teledysku, zwiastującego luksusy, w których już wkrótce mieli się pławić przyszli włodarze nieistniejącego jeszcze Roc-A-Fella Records...
Współpracujący już ze sobą w przeszłości MC rodem z Bay Area Raashan Ahmad oraz producent Phoniks z Portland właśnie wypuścili wspólną EPkę. Siedmiokawałkowa podróż w świat jazzowych klawiszy, przefiltrowanych linii basu oraz brzmiących jak żywe perkusji powinna przypaść do gustu fanom obu muzyków oraz zwolennikom ciepłego, pozytywnego grania w stylu De La Soul czy A Tribe Called Quest. Gościnnie Raashana na mikrofonie wsparł m.in. oryginalny członek The Pharcyde, Slimkid3.
Niedawno pytaliśmy was na naszym fanpage’u, czy powinniśmy więcej uwagi poświęcać producentom i DJ’om – nie bez powodu. Odpowiadający za kluczową w każdym przypadku warstwę muzyczną producenci często są pomijani i niedoceniani przez codziennych słuchaczy rapu, nie czytających creditsów w książeczce ani nie zagłębiających się w takie „szczegóły”. W rezultacie dużo osób nie ma nawet pojęcia, kto dostarczył muzykę pod klasyki, które tak uwielbiają i których brzmieniem się od lat zachwycają.
Jeśli więc spytacie "kto to Ski Beatz" to powiemy krótko - jeden z producentów mających najbardziej imponującą dyskografię w historii. To na jego bitach debiutanckie klasyki tworzyli Jay-Z czy Camp Lo, to on kilkanaście lat później znów zaszokował świat świeżością tworząc brzmienie Curren$y'ego na "Pilot Talk"... Z okazji przeprowadzonego przez nas videowywiadu z obecnym DJ’em koncertowym Mobb Deep postanowiliśmy poświęcić mu cały tydzień i przybliżyć wam jego dorobek.
Say what? Jak to? Ano tak to, że wychowany a mieście Killeen w Teksasie artysta, mieszkający później również na Brooklynie, przez ostatni rok mieszkał w Warszawie, poznając naszą kulturę i uświetniając wiele imprez hip-hopowych (ale nie tylko) swoją obecnością.
Niedawno pisaliśmy o pierwszym singlu promującym nadchodzącą EPkę Blu, triumfalnym "B.Y.O.C.", a teraz MC dał nam drugi przedsmak projektu "The Yesod" - jest na co czekać.
Wygląda na to, że zawiązana przez Chance'a The Rappera i Donniego Trumpeta współpraca obu muzykom wyjątkowo przypadła do gustu – i bardzo dobrze. Jak tu się bowiem nie cieszyć, kiedy rezultatem są takie perełki? Nagrane wspólnie z innym reprezentantem Chicago Sabą "Angels" doczekało się wręcz nieziemskiego (dosłownie) teledysku, w którym artysta wciela się w rolę superbohatera i niczym Clark Kent lata fruwa pomiędzy wieżowcami Chicago. Nie chcecie tego przegapić.
Przygotowania do wydania sfinansowanego przez fanów, zapowiedzianego na 20 maja albumu “Hip Hop In The Soul III” idą pełną parą. Poznaliśmy już tracklistę i okładkę oraz widzieliśmy już teledysk do ambitnego „Malcolm, Martin & Madiba”, teraz pora na mixtape przygotowujący fanów na nagrane w duecie z węgierskim producentem Mr. Joekerem LP.
Na przestrzeni 15 kawałków gościnnie na Cymara wsparli m.in. Pumpkinhead (R.I.P.), Homeboy Sandman, Eternia czy Silent Knight. Jeśli lubicie energiczny, boom-bapowy hip-hop pełen błyskotliwych punchline’ów i oryginalnych konceptów lirycznych, sprawdzajcie to.
J Dilla i Nas nie mieli niestety okazji współpracować ze sobą za życia, ale przy okazji wykańczania albumu Dilli "The Diary" nadarzyła się okazja i autor "Illmatica" dograł się do numeru, który Jay Dee zarapował na elektronicznym, futurystycznym bicie Madliba. Oficjalny remix "The Sickness" trafił jako bonus track na zarejestrowany ponad dekadę temu, solowy rapowy krążek Dilli "The Diary", wydany w zeszłym miesiącu nakładem wytwórni Nasa Mass Appeal. Kreatywny, artystyczny teledysk, jak i odsłuch całego albumu znajdziecie w rozwinięciu.
Równo dwa tygodnie temu, 24 kwietnia, Chris Morris obchodziłby swoje 26. urodziny… Niezwykle utalentowany, zawsze uśmiechnięty i zagrzewający do pogoni za marzeniami artysta zginął w tragicznym wypadku motocyklowym prawie 3 miesiące temu, 10 lutego… Pamięć o nim jest jednak wiecznie żywa, a stały współpracownik i przyjaciel rapera, reżyser Ike Anyanwu, postanowił z okazji jego urodzin puścić w świat niepublikowany wcześniej, nakręcony podczas ich wspólnej wycieczki teledysk do utworu „Dimelo”. Piękny tribute. #InDreamsWeTrust Rest In Beats.









































