Przypływ premier zza oceanu, czyli owocny początek października

Podczas, gdy wczorajszy piątek na naszej scenie był dosyć spokojny, to na amerykańskiej scenie pojawiło się parę mocnych premier, które mogą dużo namieszać w końcowo rocznych podsumowaniach. Swoje albumy wypuścili m.in 21 Savage czy Westside Gunn.

Po wczorajszym piątku raczej żaden fan amerykańskiego hip-hopu nie ma co narzekać, zarówno ci zakochani w oldschoolowych brzmieniach, jak i ci, którzy głównie bujają się do cykaczy i basu 808. 

Westside Gunn, założyciel Griseldy, która pielegnuje brzmienie najntisowego Nowego Jorku wydał swój debiutancki, majorsowy (i prawdopodobnie ostatni!) album, który ocieka oldschoolowym klimatem, a wśród gości znajdziemy choćby taką legendę jak Slick Rick. Z drugiej strony mamy długo wyczekiwany "SAVAGE MODE II" autorstwa 21 Savage'a i Metro Boomina. Pierwsza część osiągnęła niemały sukces i pozwoliła obu panom wypłynąć na szerokie wody, w szczególności temu pierwszemu.

Poza tym swoje albumy wydali jeszcze YG (coś dla fanów Westcoastu), Yung Gravy czy Bryson Tiller, który wrócił po 3 letniej nieobecności.

Wszystkie premiery wraz z okładkami i tracklistami możecie sprawdzić w naszym Dziale Premier.

reklama
Real HH 90
Westside Gunn no zajebisty jest wśród gości Slick Rick to jest news na mnie uwielbiam tego rapera od początku jego kariery jeden z najlepszych raperów według mnie to jest moje zdanie muszę sprawdzić album Westside Gunn.
Słownik
A po polsku?
no
Paris i Celly Cel tez wypuscili albumy
Jebaćbor
Westside Gunn może być, metro by coś z young thug'iem zrobił a nie marnuje beaty na tego 21, może nie jest to aż taki wack jak myślałem wcześniej, ma kilka ciekawych tracków ale jednak thug x metro to był duet, a teraz jeśli się nie mylę na so much fun nie było ani jednego beat'u od metro. A YG mam nadzieje że w końcu dał coś słuchalnego bo dobrze się zapowiadał a ostatni album cienizna. Singiel z Lil Wayne słyszałem i props za to że Weezy na feat'cie ale numer niestety nie rozpierdala tak jak powinien. Nie jest zły ale wybitny też nie.
s.
Zajebisty news, proszę więcej takich - nie zawsze jest czas żeby sprawdzać co tam za oceanem się dzieje. Co do YG to im dalej w las tym słabiej, pierwszy numer kozak (bit wyjebany w kosmos) ale im wiecej tych lilów i jangów na fitach tym gorzej się tego słucha. Numer FTP kozak, zawsze się zastanawiałem czemu tak mało tego skrótu się używa :). 21 nawet spoko, bity metro przejebane. Gunn - zajebisty oldskul, przejebany ma gość wokal coś pomiedzy ghostem a actionem - fajnie ze slickiem się to zgrywa. Ten Bryson takim kiepskim RnB mi zalatuje, nie mój klimat. Z tego co w tym roku z USA słyszałem to chyba Dave East mi najbardziej siada.

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>