Filipek i Bedoes z ostrą wymianą zdań podczas programu Fame MMA

kategorie: Polska, Hip-Hop/Rap, News
dodano: 2021-09-17 08:00 przez: Marek Adamski (komentarze: 7)

Wczoraj wieczorem odbył się program FAME MMA 11 F2F z udziałem Filipka i Ferrariego. Podczas niego niespodziewanie do Boxdela zadzwonił Bedoes. Filipek i członek SBM wymienili między sobą dużo nieprzyjemnych słów, nawiązując do swojego beefu sprzed 4 lat. Później konflikt przeniósł się na social media artystów.



Podczas programu Boxdel zapytał Filipka, czy byłby w stanie zawalczyć z Bedoesem. Raper stwierdził, że podjąłby się walki z każdym członkiem 2115, nazywając ich przy tym "przydupasami" Bediego. Do tego przypomniał o ustawce raperów, po której, jak wcześniej twierdził Bedoes, było już między nimi spoko. Filipek uważał inaczej, twierdząc, że Bedoes robił dziwne akcje, dla przykładu nie chciał mu podać ręki na backstage'u jednego z festiwali.

Godzinę później Bedoes zadzwonił do Boxdela, by porozmawiać z Filipkiem. Raperzy zaczęli się ostro kłócić, przywołując m.in. wspomnianą ustawkę i prezentując swoją wersję zdarzeń. Bedoes ujawnił, że przy sytuacji obecny był Guzior, którego nazwał na wizji "przydupasem". Później Filipek zarzucił raperowi populizm, natomiast członek 2115 stwierdził, że kariera muzyczna zawodnika Fame MMA się skończyła, a on sam buduje swoją popularność na ich konflikcie. Po 10 minutach zaciekłej rozmowy Boxdel ją przerwał, a wątek został pociągnięty na social mediach artystów.

Bedoes stwierdził, że nie chce pakować się dalej w konflikt, ponieważ sam jest na innym etapie niż 4 lata temu. Odniósł się również do zarzutów o populizm i kłamstwa. Na koniec życzył również Filipkowi wszystkiego dobrego i zasugerował, żeby ten zajął się czymś innym niż wywlekanie starych konfliktów. W tym samym czasie natomiast Filipek wstawił swoje spostrzeżenia po tej rozmowie.

"Prawdziwe oblicze z niektórych ludzi wychodzi całkowicie przypadkiem. Spierdoliłeś sobie cały PR nad którym pracował sztab ludzi. I nie pierdol mi jakichś kocopołów o tym, że mi życzysz wszystkiego dobrego, bo dobrze wiemy, że jest to ostatnia rzecz jaka ci się śni, a udawany altruizm jest gorszy niż prawdziwa złość. Wolę być biedny, mieć hypemana, który nie umie trzymać mikrofonu (sorry kondzia, kocham cię) i grać koncert dla 50 osób niż być Tobą. Już nigdy nie będę się gryzł publicznie w język. I czemu nie opowiedziałeś o Giżycku, gdy przyszedłem pogadać z wyciągniętą ręką?" - pisze Filipek.

Po tym Bedoes odniósł się do wypowiedzi swoim wpisem.

"Osoba, której kariera muzyczna już od długiego czasu się nie kręci, artystycznie się nie rozwija, prowokuje, wywleka stare beefy i notorycznie używa mojej osoby do podsycania zainteresowania swoją walką (zainteresowanie swoją walką = lepsza sprzedaż pay per view = więcej pieniędzy) - to powiedziałem. Nie fair jest wkładanie mi do ust słów o braku szacunku do osób, które zarabiają mniej czy mają mniej wyświetleń. Nie jest to zgodne z prawdą, moją przeszłością ani z moimi przekonaniami, nic takiego nie padło nigdy z moich ust. Jest mi źle z tym, że dałem się sprowokować, ze reagowałem emocjonalnie, że wdałem się w przekrzykiwanie. Wiem, że wielu jest na rękę jest słyszeć, że jestem populistą i można mi zarzucić wiele, ale nie to, że jestem kukiełką ludzi od PR-u. Od pierwszego kawałka jestem sobą, ewoluuję i mój światopogląd zmienia się, bo mam 23 lata, ale NICZEGO NIE UDAJĘ. Zawsze wszystko robię zgodnie z moim sercem, a potem rozumiem, a ta sytuacja też jest tego obrazem." - odpowiada Bedoes.

Filipek udostępnił wpis na swoim profilu, dodając ostatnie zdanie w tej sprawie.

"Kino, naprawdę. Naprawdę nie wiem jak na te bzdury odpowiadać. Nosisz maski byku. Jesteś odklejony. Nie masz krztyny wstydu. Twoje tłumaczenia nawet ciebie nie przekonują. Pół twojego pierdolenia było o moich wyświetleniach i o tym, że Boxdel mi wkłada siano do ręki, a ty mi mówisz o jakimś szacunku? Będę was wszystkich wyjaśniał, naprawdę, właśnie dzięki tym małym wyświetleniom mam totalnie wypierdolone na koneksje. To jest zabawne, że ten biznes mi powiewa. Ciesz się, że i tak nie powiedziałem skąd miałeś bliznę i kto ci ją nabił, w jakich okolicznościach. A to też jest ciekawe." - kończy Filipek.

Rozmowę Filipka z Bedoesem możecie obejrzeć od 1:53:00, natomiast pod załączonym programem dodajemy screeny wpisów obu raperów.

Galeria

Tagi: 

reklama
polski rap gówno
bedoes > filipek łak kwadratowy
***** ***
Chyba jękacz
mo
dorośnijcie
Shotgun
Hahaha artyści pożal się Boże
Rakim
Kłótnia disco polowców. Zenek zjada was charyzmą.
Gorgio
Siebie warci hiho-towcy.

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>