W trakcie SB FFestivalu nie brakowało najgłośniejszych hitów SB Maffiji, ale także numerów nieoczywistych - takich jak mixtejpowy "Skok" Białasa i Lanka, gdzie swoje rapowe skillsy prezentuje krakowski producent...
Video live
Video live
W trakcie piątkowego SB Ffestivalu nie brakowało także gości specjalnych - wśród nich odkrycie ostatnich miesięcy, podopieczny Palucha z B.O.R., Szpaku. Nam udało się zarejestrować to jak na jego największy chyba do tej pory hit zareagowała warszawska publika...
Wczorajszy SB Ffestival to prawdziwy natłok atrakcji, na czele z 2-godzinnym showcasem całej ekipy SB Maffiji. Nie brakowało energii i emocji, np w trakcie wykonania hitowego "Gustawa", gdy Bedoes zaprosił na scenę swoją mamę...
Pod koniec listopada publikowaliśmy na naszym kanale szalony freestyle izzeYe'a pod bit Adiego Nowaka i barvinsky'ego "Szpon Won!". W zeszłą niedzielę nowojorski MC znów zawitał we współprowadzonej przeze mnie audycji Rap Sesja w warszawskim Radiu Kampus (co tydzień w niedzielę o 22.00), więc również nie mogliśmy przepuścić okazji, żeby skusić go na kolejny freestyle. Tym razem izzeYe nawinął na trzech doskonale znanych bitach produkcji Deemza (pozdrawiamy i dziękujemy za podesłanie!), a jednym z nich był podkład z hitowego "Candy" duetu Quebonafide i Klaudia Szafrańska. Sprawdzajcie co z tego wyszło!
"Minęło 20 lat od momentu, gdy chłopaki z zespołu Edytoriał wpuścili mnie na scenę i postanowiłem zarapować zwrotkę, którą notabene zapomniałem" - wspominał dopiero co z uśmiechem w naszym wywiadzie Eldo. Ten okrągły jubileusz stał się okazją do wyjątkowej serii koncertów, w trakcie których Leszek zabrał nas w podróż przez dwie dekady swojej twórczości, w towarzystwie Jotuze oraz livebandu. Oczywiście nie mogliśmy pominąć finałowego koncertu w Warszawie...
Relację i zdjęcia z tego wydarzenia mogliście już sprawdzić tutaj, teraz za to pora na video - dziś mamy dla Was jeszcze drugi 'światłomiastowy' klasyk po "Friko" czyli "Pamiętam" - wspólnie w Stolicy po latach przerwy!
"Minęło 20 lat od momentu, gdy chłopaki z zespołu Edytoriał wpuścili mnie na scenę i postanowiłem zarapować zwrotkę, którą notabene zapomniałem" - wspominał dopiero co z uśmiechem w naszym wywiadzie Eldo. Ten okrągły jubileusz stał się okazją do wyjątkowej serii koncertów, w trakcie których Leszek zabrał nas w podróż przez dwie dekady swojej twórczości, w towarzystwie Jotuze oraz livebandu. Oczywiście nie mogliśmy pominąć finałowego koncertu w Warszawie...
Relację i zdjęcia z tego wydarzenia mogliście już sprawdzić tutaj, teraz za to pora na video - dziś mamy dla Was wykonanie kultowego "Friko" - wspólnie w Stolicy po latach przerwy!
Pogo, lanie szampana, latający globus i hucznie strzelające konfetti, tańcująca w tłumie Lady Leshurr a na koniec 'wall of death' wśród publiki - w taki sposób Quebonafide zwieńczył Śląski Rap Festival grając "Madagaskar". Oczywiście nie raz - grając go trzykrotnie!
A my wieńczymy w ten sposób wyjątkowo intensywny i owocny rok na naszym kanale Youtube, który w 2017 roku urósł z około 30 000 do ponad 70 000 subskrypcji za co serdecznie Wam dziękujemy, zapowiadając zarazem dalszą ofensywę!
