Jaram się, że powrót znakomitego producenta z przed lat po raz pierwszy od dłuższej chwili nie okazał się słabą imitacją dawnej wielkości. Ski Beatz, producent takich numerów jak "Dead Presidents II" Jaya-Z czy "Luchini" Camp Lo tak naprawdę nie przestał robić muzyki (co zrestą słychać), ale jego ostatni comeback z nieco większym rozmachem niż wcześniej faktycznie jest imponujący.Najpierw wykonał znakomitą robotę na "Pilot Talk" Curren$yego, którego strona muzyczna jest niemałym majstersztykiem. We wtorek z kolei, światło dzienne ujrzy jego materiał producencki zatytułowany "24 Hour Karate School". Mamy dla was świeży kawałek z albumu.
















Kanye postanowił w kolejnym odcinku swoich "Good Fridays" uderzyć naprawdę z grubej rury. 



