Przedświątecznie mamy dla Was przedostatni fragment występu Quebonafide na Śląskim Rap Festivalu - tym razem hitowe "Half Dead" nagrane wspólnie z ReTo. A już na dniach - wielkie zwieńczenie festiwalu w rytmach "Madagaskaru".
"Szaman" Palucha to koncertowy banger roznoszący każdy obiekt - szczególnie tak wielki jak wypchany po brzegi katowicki Spodek. Sprawdźcie jak hit z "Ostatniego Krzyku Osiedla" rozbrzmiał na Śląskim Rap Festivalu! A już niebawem nasz wywiad z Paluchem przeprowadzony na 4 odcinku cyklu Spot-Talk...
Kolejny fragment występu Quebonafide na Śląskim Rap Festivalu, który dla Was mamy to klimatyczne zwolnienie show wśród morza świateł przy numerze "Między słowami" oraz potężne uderzenie z "C'est la vie". Dwa różne numery z dwóch końców świata...
Śląski Rap Festival przyniósł nam także wyjątkowe wykonania live - nie udało się z "Hypebae", ale udało z "Nowym Kolorem" a Otsochodzi i Taco Hemingway złapali się na scenie ze swoim hitem po raz pierwszy. Sprawdźcie jak wyszło premierowe wykonanie tytułowego numeru z nowej płyty Młodego Jana!
W najbliższych dniach sporo będzie u nas materiałów z sobotniego Śląskiego Rap Festivalu, bo i jest co wspominać, działo się naprawdę wiele. Wczoraj otrzymaliście obszerną fotorelację, dziś zaczynamy za to publikację koncertowych fragmentów, a w kolejce czekają również wywiady... Na początek sprawdźcie pływającego na rękach publiki Quebo i energetyczne szaleństwo w trakcie wykonania "Hype'u"!
Wczoraj wieczorem w warszawskiej rozgłośni Radio Kampus miejsce miało wyjątkowe wydarzenie - w dwugodzinnej audycji Rap Sesja gościli bowiem zarówno Adi Nowak & barvinsky, promujący swoją najnowszą wspólną płytę "Ćvir", jak i charyzmatyczny, utalentowany MC z Nowego Jorku izzeYe, którego nasi czytelnicy mogli już słyszeć na ostatnim popkillerowym mixtejpie "Killertape vol. 10" i który akurat ciekawym zbiegiem okoliczności wpadł na tydzień do stolicy...
Punktem kulminacyjnym tego zderzenia osobowości i muzycznych światów był natomiast spontaniczny, 3-minutowy freestyle izzeYe na bicie barvinsky'ego "Szpon Won!". Sprawdźcie co z tego wynikło!
Co to był za wieczór! Niedziela 29 października 2017 roku przejdzie do historii jako - dla mnie osobiście - najlepszy koncert tego roku. Stare porzekadło mówi, że prawdziwych artystów poznajemy po koncertach. Są zespoły i artyści, którzy robią ogromne wrażenie studyjnie, a koncertowo zawodzą, są też tacy, którym studyjnie brakuje tej "iskierki" a dopiero na żywo powalają nas na łopatki.
Energetyczna, nieustannie rozwijająca się ekipa Arrested Development to natomiast zespół, który nie tylko brzmi fantastycznie na płytach, ale wszystkie te zalety i atuty prezentuje w 100% na występach live. Jak tego dokonują?
Koncerty takich osób jak MGK czy Redman mają to do siebie, że MC potrafią skakać w publikę z nieprzewidywalnych wysokości - czy to rusztowanie czy balkon VIP czy budka ochrony. Quebonafide to także raper, który uwielbia poszaleć na koncertach, więc fakt, że scena w Lublinie była wysokim balkonem znajdującym się kilka metrów nad tłumem nie mógł zostać przez niego niewykorzystany...





































